„Kryzys wywołany pandemią Covid-19 może uniemożliwić 9,5 miliona kobiet dostęp do świadomego planowania ciąży” - ogłosiła organizacja charytatywna MSI, która ostrzega, że utrata usług spowodowana obecnymi ograniczeniami rządu, może spowodować miliony niechcianych ciąż i nielegalnych, a tym samym niebezpiecznych aborcji.

Organizacja Marie Stopes International, która zajmuje się tematem świadomego planowania rodziny w 37 krajach, ostrzegła, że niezbędne restrykcje, do których należy m.in. ograniczenie przemieszczania się, mogą mieć druzgocący wpływ na skuteczność dostarczania środków antykoncepcyjnych i dostęp do takich usług jak bezpieczne aborcje. MSI szacuje, że m.in. przy 80% ograniczeniu świadczenia usług przez trzy miesiące, do końca roku prawie 10 milionów kobiet odczuje realne skutki. Gdyby sytuacja wróciła do normy po trzech miesiącach, liczba spadłaby do 4 milionów. Organizacja przewiduje, że utrata usług może spowodować aż 3 miliony dodatkowych nieplanowanych ciąż, tyle samo nielegalnych aborcji i 11 000 zgonów związanych z ciążą.

Skąd takie wnioski? W ubiegłym roku 32 miliony kobiet stosowało środki antykoncepcyjne zapewnione im przez MSI. Tym samym organizacja wzywa rządy na całym świecie do zwrócenia uwagi na problem świadomego planowania rodziny i katastrofalne skutki jakie mogą nieść zaniedbania tego tematu.

„Kobiety zapłacą wysoką cenę, jeśli rządy nie podejmą teraz działań w celu zapewnienia dostępu do podstawowej opieki zdrowotnej, w tym bezpiecznej aborcji i antykoncepcji”, powiedział Simon Cooke, dyrektor generalny MSI.

Brak środków do planowania rodziny równy wirusowi Ebola

Jako dowód na znaczenie świadczenia usług w zakresie planowania rodziny organizacja podaje przykład wybuchu epidemii wirusa Ebola w 2014 r.

„Ludzie zawsze będą potrzebować usług, niezależnie od epidemii. Podczas Eboli kryzys doprowadził do gwałtownego wzrostu liczby ciąż wśród nastolatków. Ludzie zbyt bardzo bali się pójść do szpitala lub placówki rządowej. Gdybyśmy przestali zapewniać im wtedy antykoncepcję i opiekę po zabiegu aborcji, byłoby znacznie gorzej ”, potwierdził Felix Ikenna, lekarz i dyrektor ds. Zapewnienia jakości w MSI.

Statystyki pokazują jasno, że zamknięcie klinik i ograniczenie usług zdrowotnych doprowadziło do niemal 5 tysięcy dodatkowych zgonów matek, noworodków oraz martwych płodów w latach 2014–2015. Dla porównania, sam wirus Ebola podczas całej epidemii spowodował 4000 zgonów.

źródło:The Guardian