Maski w płachcie: dlaczego warto?

Maski w płachcie to nie tylko modny gadżet - ta forma nawilżania i odżywiana twarzy jest bardziej skuteczna, niż "tradycyjne" maseczki. Dzieje się tak za sprawą samej płachty - czy to w formie tkaniny, gumy, czy żelu, która tworzy tarczę ochronną, zapobiegającą odparowywaniu wody, a wraz z nią cennych składników zawartych w esencji produktu. Maska masce nierówna, dlatego przedstawiamy kilka sprawdzonych propozycji, które w kilkanaście minut odmienią wygląd każdej skóry. 

Babor - 3D Hydro Gel Mask

Jeden z najlepszych, ekspresowych zastrzyków nawilżenia dla skóry. Maska bogata w kwas hialuronowy w formie nietypowej płachty, która zapewnia efekt "drugiej skóry", dzięki temu że podzielona jest na dwie części, które łatwo dopasować do kształtu twarzy. Każdy milimetr skóry jest ciasno pokryty hydrożelowym płatem, który oprócz wspomnianego wyżej kwasu hialuronowego, "wtłacza" w skórę miedzy innymi przeciwzmarszczkowy heksapeptyd-8. Ten tajemniczy związek, to taki trochę "botoks" bez igły - łagodzi skurcze mięśni twarzy i dzięki temu zapobiega pogłębianiu się zmarszczek mimicznych. 

Mediheal - Pink wrap

Maski Mediheal nie bez przyczyny wyglądają tak, jakby wypisywane były na receptę! Witalizująca maseczka zawiera nawilżający kolagen, wyciąg z wiśni japońskiej, ekstrakt z kory wierzby białej i kilka innych, egzotycznych składników, ale to nie w tym tkwi cała magia. Tkanina, którą nasączona jest maska, zawiera warstwę termoplastycznego poliuretanu, który zatrzymuje temperaturę i dzięki temu zwiększa intensywność przenikania cennych substancji do naskórka. 

Babor - Collagen Booster

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Reeva (@reeva_small7) Mar 30, 2020 o 3:52 PDT

Prawdziwa gratka dla miłośniczek urodowych eksperymentów. Produkt to maska z dołączoną ampułką, którą aktywuje się bezpośrednio przed nałożeniem na twarz. Ampułka zawiera między innymi trójpeptydy, które odpowiadają za pobudzanie skóry do produkcji kolagenu, nawilżający kwas hialuronowy i wzmacniające oleje roślinne. Marka Babor znana jest ze swoich ampułek do zadań specjalnych, a forma kuracji wzbogacona o płachtę dodatkowo pomaga "wtłoczyć" składniki aktywne wgłąb naskórka. 

Missha - Pure Source Lemon

Koreańska maseczka w płachcie ze 100% bawełny, nasączonej ekstraktem z cytryny. Nietrudno się domyślić, że dzięki witaminie C maska ma działanie rozjaśniające, tonizujące i antyoksydacyjne. Delikatnie oczyszcza cerę i sprawia, że po jej zastosowaniu skóra jest wygładzona i promienna.

Erborian - Matte Shot

To prawdziwy hit przed wielkim wyjściem: maska nie tylko dogłębnie nawilża skórę, ale też ekspresowo ją matuje. Jeśli jesteś posiadaczką cery tłustej, dobrze wiesz, że z jednej strony potrzebuje ona dużej dawki nawilżenia, a z drugiej - jeden "fałszywy" ruch (a mamy tu na myśli dobranie zbyt ciężkiej formuły kremu nawilżającego) może sprawić, że starannie przygotowany makijaż spłynie po kilku godzinach z twarzy. Maska Erborian eliminuje ten problem - skóra jest zmatowiona, a jednocześnie promienna.