Wszystko zaczęło się jakieś pięć lat temu. Najpierw faceci, którzy nie odróżniali wacików do twarzy od patyczków higienicznych, zaczęli używać żelu do włosów. Później w ofercie salonów kosmetycznych pojawiły się zabiegi dla mężczyzn: plastry ogórka na oczy i inne takie bajery. Dość szybko półki w perfumeriach zapełniły się peelingami i tonikami stworzonymi specjalnie dla nich, a oni chętnie zaczęli używać swoich pilnie strzeżonych kart kredytowych. Na 1629 czytelniczek Glamour aż 63 proc. przyznało, że ich mężczyzna regularnie kupuje i używa produktów do pielęgnacji skóry i włosów. Mężczyźni stanowią obecnie 10 proc. konsumentów rynku produktów kosmetycznych (dla porównania: dziesięć lat temu - tylko dwa procent), a w ciągu ostatnich trzech lat perfumerie aż czterokrotnie zwiększyły liczbę półek na produkty do pielęgnacji męskiej skóry. To nie oznacza, że nagle wszyscy faceci zapragnęli wyglądać jak Ken z pierwszej edycji Big Brothera ani że kobiety wyznaczyły nowe standardy dbania o męską urodę. O nie! Nasze badanie wykazało, że kobiety chcą, by facet wyglądał, jakby to powiedzieć, jak facet - nie jak drwal ani jak metroseksualny. Zobacz, gdzie przebiega granica dla ładnych chłopców.

78% badanych kobiet powiedziało, że nie umówiłoby się z facetem, jeśli używałby on więcej kosmetyków do pielęgnacji niż one.

"Chłopak, z którym się umawiałam, został u mnie na weekend. Podejrzałam go, jak używał mojego kremu do twarzy. Innym razem, całując się z nim, poczułam na jego ustach smak kiwi. Spytałam, jakie ma cukierki. Odpowiedział, że to nowy błyszczyk. Zwaliło mnie z nóg!" Anna Ruta, Łódź

Ale 69% czytelniczek akceptuje używanie produktów do pielęgnacji włosów.

"Oczywiście, poskramiajcie swoje nieujarzmione fryzury, ale miejcie dla nas litość! Nie wylewajcie sobie od razu na głowę całej butelki jakiegoś lepkiego paskudztwa, jak to mają w zwyczaju niektórzy z was." Karolina Miśkiewicz, Wrocław

31% preferuje jego włosy w wersji naturalnej.

"Mój eks używał tyle żelu, że jego włosy wyglądały jak słoma. Na szczęście mój mąż tego nie robi, więc mogę przeczesywać palcami jego włosy." Olga Majerczyk, Lublin

A co, jeśli on ma stopy Hobbita? 58% kobiet w zasadzie woli to niż faceta z nienagannym pedikiurem...

"Męskie stopy wyglądają dziewczęco po pedikiurze! To nienaturalne - paznokcie faceta nie powinny być wypolerowane. Powinny być chropowate i męskie." Joanna Wypych, Warszawa

Natomiast 64% mówi "nie" facetom z manikiurem.

"Wyobraź sobie faceta machającego dłońmi, żeby lakier do paznokci szybciej wysechł! Obrzydliwe." Marta Stępień, Toruń

Pomimo mody na regulowanie brwi w Hollywood, 65% z was jest przekonana, że facet nie powinien się nimi bawić. 

"Seksowny łuk u mężczyzny? Rany, nie! Kiedyś zaprosił mnie na randkę chłopak z cienkimi, wyregulowanymi brwiami. Nie mogłam się powstrzymać i spytałam go, do której kosmetyczki chodzi." Julia Morąg, Wałbrzych

Bez niespodzianek: kobiety lubią mężczyzn o delikatnej skórze. 76% chce, żeby ich facet używał na co dzień kremu nawilżającego.

"Gdy mój chłopak nie użyje kremu nawilżającego po goleniu, lepiej się do niego nie zbliżać. Kto chciałby się przytulać do papieru ściernego?" Agata Urbańska, Płock

Nie, nie, nie. Zdecydowanie nie kochacie podkładu u mężczyzny. 93% czytelniczek uważa to za grubą przesadę.

"Chyba żartujecie! Lepiej, żeby jedyna kosmetyczka w domu, z podkładem, pudrem i korektorem należała do mnie." Anna Kędzierska, Szczecin
"Jestem przeciwko, chyba że pozuje do zdjęć, a jest modelem z kiepską cerą." Dorota Kowal, Włodawa

Mówicie TAK: 
* Mężczyznom używającym kremów nawilżających.
* Owłosionej klatce piersiowej.
* Produktom do pielęgnacji włosów (ale bez przesady).

Mówicie NIE: 
* Męskiemu manikiurowi i pedikiurowi.
* Włosom na plecach.
* Pasemkom.
* Facetom używającym korektora i podkładu.

Stephanie Huszar