Ksantohumol – co to za składnik?

Ksantohumol to flawonoid, który naturalnie występuje w żeńskich kwiatach chmielu. Lista jego dobroczynnych właściwości jest bardzo długa. Przede wszystkim, jest uznawany za najsilniejszy naturalny antyoksydant, skuteczniejszy niż powszechnie stosowana witamina C. Ksantohumol ma także działanie przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze, przeciwwirusowe i przeciwstarzeniowe. Dzięki swoim właściwościom przeciwzapalnym jest naturalnym sprzymierzeńcem w walce z wieloma schorzeniami skóry, m.in. z łuszczycą, atopowym zapaleniem skóry czy trądzikiem.

Jak to możliwe, że świat usłyszał o nim dopiero teraz?

Sposobów na wykorzystanie ksantohumolu w kosmetykach szukało już wielu naukowców, ale jak dotąd nikomu nie udało się tego dokonać. Okazuje się, że synteza tego związku jest niezwykle czasochłonna i wymaga zastosowanie bardzo drogich, toksycznych odczynników. Z tego względu rozpoczynane przez naukowców na całym świecie dotychczasowe projekty ostatecznie zawsze lądowały w szufladzie. Aż do czasu, gdy tematem zainteresowały się dwie Polki: Paulina Stopczyk i Aneta Czaplicka, założycielki firmy DermoTech Beauty. We współpracy z zespołem naukowców dr Mariusza Bosiaka, udało im się pozyskać ksantohumol z innej substancji – i tym samym znacznie skrócić proces syntezy oraz wyeliminować toksyczne odczynniki. To właśnie dzięki nim, ten niezwykle silny antyoksydant mógł w końcu trafić do kosmetyków.

Jak działa ksantohumol?

Pierwsze kliniczne oznaki starzenia się skóry, takie jak utrata jędrności i gęstości, zmarszczki mimiczne, przebarwienia czy suchość, są wywołane głównie przez stres oksydacyjny. Pod jego wpływem dochodzi do uszkodzenia błony komórkowej, które wywołuje lawinę postępujących po sobie reakcji, pogłębiających uszkodzenia struktur komórkowych. Ksantohumol umiejscawia się w błonie komórkowej i zatrzymuje to błędne koło, przyspieszając regenerację skóry. Przeprowadzone przez zespół DermoTech Beauty badania wykazały, że ten innowacyjny składnik jest obecnie najsilniejszym naturalnym antyoksydantem. Jego działanie porównano z innymi znanymi przeciwutleniaczami, m.in. z witaminą C, resweratrolem czy polifenolem 60. Jak się okazuje, przebadany kompleks ksantohumolu działa nawet 30-krotnie silniej niż witamina C. Ponadto składnik ten jest aż 200 razy silniejszy od resweratrolu.

Ksantohumol – w jakich kosmetykach go znajdziecie?

Pierwsza linia PRO XN stworzona przez DermoTech Beauty została stworzona z myślą o niwelowaniu oznak przedwczesnego starzenia się skóry. Aby zwiększyć stabilność ksantohumolu został on zamknięty w kompleks o wysokiej biodostępności i zwiększonej przenikalności przez warstwę rogową naskórka. Umożliwia on uwolnienie cząsteczki Ksantohumolu na poziomie żywych komórek naskórka, by zmaksymalizować efektywność działania. W linii dostępne jest wysoko skoncentrowane serum z ksantohumolem, probiotykiem i skwalanem oraz profesjonalne zabiegi.

Wśród nich jest terapia przeciwzapalna dla skóry wrażliwej z kwasem azelainowym i glukonolaktonem, peeling z 2,5% estrem kwasu retinowego i 10% kwasem azelainowym oraz terapia antyoksydacyjna, której celem jest zwiększenie efektywności inwazyjnych zabiegów medycyny estetycznej i przyspieszenie procesów odbudowy w skórze. Kosmetyki są dostępne w wybranych gabinetach kosmetycznych i klinikach medycyny estetycznej.