Krem do rąk na włosy: efekty

Krem do rąk na włosy to trik, który wciąż nie cieszy się w Polsce zbyt wielką popularnością, choć pobił już serca Francuzek. Okazuje się jednak, że może on przynieść efekty równie dobre, a często nawet lepsze, niż olejowanie. Krem do rąk nakładany na włosy ma też kilka zalet, których brakuje olejkom. Zdecydowanie sprawdzi się na suchych i puszących się kosmykach zniszczonych stylizacją.

Dzięki kremowi do rąk włosy stają się gładkie, miękkie i lśniące. Zabieg pomoże Ci uzyskać efekt tafli, ale bez obciążenia i bez utraty objętości. Posiadaczki kręconych włosów nie powinny jednak obawiać się rozprostowania. Tafle pomoże osiągnąć tym z nas, które zmagają się z niesfornymi kosmykami, które nie chcą dać się zdyscyplinować. Sam w sobie krem nie ma właściwości, które rozprostowałaby loki. Włosy możemy kremować tak często, jak tego wymagają, a regularne powtarzanie zabiegu pomoże im w krótkim czasie odzyskać dobrą kondycję.

Jednak zanim w ekscytacji złapiesz pierwszy krem, jaki wpadnie Ci w ręce i pobiegniesz do łazienki, przeczytaj jak wybrać odpowiedni, by efekty były jak najlepsze.

ZOBACZ TEŻ: Kolory paznokci które wysmuklają, odmładzają i podkreślają opaleniznę [GALERIA]

Krem do rąk na włosy: jaki produkt wybrać?

Krem do rąk jest najczęściej używany do kuracji na włosy, jednak nie jest to warunek konieczny. Skóra na dłoniach starzeje się najszybciej z całego ciała, dlatego kremy do rąk często są najbogatsze w składniki odżywcze. Jednak możesz użyć też kremu do twarzy lub balsamu do ciała.

Krem, który chcesz nałożyć na włosy, powinien zawierać emolienty, czyli oleje lub masła oraz humektanty, czyli nawilżacze. W składzie szukaj takich surowców jak masło shea, masło kakaowe lub olej makadamia, który jest jednym z najczęściej polecanych pół-produktów działających zbawiennie na włosy. Jeśli chcesz się dowiedzieć dlaczego, więcej o oleju makadamia przeczytasz tutaj. Typowe nawilżacze, które powinny pojawić się w składzie takiego kosmetyku to gliceryna, aloes, mocznik lub wosk pszczeli. Nie zapomnij również o witaminach, a Twoje włosy Ci za to podziękują. Witaminy, które najczęściej dodawane są do kremów to A i E. Jeśli masz jasne włosy i chcesz dodatkowo nadać im blasku, możesz sięgnąć po produkt z witaminą C.

Krem do rąk na włosy: jak stosować?

Jedną z największych zalet nakładania kremu do rąk na włosy jest prostota takiego zabiegu. Ważne jednak, by przestrzegać kilku zasad, które pozwolą Ci uzyskać optymalny efekt. Nie nakładaj za dużo kremu. Produkt nie powinien być widoczny na włosach. Pamiętaj jednak, by pokryć je nim równomiernie. Najlepiej wyciśnij na dłonie niewielką ilość kremu, wetrzyj go we włosy i rozczesz grzebieniem. Nie zapomnij wyczyścić go przed przeczesaniem już umytych i suchych włosów. Jeśli masz długie pasma lub Twoje kosmyki są wyjątkowo zniszczone, stopniowo dokładaj odżywczy balsam. Sama zorientujesz się, jaka ilość produktu jest najlepsza dla Twoich włosów.

Równie subiektywną kwestią jest to, ile czasu krem powinien pozostać na włosach. Najczęściej poleca się kurację trwającą od 15 do 30 minut. Jeśli jednak Twoje włosy są wyjątkowo zniszczone, możesz pozostawić na nich krem nawet na kilka godzin, lub całą noc. Jeśli zdecydujesz się na spanie w pokremowanych włosach, pamiętaj o tym, by odpowiednio je zabezpieczyć, na przykład specjalnym czepkim. W przeciwnym razie możesz wetrzeć krem w poduszkę lub w twarz, co niekoniecznie zadziała na Twoją cerę równie zbawiennie, co na włosy.

Następnie umyj głowę delikatnym, najlepiej rozcieńczonym i spienionym szamponem. Nałóż odżywkę, najlepiej proteinową. To pomoże utrzymać niezbędna dla włosów równowagę PEH, czyli równowagę protein, emolientów i humektantów. Emolinty i humektanty zawarte w kremie nawilżą i nabłyszczą Twoje pasma. Proteiny dodatkowo je odżywią i nadadzą objętości.

Kuracje powtarzaj przed każdym myciem, jeśli potrzebujesz intensywnego odżywienia aż do momentu, gdy zauważysz poprawę. Następnie stosuj ją raz na tydzień lub na dwa tygodnie, by podtrzymać efekty.

Krem do rąk na włosy możesz nakładać również bez konieczności późniejszego mycia. Jeśli włosy są spuszone lub brakuje im witalności i blasku, rozetrzyj w dłoniach niewielką ilość produktu i przejedź nim po kosmykach. Pomoże to je zdyscyplinować i zadba o zniszczone końcówki. Okaże się również niezastąpione w dni, kiedy wilgotność powietrza jest wysoka.

ZOBACZ TEŻ: Oszalejesz na punkcie tych olejków do włosów: to coś dla fanek naturalnej pielęgnacji

Krem do rąk na włosy a olejowanie

Krem do rąk na włosy ma przynieść podobny efekt co olejowanie. Ma jednak kilka dużych zalet, których olejowanie nie ma. Po pierwsze kremowanie włosów jest bardzo proste. Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z domowymi kuracjami, to z pewnością kremowanie przyjdzie Ci dużo łatwiej. Dzięki swojej lżejszej konsystencji krem łatwiej się nakłada i o wiele łatwiej zmywa. Jednocześnie też o wiele trudniej jest przesadzić i niechcący nałożyć zbyt dużo produktu.

Nakładanie kremu do rąk na włosy pomaga też zaoszczędzić czas. Jeśli jesteś zabiegana, ale nie chcesz rezygnować z pielęgnacji, to kremowanie zastąpi Ci o wiele bardziej czasochłonną procedurę olejowania.

Krem do rak na włosy doskonale też sprawdzi się u posiadaczek cienkich kosmyków, u których olejowanie skończyć się może obciążoną i oklapniętą fryzurą. Warto również pamiętać o tym, że kremy zawierają więcej substancji odżywczych niż oleje, a ich bogaty skład zadziała korzystnie na nasze pasma.

Krem do rąk na włosy: czy warto?

Krem do rak na włosy to trik, który z całą pewnością warto wypróbować. Każde włosy są inne, dlatego dla jednych kremowanie może okazać się Świętym Graalem pielęgnacji, u innych lepiej sprawdzi się klasyczne olejowanie. Nigdy jednak nie zaszkodzi poznać alternatywy. Dużą zaletą tego zabiegu jest łatwość i szybkość jego wykonania. Kremy bogate w składniki odżywcze mogą lepiej zadziałać na włosy. Jeśli nawet nie jesteś wielką fanką domowych zabiegów, to warto pamiętać o właściwościach kremu, kiedy następnym razem dotrzesz do pracy w deszczowy dzień, po tym, jak rano przez pół godziny prostowałaś niesforne kosmyki.