Maja Hyży zachorowała w ciąży

Maja Hyży, która obecnie jest w czwartej ciąży rozchorowała się. Piosenkarka nie czuje się najlepiej, o czym poinformowała fanów za pośrednictwem Instagrama. 

Hyży na początku stycznia ogłosiła, że spodziewa się kolejnego dziecka: "Byliśmy gotowi już na Nie kilka miesięcy temu, lecz nie dane Nam było usłyszeć bicia serduszka. Dziś los się do Nas uśmiechnął i możemy głośno wykrzyczeć światu, że spodziewamy się Naszego małego Aniołka."

Przypomnijmy, że najmłodsze dziecko artystki, córeczka Antonina ma półtora roku.

Co wiadomo o stanie zdrowia Mai Hyży?

Cześć kochani, jednym słowem: zdycham i to tak na maksa. Mam wrażenie, że z dnia na dzień jest coraz gorzej. Dzisiaj to po prostu… zresztą widać, wszystko takie czerwone, suche mam. Nawet nie chce mi się dmuchać nosa, bo bym musiała chyba cały czas w kiblu siedzieć" – wyznała na filmiku zamieszczonym na stories.

Widać Maja Hyży wyczerpała już swoje metody na leczenie w ciąży, stąd pytanie do fanów, co polecają:

Ogólnie umieram. Nie mam energii do niczego. Nos mam zawalony i mam pytanko do was, czy kobiety w ciąży mogą robić inhalacje nie tylko z wodą i solą fizjologiczną? Jak wiecie, to napiszcie mi, bo z miłą chęcią zażyłabym coś, co mi bardziej pomoże oprócz paracetamolu.

Przeczytaj także:

Maja Hyży: "Choroba, kiepskie znoszenie ciąży"

Piosenkarka z okazji Blue Monday zamieściła na Instagramie wpis, gdzie nawiązała do swojego samopoczucia w tym dniu.

Dziś Blue Monday - najbardziej depresyjny dzień w roku. Jestem w idealnym stanie, by taki nastrój mnie dopadł : choroba, kiepskie znoszenie ciąży.

"Ale nie byłabym sobą, gdybym nie postąpiła totalnie przewrotnie. Dzisiaj wyjątkowo postarałam się, by czuć się genialnie i być non stop uśmiechniętą. I wiecie co ? Podziałało" - napisała piosenkarka. 

I właśnie takie podejście jak ma Maja Hyży jest najlepsze. Brawa i życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.

To Cię również zainteresuje: