Czym różni się krem CC od kremu BB?

Kremy BB, jak i CC cieszą się duża popularnością szczególnie latem, choć obecna sytuacja (praca w domu, konieczność noszenia maseczki) sprawia, że coraz częściej sięgamy po nie zamiast fluidów. Pierwszy kosmetyk kojarzy nam się z lekką formułą i produktem, który delikatnie wyrówna koloryt cery, ale nie obciąży jej tak jak podkład. BB, czyli skrót od Blemish Balm, lub Beauty Balm (obie nazwy są używane zamiennie) powstał w Niemczech, ale to dopiero Azjatki sprawiły, że choć raz używała go większość kobiet na świecie. Krem BB posiada pigment, który ukryje drobne niedoskonałości cery i wyrówna jej koloryt, ale jest przede wszystkim kosmetykiem pielęgnującym. Znajdziemy w nim składniki nawilżające, ochronne, a także w zależności od potrzeby skóry - przeciwzmarszczkowe, rozświetlające, lub kojące. Czym jest krem CC? Można powiedzieć, że jest to nowa wersja kremu BB. Skrót pochodzi od słów Color Correction, lub Color Control, co wskazuje na większą ilość pigmentu w produkcie, a co za tym idzie - skupienie na kryciu niedoskonałości cery. Kremy CC zachowują swoje pielęgnacyjne właściwości, ale będą lepszym wyborem dla osób, które mają nieco więcej „do ukrycia”, jak popękane naczynka, zaczerwienienia, czy blizny potrądzikowe.

Zobacz też: To najlepiej sprzedające się kosmetyki 2020. Czy są wśród nich Twoi ulubieńcy?

Krem CC i BB: nasze TOP 3

Zaczynając od cery trądzikowe i tłustej: terapeutyczny krem BB z cynkiem Dermaquest  to nasze najnowsze odkrycie. Tlenek cynku zawarty w produkcie koi i przyspiesza regenerację skóry, a regularnie stosowany zmniejsza łojotok. W składzie kosmetyku znajdziemy też filtr SPF 30 i formułę Infra Guard, niwelującą szkodliwe skutki promieniowania IR i HEV (tak, tak - tego od ekranów laptopów i smartfonów!) co zapobiega powstawaniu przebarwień i przedwczesnego starzenia się skóry: 

Kolejny pewniak, krem BB Miya, to polski produkt, w 94% pochodzenia naturalnego. Jest lekki, wzbogacony mineralnymi pigmentami, delikatnie matuje skórę. Zawartość olejów naturalnych (między innymi z... pomidora!) dodatkowo chroni i pielęgnuje cerę. Produkt świetnie sprawdzi się w przypadku skór suchych - w składzie znajdziemy też nawilżający kwas hialuronowy:

Skóra zaczerwieniona, z przebarwieniami? Tu najlepiej sprawdzi się krem CC Erborian Red Correct. Odrobinę więcej kryjącego pigmentu pozwoli na dokładne wyrównanie kolorytu cery, ponadto - kosmetyk ten szybko rozprawia się z zaczerwienieniem przez obecność pigmentów zielonych. W składzie znajdziemy też wyciąg z wąkrotki azjatyckiej (centella asiatica), o właściwościach antybakteryjnych, nawilżających i łagodzących stany zapalne:

Krem DD?

Ostatnio na rynku pojawiły się też kremy... DD. Krem DD (skrót od Dynamic Do-all), to kolejna transformacja znanej wszystkim formuły BB. Ten krem skupia się na intensywnej pielęgnacji i rozświetleniu skóry i jest szczególnie polecany posiadaczkom skóry dojrzałej, lub takiej z pierwszymi oznakami starzenia. Kosmetyk Casmara DD rozwinął skrót jako Daily Defense, bo oprócz właściwości przeciwzmarszczkowych, chroni skórę przed szkodliwymi czynnikami ze środowiska miejskiego, które czyhają na nas każdego dnia, jak na przykład zanieczyszczone powietrze, czy promieniowanie UV. Warto podkreślić, że ochronę przeciwsłoneczną powinniśmy stosować cały rok - również zimą!