pDlaczego nasza skóra lubi kofeinę?

Kofeina zawarta w kawie ma szereg dobroczynnych właściwości, między innymi: pobudza metabolizm, jest antyoksydantem, poprawia nastrój, pamięć i koncentrację. (Oczywiście o tych wszystkich korzyściach możemy mówić tylko, gdy pijemy ją w rozsądnych ilościach. Nadużywanie kofeiny ma bowiem swoje skutki uboczne). A jak działa kofeina w kosmetykach?

Właściwości kofeiny w kosmetykach:

  • Pobudza mikrokrążenie w skórze, dzięki czemu komórki zostają dotlenione i lepiej odżywione. Efektem jest bardziej promienna i miękka cera.
  • Obkurcza naczynia krwionośne, a tym samym zmniejsza obrzęki, cienie pod oczami i zaczerwienienia (także potrądzikowe).
  • Działa antyoksydacyjnie, czyli spowalnia procesy starzenia się skóry, neutralizując niszczące komórki wolne rodniki. Wyrzut wolnych rodników następuje na przykład w wyniku stanów zapalnych, wystawienie na działanie promieniowania UV czy stresu. Kofeina jest więc substancją, która wzmacnia naturalne procesy ochronne naszych komórek.
  • Przyczynia się do walki z cellulitem, bo stymuluje proces rozkładu tłuszczu. Oznacza to, że wspomaga rozbijanie podskórnych grudek. Ponadto pobudzone krążenie krwi i limfy przyspieszają usuwanie z komórek produktów przemiany materii i toksyn, które również przyczyniają się do powstawania cellulitu.

Serum pod oczy z kofeiną

Serum pod oczy to kosmetyk idealny dla osób, które nie lubią stosować kremów lub szukają naprawdę wysokich stężeń składników aktywnych. Produkt ten wchłania się ekspresowo i skutecznie dostarcza komórkom pobudzającą dawkę kofeiny. My polecamy produkt The Ordinary, którego zadaniem jest nie tylko redukcja opuchlizny, ale także dodanie blasku i rozjaśnienie skóry pod oczami. Kosmetyk ten sprawdzi się świetnie w przypadku osób z tłustą skórą, bo nie zawiera żadnych olejów i silikonów. 

Krem pod oczy z kofeiną

Kofeina w kremach pod oczy działa na dwa najpopularniejsze, poranne problemy – opuchliznę i cienie. Jest więc świetnym elementem rutyny pielęgnacyjnej tuż po przebudzeniu. Jeśli szukasz kosmetyku, który sprawdzi się także jako przeciwzmarszczkowy-nawilżający krem na noc, polecamy produkt polskiej, naturalnej marki Fridge. W jego składzie znajdziesz także olej migdałowy i masło koksowe, które świetnie odżywiają skórę.

Balsam ujędrniający z kofeiną

Regularne stosowanie balsamu z kofeiną pobudzi twoją skórę do działania. W szczególności, gdy to z wspomnianym wcześniej peelingiem kawowym. Pamiętaj jednak, że żaden producent nie może obiecać ci spektakularnej redukcji cellulitu. Takie efekty osiągniesz tylko dzięki profesjonalnym zabiegom na cellulit, np. lipolizie iniekcyjnej. Jednak balsamy z kofeiną z pewnością pozytywnie wpłyną na napięcie i gładkość twojej skóry.

Peeling kawowy dla jędrnej skóry

Ziarna kawy są wręcz idealnym składnikiem peelingów ujędrniających. Zawarta w nich kofeina zwiększa bowiem działanie masażu i drobinek złuszczających. Krem i limfa zaczynają szybciej krążyć, co nie tylko poprawia kondycję skóry, ale także dodaje całemu ciału energii. Peeling kawowy możesz zrobić sama w domu. Wystarczy, że fusy po kawie wymieszasz z odrobiną tłuszczu, na przykład oliwy z oliwek i zabierzesz ze sobą pod prysznic. Jeśli jesteś fanką gotowych rozwiązań, polecamy peelingi kawowe od marki Body Boom. W ich składach znajdziecie dodatkowe składniki (na przykład kakao czy wiórki kokosowe), dzięki którym mają nieziemski zapach i “podkręcone” działanie.