Koreański makijaż: po pierwsze cera

Koreanki to mistrzynie w dziedzinie pielęgnacji skóry, to właśnie jej nieskazitelna prezencja jest kluczowa w makijażu. Znane z wieloetapowych rytuałów, nakładania maseczek, esencji i nawilżających kremów, stały się inspiracją dla kobiet na całym świecie, a k-beauty, to od kilku lat jeden z najsilniejszych trendów w kosmetyce.   Przygotowaniem cery do makijażu jest przede wszystkim nawilżenie i ochrona przed promieniowaniem UV. Azjatki na codzień stosują kremy z wysokim filtrem, dzięki czemu unikają przedwczesnego starzenia się skóry, a także przebarwień i opalenizny, która nie jest przez nie mile widziana. Na naszym rodzimym rynku kosmetycznym mamy spory wybór kremów z filtrem, które nadają się pod makijaż - nie zostawiają tłustego filmu, ani nie warzą podkładu. Niestety, aby zapewnić skórzę ochronę przed słońcem, konieczna jest aplikacja sporej ilości kosmetyku (około pół łyżeczki do herbaty), dlatego warto podzielić ją na kilka etapów. 

Koreański makijaż: efekt glass skin

Tworzenie słynnego efektu glass skin, czyli zdrowo błyszczącej skóry, zaczynamy od nałożenia na nią kremu BB. Wszelkie niedoskonałości, czy zasinienia pod oczami, warto pokryć rozświetlającym korektorem. Transparentnym pudrem matowimy jedynie kilka obszarów twarzy - pod oczami, oraz strefę T, czyli nos, środek czoła i brodę. Drobno zmielonym rozwietlaczem podkreślamy kości policzkowe, łuk kupidyna i wewnętrzne kąciki oczu. 

Koreański makijaż: zdrowe rumieńce 

Koreański makijaż nie uznaje ani opalenizny, ani bronzera. Do odmłodzenia i podkreślenia świeżości cery, stosowany jest róż. Nakładamy go w okolicach kości policzkowych, zaraz pod rozświetlaczem i dokładnie blendujemy, rozcierając w stronę środka twarzy. Azjatycki makijaż typu baby face po prostu nie istnieje bez uwydatnienia rumieńców!

Koreański makijaż: puppy eyes

Japonia ma swoje kawaii, Korea aegyo. To określenie na coś, co jest urocze, a bycie uroczym jest na południowej części półwyspu bardzo trendy. Stąd mocno odmładzający makijaż baby face, sukienki przypominające szkolne mundurki, czy kokardki we włosach. Dlatego puppy eyes, czyli „słodkie oczy szczenięcia”, to koreańska alternatywa dla seksownego smoky eye, czy kociego oka. Technika puppy eyes opiera się na skierowaniu linii rzęs do dołu i zaznaczeniu zewnętrznych kącików oczu. Zarówno rzęsy, jak i brwi powinny być delikatnie wytuszowane, dopuszczalne są subtelne, sztuczne rzęsy. Aby rozświetlić spojrzenie, warto na ruchomej powiece rozetrzeć cień w naturalnym kolorze - brzoskwiniowy, różowy, lub jasnobrązowy. 

Koreański makijaż: ombre lips 

Ombre lips po koreańsku polega na zaznaczeniu środka warg ciemniejszym kolorem pomadki, niż na zewnątrz. Azjatki chętnie używają do tego tzw. tint, czyli pomadek, które barwią usta na kilka godzin. Odrobinę tinty nakładamy na środku warg, delikatnie rozcieramy na zewnątrz, a całość pokrywamy bezbarwnym błyszczykiem, lub pielęgnacyjnym balsamem.