Ksantohumol – co to za składnik?

Ksantohumol to flawonoid, który naturalnie występuje w żeńskich kwiatach chmielu. Lista jego dobroczynnych właściwości jest bardzo długa. Jest uznawany za najsilniejszy naturalny antyoksydant, skuteczniejszy niż powszechnie stosowana witamina C. Ma także działanie przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze, przeciwwirusowe i przeciwstarzeniowe, a dzięki swoim właściwościom przeciwzapalnym jest naturalnym sprzymierzeńcem w walce z wieloma schorzeniami skóry, m.in. z łuszczycą, atopowym zapaleniem skóry czy trądzikiem. 

Co ciekawe, w kosmetyce pojawił się stosunkowo niedawno - i to za sprawą dwóch Polek: Pauliny Stopczyk i Anety Czaplickiej, założycielek firmy DermoTech Beauty. We współpracy z zespołem naukowców dr Mariusza Bosiaka, udało im się dokonać tego, czego dotąd nie osiągnął żaden wielki koncern: pozyskać ksantohumol bez konieczności używania toksycznych odczynników i skrócić proces syntezy tego składnika. 

- Ksantohumol jest swojego rodzaju "bombą" antyoksydacyjną pełną dobroci dla naszej skóry, ponieważ najpierw walczy ze stresem oksydacyjnym, wywołanym przez szkodliwe czynniki zewnętrzne, a następnie pomaga skórze w odbudowie i odżywieniu. Najważniejsze przy zastosowaniu tego nadzwyczajnego flawonoidu jest przedłużenie życia komórek oraz zmniejszenie częstotliwości ich uszkodzeń, dzięki czemu skóra będzie zdrowa i w pełni zabezpieczona - mówi Karolina Gaweł, kosmetolog w klinice urody MaDa, która jako jedna z pierwszych w Polsce wprowadziła do swojej oferty innowacyjne zabiegi z ksantohumolem.

Jak działa ksantohumol?

Pierwsze kliniczne oznaki starzenia się skóry, takie jak utrata jędrności i gęstości, zmarszczki mimiczne, przebarwienia czy suchość, są wywołane głównie przez stres oksydacyjny. Pod jego wpływem dochodzi do uszkodzenia błony komórkowej, które wywołuje lawinę postępujących po sobie reakcji, pogłębiających uszkodzenia struktur komórkowych. Ksantohumol umiejscawia się w błonie komórkowej i zatrzymuje to błędne koło, przyspieszając regenerację skóry. Przeprowadzone przez zespół DermoTech Beauty badania wykazały, że ten innowacyjny składnik jest obecnie najsilniejszym naturalnym antyoksydantem. Jego działanie porównano z innymi znanymi przeciwutleniaczami, m.in. z witaminą C, resweratrolem czy polifenolem 60. Jak się okazuje, przebadany kompleks ksantohumolu działa nawet 30-krotnie silniej niż witamina C. Ponadto składnik ten jest aż 200 razy silniejszy od resweratrolu.

- Ksantohumol ma szerokie zastosowanie w terapii przeciwstarzeniowej oraz działa wielokierunkowo na skóry problematyczne, nadwrażliwe i atopowe z wyraźnie naruszoną barierą hydrolipidową. Pozwala także przywrócić jędrność i elastyczność skórom w okresie menopauzy. Skórom naczyniowym z objawami trądziku różowatego dawka Ksantohumolu pozwoli złagodzić podrażnienia i zadziała przeciwzapalnie. Natomiast skóry suche, szorstkie i odwodnione, dzięki zabiegowi PRO XN odzyskają komfort głębokiego nawilżenia - podkreśla ekspertka z kliniki MaDa.

Na czym polega zabieg z ksantohumolem?

Zabieg PRO XN tradycyjnie zaczynamy demakijażem, a następnie spryskujemy skórę mgiełką. Kolejnym krokiem jest nałożenie ruchem stempelkowym preparatu PHA SOLUTION, bogatym w glukonolakton i kwas azelainowy. Następnie przy użyciu jałowej gazy aplikujemy peeling Novel PEEL, którego nie zmywamy. Bezpośrednio po zabiegu nakładamy na skórę ampułkę z ksantohumolem XANTHOHUMOLCOMPLEX AMPOULE i delikatnie wmasowujemy. Jego dobroczynne działanie uszczelniamy nakładając maskę, która pozostaje na skórze do 30 minut. Na wykończenie spryskujemy skórę mgiełką i aplikujemy serum ANTIOXIDANTTHERAPY.

- Dla skór potrzebujących silnej i głębokiej biostymulacji bez efektu podrażnienia, zaczerwienienia i złuszczania, firma PRO XN umożliwia również terapie łączone z wykorzystaniem mezoterapii frakcyjnej i igłowej, co daje natychmiastowy, pożądany efekt terapeutyczny - dodaje Karolina Gaweł z kliniki MaDa.

--

Artykuł powstał we współpracy z Kliniką Urody MaDa.