Leczenie niepłodności usunięte z listy NPZ

Leczenie niepłodności nie znalazło się na liście celów Narodowego Programu Zdrowia na rok 2021-2025. Taka decyzja rządu wywołała niemałe poruszenie, zarówno wśród społeczeństwa, jak i ekspertów i lekarzy związanych z leczeniem niepłodności. Szacuje się, że w Polsce możemy mówić o blisko 1,5 mln par zmagających się z tym problemem. Plany rządu na najbliższe pięć lat z pewnością nie poprawią sytuacji. 

Na liście celów Narodowego Programu Zdrowia znalazły się:

  1. Profilaktyka nadwagi i otyłości
  2. Profilaktyka uzależnień
  3. Promocja zdrowia psychicznego
  4. Zdrowie środowiskowe i choroby zakaźne
  5. Zdrowe i aktywne starzenie się

Niestety nie uzasadniono, dlaczego na liście zabrakło punktu związanego z poprawą zdrowia prokreacyjnego.

Przeczytaj: Te dane o niepłodności wśród mężczyzn i kobiet w Polsce szokują!

Lekarze sprzeciwiają się decyzji rządu

Swój sprzeciw wobec takiej decyzji wyraziło Polskie Towarzystwo Medycyny Rozrodu i Embriologii (PTMRiE) oraz Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (PTGiP). W swoim oświadczeniu napisali: 

Zdrowie prokreacyjne jest niezwykle ważne i rzutuje na zdrowie i funkcjonowanie całego społeczeństwa, dlatego Polskie Towarzystwo Medycyny Rozrodu i Embriologii oraz Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników stoją na stanowisku, iż cel 6. „Poprawa zdrowia prokreacyjnego” powinien zostać przywrócony do treści NPZ, a zadania służące do realizacji tego celu na nowo określone i wdrożone w latach 2021-2025.

Jak uzasadniają eksperci od leczenia niepłodności, "zdrowie prokreacyjne stanowi ważny element definicji zdrowia jako całości dobrostanu fizycznego, psychicznego oraz społecznego, a nie tylko braku choroby czy zaburzeń w obszarze wszystkich zagadnień związanych z układem rozrodczym i prokreacją u obu płci we wszystkich fazach życia. Obejmuje ono zagadnienia pokwitania i przekwitania, płodności i niepłodności, planowania rodziny, zdrowia podczas ciąży, porodu i połogu, nowotworów narządów płciowych i piersi. Troska o zdrowie prokreacyjne warunkuje stan zdrowia Polaków, dobre zdrowie następnych pokoleń, wspomaga działania mające na celu poprawę wskaźników demograficznych."

Przeczytajcie pełne oświadczenie Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu i Embriologii (PTMRiE) oraz Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników (PTGiP) w sprawie projektu rozporządzenia Rady Ministrów dotyczącego Narodowego Programu Zdrowotnego na lata 2021-2025.

To Cię może zainteresować: Poruszające wyznanie Doroty Wellman: "Doświadczyłam niepłodności"