Magda Gessler opowiedziała o traumatycznych przeżyciach

Magdalena Gessler, znana restauratorka i gwiazda programu "Kuchenne rewolucje" wyraziła swoje wsparcie dla protestujących kobiet, które opanowały ulice miast zaraz po kontrowersyjnym wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Gessler tym samym dołączyła do grona polskich gwiazd oraz zagranicznych (w tym m.in. Juliette Binoche, Patti Smith i Miley Cyrus), które wyraziły swój sprzeciw wobec ograniczaniu praw Polek i naruszaniu podstawowych praw człowieka. Magda Gessler w wywiadzie dla ofeminin.pl wyznała, że jej wsparcie ma prywatne tło i związane jest z traumatycznym wydarzeniem z jej życia. Gwiazda, która jest matką Tadeusza i Lary Gessler, zdobyła się na trudne wyznanie - przeżyła śmierć swojego trzeciego dziecka.

"Przeżyłam śmierć własnego dziecka. Coś, czego żadna matka nie zapomina i co zmienia ją na zawsze. Mieszkałam w Madrycie. To była moja druga ciąża. Wtedy byłam już matką Tadeusza. Niestety w szóstym miesiącu zaczęła się akcja porodowa. To były bardzo trudne momenty, ponieważ dokładnie zdawałam sobie sprawę z zaistniałego zagrożenia. Świadomie zdecydowałam, żeby ratować dziecko wiedząc, że grozi mi śmierć. Zgodziłam się na to, mimo ryzyka, że mogę osierocić Tadeusza. Dlatego powtarzam, że takie decyzje zawsze powinny być po stronie matki.

Gwiazda zapytana o to, jak przeszła te ciężkie chwile, odpowiedziała, że to były najtrudniejsze momenty w jej życiu.

"Jeden z najcięższych momentów w życiu. Leżałam w szpitalu i robiłam wszystko co trzeba, bo miałam nadzieję, że się uda. Że dziecko będzie zdrowe i że będzie żyło. Przy dzisiejszej medycynie rzeczy wyglądają inaczej. Dziecko, nawet bardzo chore, może się urodzić i żyć, ale jednocześnie, być też ogromnym dramatem matki oraz całej rodziny".

Magda Gessler dołączyła do głosów obrony prawa do decyzji kobiety o swoim dziecku, co często wiąże się z również z kwestią zdrowia i życia matki.

"Tylko i wyłącznie matka może podjąć decyzję odnośnie ciąży a inni nie powinni tego oceniać. Zwłaszcza, gdy w grę wchodzi również jej życie – tej, która często ma też jeszcze inne dzieci, które może osierocić".

Zobacz też:Monika Jaruzelska porównała przemówienie Kaczyńskiego do wystąpienia jej ojca: "Ku przestrodze"

Magda Gessler wspiera protesty kobiet: "Polska staje się "krajem fanatyzmu religijnego"

Magda Gessler nie jest zaskoczona językiem i atmosferą protestów - od lat jest czujną obserwatorką wydarzeń politycznych i orędowniczką prawa do wyboru i wolności.

"Moja postawa polityczna jest od lat taka sama. Zawsze jestem za tolerancją i wolnością wyboru![...] Może być tak, że to, do czego obecnie doszło, jest już takim przekroczeniem granicy, którego ludzie już nie są w stanie znieść, i to się tak łatwo nie skończy".

Za obecną napiętą sytuację Magda Gessler prócz polityków, obwinia instytucję Kościoła, przez którą Polska staje się "krajem fanatyzmu religijnego". Gwiazda wspomina czasy komunizmu, gdy Kościół bronił wolności i pokrzepiał obywateli.

"Nigdy nie przypuszczałam, że Polska stanie się krajem fanatyzmu religijnego, który tak wpłynie na wiele dziedzin życia. Instytucja, która powinna być niezależna traci przez to swoją wyjątkową rolę.

[...] Kościół powinien być schronieniem dla wszystkich, a nie miejscem dla wybranych opcji politycznych. To mnie smuci.

[...] Kiedyś, moim znajomym w Hiszpanii mówiłam, że mimo komunizmu, polski Kościół nie tylko istnieje, ale jest też prawdziwą opozycją, która broni wolności. To była przepiękna instytucja, dająca nadzieję, siłę, pokrzepiająca. Wiele osób ocalało wtedy właśnie dzięki niej. Dziś doszliśmy do sytuacji całkowicie przeciwnej".