Kto w Polsce korzysta z profesjonalnych usług beauty?

Jak wynika z badań ICAN Research przeprowadzonych na zlecenie firmy Croma Pharma, z zabiegów medycyny estetycznej korzysta obecnie nawet 30% mieszkańców polskich miast. Branża profesjonalnej pielęgnacji od kilku lat jest w rozkwicie i zaczyna powoli wchodzić w fazę dojrzałości, co wiąże się z coraz słabszym wzrostem sprzedaży i większą konkurencją. Tymczasem według ekspertów niemal 60% polskich firm nie rozumie potrzeb swoich klientów, a jednym z kluczowych wyzwań stojących przed przedsiębiorcami jest pozyskiwanie nowych klientów.

- Współpracujący z nami lekarze zdają sobie sprawę, że obecna sytuacja na rynku wymaga nieustannego doskonalenia nie tylko swoich umiejętności, ale także rozwijania biznesu, relacji z pacjentem, utrzymywania jego lojalności i budowania wizerunku. Nie da się jednak osiągnąć biznesowego sukcesu, nie wiedząc kto tak naprawdę jest naszym klientem – mówi Katarzyna Potocka, dyrektor zarządzająca Croma Pharma w Polsce.

Sytuacji dodatkowo nie ułatwia fakt, że właściciele klinik i gabinetów często postrzegają brak zdefiniowanej grupy docelowej jako atut, tłumacząc to chęcią kierowania oferty do szerokiej grupy odbiorców. Tymczasem wiedza na temat charakterystyki socjodemograficznej pacjentów, ich segmentów psychograficznych, pozwoliłyby firmom z branży np. znacząco zwiększyć uzyskiwane marże. Problem ten dostrzegła firma Croma Pharma, która w odpowiedzi przeprowadziła badania rynku. Na ich podstawie powstał raport "Rynek medycyny estetycznej", który bierze pod lupę kluczowych - z biznesowego punktu widzenia - klientów usług beauty i pomaga zrozumieć ich perspektywę. Kim są, co jest dla nich ważne - i w jaki sposób do nich dotrzeć? Publikujemy fragmenty..

Kim jest przeciętny klient usług medycyny estetycznej?

Jak wynika z badań ICAN dla Cromy, z usług klinik i gabinetów medycyny estetycznej korzysta nawet 30 proc. mieszkańców polskich miast. Najczęściej tych największych - zwłaszcza w przypadku zabiegów iniekcyjnych. Jak nietrudno się domyślić, większość z nich to kobiety, jednak reprezentacja mężczyzn w tej grupie stale się powiększa. Obecnie to około 25 proc. wszystkich klientów gabinetów i klinik. I choć to bardzo przyszłościowa grupa klientów, nie da się ukryć, że kobiety korzystają z zabiegów zdecydowanie częściej i bardziej regularnie, a spektrum wybieranych przez nie usług jest szersze – choćby z tego względu, że obejmuje także zabiegi iniekcyjne.

Klienci są coraz bardziej świadomi swoich potrzeb

I wiedzą coraz więcej. Analizują składy, czytają opinie mają właściwie nieograniczony dostęp do wiedzy. Nic dziwnego, że wymagają od profesjonalistów skutecznych i szytych na miarę rozwiązań. Mają też świadomość, że same zabiegi to nie wszystko, a dieta czy styl życia mają równie istotne znaczenie. Oczekują więc od lekarzy holistycznego podejścia do rozwiązywania problemów. Co ciekawe, wysoka świadomość na temat procesów starzenia i tego, co dzieje się z naszą skórą na przestrzeni lat powoduje, że po zabiegi prewencyjne i regeneracyjne sięgają coraz młodsi klienci. Największą grupę klientów stanowią osoby w wieku 25-34 lata (26 proc. klienteli) oraz 35-44 lata (25 proc.). Trzecia najliczniejsza grupa to klienci w wieku 45-55 lat, stanowiący 21 proc. odbiorców.

Nie chodzi wyłącznie o poprawianie urody

Body positivity to bez wątpienia jeden z największych globalnych trendów w branży beauty. A medycyna estetyczna i profesjonalna pielęgnacja wcale nie pozostają na peryferiach tego ruchu! Klienci gabinetów coraz częściej zwracają się w stronę prewencji i zabiegów regeneracyjnych, a medycynę estetyczną tratuj jako element dbania o siebie i o własne zdrowie. Podchodzą do tego kompleksowo: dbają o dietę, wypoczynek i odpowiednią aktywność fizyczną. Nie zależy im już na tym, żeby wpasować się w wyśrubowane kanony piękna. Za pomocą zabiegów chcą podkreślić własną indywidualność i zachować skórę w jak najlepszej kondycji na dłużej.

Klienci chcą czuć, że są w dobrych rękach

Choć wiele gabinetów i klinik opiera swoją strategię sprzedażową o promocje i konkurowanie za pomocą ceny, w rzeczywistości to nie ona odgrywa główną rolę przy wyborze miejsca. Jak wynika z raportu Cromy, dla klientów najważniejsza jest przyjazna atmosfera, kompetentna obsługa i bezpieczeństwo. Kierując się wyborem kliniki, zwracają uwagę na prestiż gabinetu i doświadczenie pracujących w nim specjalistów. Więcej niż co trzeci odbiorca (39 proc.) preferuje korzystanie z usług lekarza (wybierają go najczęściej osoby w wieku 35-45 lat), nieco mniej (29 proc.) woli kosmetyczkę (zwykle są to osoby ze starszych grup wiekowych).

--

Croma Pharma to austriacka firma rodzinna z siedzibą w Leobendorf niedaleko Wiednia. Pierwsze kroki stawiała w okulistyce i ortopedii, dziś jest jednym z liderów w segmencie mało inwazyjnej medycyny estetycznej. Sztandarowym produktem są strzykawki z kwasem hialuronowym saypha®, które umożliwiają przeprowadzanie niemal bezbolesnych zabiegów. Croma Pharma stara się mieć realny wpływ na rozwój rynku profesjonalnej pielęgnacji. Od lat współpracuje z najlepszymi na świecie specjalistami w dziedzinie chirurgii plastycznej, medycyny estetycznej i dermatologii, organizując liczne warsztaty i szkolenia dla polskich lekarzy. Oprócz tego, wspiera też kliniki i gabinety w rozwijaniu biznesu. Z inicjatywy marki przeprowadzone zostały badania rynku, na podstawie których powstał wspomniany raport. Croma Pharma cyklicznie organizuje także konferencję Business Academy by Croma i dzieli się wiedzą w ramach grupy na Facebooku, której członkami są właściciele gabinetów.