Każda z nas ma w łazience sporą kolekcję cieni do powiek w odcieniu tzw. beżo-brązu. Polki po prostu je kochają. Makijażyści przeciwnie – szczerze nienawidzą! Uważają, że są nudne. Jednak nawet oni nie mogą odmówić zgaszonym brązom, zieleniom i grafitowym szarościom wielu zalet. Cienie w ekologicznych kolorach najlepiej nadają się do modelowania kształtu oka. Dobrze wyglądają na każdym typie skóry – w przeciwieństwie do błękitów i żółcieni, które są bezlitosne na przykład dla cery z trądzikiem. Są wyjątkowo łatwe w obsłudze – cielisty róż możesz nałożyć nawet zbiegając po schodach, bez obawy, że zrobisz to nierówno. Poza tym, ta paleta kolorów idealnie maskuje zmęczenie skóry i zaczerwienienie oczu. W tym sezonie używaj ich z rozmachem, na bogato! Ciemnozielone cienie do powiek nałożone grubą warstwą dają efektowny smoky eyes. Ceglasty róż nałożony na szczyty kości policzkowych sprawia, że wyglądasz, jakbyś właśnie zeszła z balijskiej plaży (choć akurat wychodzisz ze swojego klimatyzowanego biurowca). Usta pomalowane beżowymi opalonymi szminkami wyglądają intrygująco. Złam zasady. W tym sezonie zamień słodkie szminki i różowe błyszczyki na spłowiałe od słońca barwy natury. Będzie i sexy, i eko!

Coś do ukrycia
Jak zamaskować zmęczone oczy po imprezie/długim locie/nocy przepłakanej z przyjaciółką, którą rzucił chłopak? Najsensowniejsze wyjście to ciemne okulary. Drugie, równie dobre, to cienie w ziemistych kolorach, zawsze bezpiecznych. Makijażystka Julita Jaskółka robi to w trzech krokach:
1. Zakropl do oczu płyn fizjologiczny do szkieł kontaktowych – kupisz go w każdej aptece.
2. Narysuj jasną kredką (ale nie białą) kreskę wewnątrz oka. To „wymaże” zaczerwienienie spojówek.
3. Pomaluj oczy beżowymi cieniami. Iim bardziej są zaczerwienione, tym więcej ciemnego brązu nałóż na zewnętrzne kąciki górnych powiek. Koniecznie wytuszuj rzęsy.

Dziewczyna szamana
Makijaż w barwach ziemi nie musi być nudny. Na popołudniową imprezę na plaży możesz zrobić jego bardziej efektowną wersję.
Cera Podkład zamień na krem koloryzujący w opalonym odcieniu (tzw. tint). Jest mniej kryjący, ładnie brązuje skórę, zostawia na niej lekki połysk. Masz ekstracerę? Nałóż korektor pod oczy oraz okolice nosa i omiń ten punkt.
Róż Zamiast niego użyj pudru brązującego z połyskiem. Nie żałuj go! Masz wyglądać jak księżniczka z afrykańskiego plemienia.
Oczy Zabłyśniesz, stawiając na złoto. Złotym cieniem obrysuj górną i dolną powiekę. Dołóż eyeliner albo użyj ciemnego grafitowego cienia, nakładając go pędzelkiem na środek górnej powieki. Wystarczy jedna warstwa maskary. Uczesz brwi – to uporządkuje całość.
Usta W zasadzie wystarczy wymasować je gęstym, odżywczym balsamem do ust. Bardziej wyrafinowany wariant to jasna, matowa, cielista szminka. Po jej nałożeniu usta będą wyglądały na spalone ostrym słońcem. I dokładnie tak powinno być!

ENERGIA ŻYWIOŁU

Ziemia
Nie chodzi o to, że twoja cera ma ziemisty odcień! Aale jeśli twoja skóra ma lekko oliwkowy koloryt, brwi i rzęsy są w odcieniu brązu, a usta bladoczerwone, ziemia to twój żywioł.
● Najlepsze dla ciebie będą cienie w kolorze chłodnej zieleni i ciepłe, opalone odcienie podkładów.

Ogień
Twoja skóra opala się od razu na odcień czekoladki, masz ciemne oczy i taką samą oprawę oczu? Generalnie jeśli jesteś podobna do Katie Holmes – jesteś ogniem.
● Najlepsze dla ciebie są brązy, brązy i... brązy. Ciemne, jasne, z opalizującymi drobinkami i bez!

Woda
Większość Polek ma bladą cerę o szarym kolorycie. Do tego jasne oczy, brwi, rzęsy i bladoróżowe usta. Jeśli ten opis pasuje do ciebie, to jesteś wodą.
● Najlepsze dla ciebie będą beżowe cienie złamane błękitem. Jeśli róż – to z ciepłym, złotym pigmentem.

Pudry i spraye brązujące bardzo dobrze wpisują się w klimat makijażu w kolorach ziemi. Stosując je, warto pamiętać o kilku zasadach. Im więcej bronzera używasz, tym mocniej podkreślaj oczy (zwłaszcza jeśli jesteś blondynką). Intrygujący efekt uzyskasz, jeżeli po przyciemnieniu cery pudrem dla kontrastu lekko rozjaśnisz brwi, najlepiej beżowym transparentnym cieniem do powiek. Uzyskasz zmysłowy brazylijski look. I jeszcze drobiazg – opalony make-up woli matowe szminki od błyszczyków! „Nakładając puder brązujący na całą twarz, zyskasz efekt równej opalenizny. Jeśli tym samym bronzerem muśniesz tylko wystające partie (kości policzkowe, czoło, nos), uzyskasz efekt »pocałunku słońca«” – radzi Daniel Chavez, makijażysta marki Smashbox.

Fotograf: Greg Kadel, Marcin Majer