Koronawirus: co zabrać do szpitala covidowego?

Koronawirus nie wybiera i musimy liczyć się z tym, że wirus może zaatakować również nas. Warto zatem zastanowić się, czy gdyby tak się stało i nagle musielibyśmy trafić do szpitala, to czy mamy w domu najpotrzebniejsze rzeczy do spakowania się. Taki mamy przegląd nikomu ni zaszkodzi, a da nam poczucie, że jesteśmy przygotowani na najgorsze.

Fundacja Gotowi.org przygotowała szczegółową listę rzeczy, które warto zabrać ze sobą do szpitala. Warto spakować te rzeczy do torby i mieć ją pod ręką w myśl zasady, którą promuje fundacja:

Bądź gotowy na nagły pobyt w szpitalu. Nie czekaj, aż choroba pozbawi cię sił. Już dziś przygotuj swój podręczny szpitalny zestaw awaryjny spakowany w małą torbę turystyczną lub niewielki plecak. Zestaw ten możesz mieć przy sobie w karetce, na SORze oraz oddziale szpitalnym. Jego przygotowanie nie zajmie ci dużo czasu, a zdecydowanie pomoże przetrwać trudny czas pobytu w szpitalu - czytamy na facebookowym profilu fundacji.

Przygotowując swój zestaw warto zwróć uwagę, aby jego wielkość i ciężar nie były zbyt duże. Zrezygnuj zatem z wielkiej walizki turystycznej, która sama w sobie jest ciężka. Z relacji osób zakażonych doskonale wiesz, że choroba całkowicie pozbawia cię sił. Dlatego warto zapoznać się z listą potrzebnych rzeczy do szpitala covidowego już dzisiaj. 

W naszej galerii znajdziecie pełną listę rzeczy, które przydadzą ci się w szpitalu covidowym. Pamiętaj, że w takich szpitalach jest całkowity zakaz odwiedzin, a personel medyczny rzadko odbiera telefony i nie ma możliwości podejść do pacjenta w każdej chwili, ponieważ musi ubrać się w specjalny strój ochronny.

To Cię również zainteresuje:

Zdziwisz się, jaki związek ma witamina D z koronawirusem. Najnowsze badania naukowe nie pozostawiają złudzeń

O długofalowych konsekwencjach zakażenia koronawirusem pisze znana neurolog, która przeszła COVID-19

Koronawirus. Niepokojące odkrycie na temat utraty węchu przy COVID-19

Koronawirus w Polsce: "Najbliższe trzy miesiące to będzie prawdziwe piekło" - mówi lekarz zajmujący się prognozowaniem rozwoju pandemii