Makijaż na zmęczone oczy: rozświetlenie 

Kiedy mowa o zakryciu zasinień pod oczami, pierwsza myśl to zapewnie mocno kryjący korektor. Niestety, ciężki kosmetyk na dolnej powiece może wcale nie przynieść efektu, na jaki liczymy, zwłaszcza kiedy kolor skóry powiek mocno odstaje od reszty twarzy. Tu warto skupić się na porządnym rozświetleniu tych okolic - przy pomocy lekkiego korektora, który zawiera rozświetlające drobinki. Taka formuła kosmetyku sprawi, że światło będzie się od niego odbijać, optycznie rozjaśniając i wygładzając skórę. Jeśli nie posiadasz rozświetlającego korektora, możesz przed nałożeniem podkładu (lub korektora matowego) musnąć dolne powieki uniwersalnym rozświetlaczem. Możesz też dodać odrobinę rozświetlacza do swojego ulubionego produktu, jednak jest jeden warunek: kosmetyk musi być bardzo drobno zmielony, aby nie dał efektu przypominającego brokat. 

Makijaż na zmęczone oczy: postaw na róż

Kolejny krok to przygotowanie cery - ziemista, zmęczona skóra będzie rzutować na prezencję okolic oczu. Po nieprzespanej nocy lepiej zrezygnuj z konturowania bronzerem - matowy, ciemny kolor zamiast ocieplić skórę podkreśli mankamenty. Zamiast tego postaw na róż i rozświetlacz, którym również możesz wykontuorwać twarz przy pomocy techniki, o nazwie strobing. Delikatny róż na policzkach odświeży cerę i nada jej młodzieńczych rumieńców. 

Zobacz też:

TRENDY W MAKIJAŻU NA WIOSNĘ 2021 - co warto wypróbować już teraz?

Nowy trend makijażowy wzbudza kontrowersje. Czy cienie pod oczami przestały być kompleksem?

Makijaż na zmęczone oczy: zrezygnuj z czarnej kreski

Wbrew pozorom, tak wyraźnie zaznaczenie oka „zmęczonego” może być zbyt przytłaczające. Zamień klasyczną, czarną kreskę na powiece na brązowy cień, najlepiej w ciepłym odcieniu. Z pomocą cienia i precyzyjnego pędzelka możesz zrobić „kreskę” tuż przy linii rzęs, a następnie lekko rozetrzeć ją w stronę skroni. To optycznie otworzy oko i zrównoważy ewentualne zasinienia, a także zaczerwienienie gałki ocznej.

Makijaż na zmęczone oczy: profilaktyka 

Nieprzespana noc, czy o kilka godzin za dużo przy pilnym projekcie może zdarzyć się każdemu, jednak zakrywanie zmęczenia makijażem nie jest rozwiązaniem na dłuższą metę. Najważniejsza jest higiena pracy i snu! Jeśli spędzasz dużo czasu przed ekranem monitora, zainwestuj w porządną ochronę oczu - okulary z filtrem niebieskiego światła dostaniesz w każdym salonie optycznym. Oprócz tego, warto robić regularne przerwy  w pracy tak, aby wzrok mógł odpocząć - zaniedbywanie oczu latami może doprowadzić do poważnych problemów z widzeniem. Ostatnio dużo mówi się też o ochronie skóry przed światłem emitowanym przez ekrany urządzeń elektronicznych - fale HEV, podobnie jak światło słoneczne, mają działać szkodliwie na włókna kolagenowe i uszkadzać strukturę skóry. Na polskim rynku jest już dostępnych kilka produktów, które opróćz filtrów UV zawierają substancje, które skutecznie blokują „komputerowe” promieniowanie.