Aleksandra Nagel – Kobieta.pl: Jak często Polki chodzą do ginekologa?
Doktor Joanna Bonarek-Sztaba: Sytuacja wygląda naprawdę bardzo źle. Aktualnie mniej niż połowa Polek deklaruje, że przeprowadza regularne badania profilaktyczne z zakresu ginekologii. W stosunku do ubiegłego roku odnotowano spadek o 26 proc.[1]! Powodem jest nie tylko strach przed zakażeniem koronawirusem, ale też strach o wynik diagnozy, ponieważ większość Polek nie wykonała żadnego badania ginekologicznego[2] od stycznia 2020 roku. Jednak warto pamiętać, że strach ma wielkie oczy – i pod tym hasłem - „Strach ma wielkie oczy. Kieruj się zdrowiem w kobiecym interesie!” wystartowała właśnie 3. edycja kampanii społecznej „W kobiecym interesie” organizowana przez firmę Gedeon Richter Polska. Naszym celem jest zachęcenie kobiet do regularnych wizyt u ginekologa i wspieranie ich w walce ze strachem.
 
W jakim wieku powinniśmy zacząć chodzić do ginekologa i dlaczego?
Najlepiej zgłosić się do lekarza ginekologa w okolicach pierwszej miesiączki lub w ciągu dwóch lat od jej rozpoczęcia. Pilna wizyta potrzebna jest również w przypadku braku miesiączki do 16 roku życia. Wizyty młodych kobiet mają zazwyczaj na celu ocenę ich prawidłowego rozwoju, zebranie wywiadu rodzinnego, a także zaplanowanie kolejnych wizyt.
 
Czy nie jest tak, że kobiety chodzą do ginekologa od ciąży do ciąży lub od infekcji do infekcji? Jak zmienić te statystyki?
Dokładnie tak jest – do ginekologa chodzą praktycznie tylko kobiety, które chcą rozpocząć współżycie, współżyją i chcą się zabezpieczyć lub są w ciąży. Pozostałe grupy stwierdzają, że nie muszą się badać. W badaniu przeprowadzonym w ramach kampanii „W kobiecym interesie” respondentki wskazały, że głównymi przyczynami rezygnacji z wizyt były: brak dolegliwości i potrzeby badań profilaktycznych – 37 proc., ograniczony dostęp do wizyt i zamknięcie gabinetów – 35 proc., ale również strach przed zakażeniem koronawirusem – 30 proc. Czyli nie chodzimy do lekarza bo nie mamy dolegliwości bólowych, ale warto przypomnieć, że często ból jest już objawem zaawansowanej choroby, którą dużo trudniej wyleczyć, dlatego trzeba pokonać strach i udać się na badanie.

PRZECZYTAJ TEŻ:


 
Czy częste badanie się może rzeczywiście uratować komuś życie?
Regularne badania mają na celu wykrycie zmian w ich wczesnym stadium, dlatego tak ważne jest przełamanie swojego strachu i odbycie planowej wizyty, nawet jak nic nas nie boli.  Częste badania są bardzo ważne u kobiet obciążonych genetycznie w rodzinie. U każdej kobiety przeprowadzamy wywiad nowotworowy i ustalamy plan kolejnych wizyt. Często wiemy nawet z 80 proc. pewnością, że kobieta zachoruje – wówczas badania są szczególnie ważne, by nie pominąć momentu, kiedy choroba dopiero się zaczyna i wtedy takie regularne i częste badania mogą uratować życie.
 
Myślę, że wiele kobiet czuje strach przed diagnozą, ale też czuje ogromny dyskomfort, gdy musi pójść do ginekologa. Jak z tym walczyć?
Strach najczęściej prowadzi do ucieczki – tak zostaliśmy zaprogramowani przez ewolucję. Dlatego wsparcie partnera/partnerki w przełamywaniu bariery strachu i dbaniu o zdrowie jest największym wyrazem troski, jaką można okazać. Aż 71 proc. Polek przyznaje, że wsparcie najbliższych pomogłoby im przełamać strach przed wykonaniem badań. Pod wsparciem kryją się najprostsze gesty i zaangażowanie, kobiety bowiem mówią, że wystarczy, gdy bliska osoba okaże im zainteresowanie, zapyta o to, jak się czują, potowarzyszy podczas badania, czy tylko na nie podwiezie. Wtedy łatwiej im podjąć decyzję o odbyciu badań. Warto też zadbać o swój komfort, przygotować się do badania, wybrać dobrego, zaufanego lekarza, ale najważniejsze jest po prostu przełamanie strachu i samo badanie, które często może uratować nam życie.

ZOBACZ TEŻ:


 
Czy kobiety z Pani perspektywy w ogóle czują wsparcie swoich mężów w dbaniu o swoje zdrowie?
Wszystko zależy od konkretnej osoby, ale jeżeli patrzymy ogólnie, to w badaniu Polki wskazały, że barierę strachu przede wszystkim pomaga przełamać mąż/partner – było to 41 proc., ale niestety aż 32 proc. Polek z lękiem o wyniki badań walczy samotnie. Myślę, że w większości przypadków wciąż nasze zdrowie jest tematem tabu dopóki nie dzieje się nic złego. Akcja „W kobiecym interesie” pokazuje jednak, że co roku podczas bezpłatnych badań odbywających się w polskich miastach to mężowie/partnerzy namawiają swoje kobiety na badania, „zamawiają” kolejkę, czy podwożą je na samo badanie – to bardzo optymistyczne i świadczące o tym, że coraz więcej mężczyzn wspiera swoje kobiety.
 
Menopauza – to trudny czas w życiu kobiety. Jak często powinniśmy się badać i na co szczególnie zwrócić uwagę?
Dokładnie mówiąc menopauza to ostatnia miesiączka w życiu kobiety, a najważniejszy jest okres ją poprzedzający, czyli perimenopauza, który może trwać nawet 5 lat. To właśnie wtedy w organizmie kobiety zachodzą ważne zmiany spowodowane nieregularnymi miesiączkami – torbiele, polipy, czy mięśniaki – dlatego ten okres wymaga szczególnych kontroli ginekologicznych.
 
Chciałabym również zadać pytanie o bardzo dojrzałe, a właściwie starsze kobiety, które są już dawno po menopauzie. Często jest tak, że nasze babcie w pewnym wieku przestają w ogóle chodzić do ginekologa. Leczą się na serce, układ pokarmowy itp. ale ginekolog przestaje dla nich praktycznie istnieć. Jak Pani sądzi, w jakim wieku rzeczywiście możemy przestać chodzić do ginekologa? Czy babcia, która ma 70 lub 80 lat też powinna chodzić do ginekologa i jeśli tak, to dlaczego?
Nigdy nie możemy przestawać się badać! W Polsce wciąż panuje przekonanie, że do ginekologa potrzebuję iść kiedy już jestem w ciąży, albo gdy nie chcę być w ciąży, a to bardzo szkodliwy mit, bo wyklucza olbrzymią grupę kobiet właśnie po menopauzie, w wieku, kiedy mogą dosięgnąć nas poważne choroby. Przecież do innych lekarzy chodzimy często nawet przede wszystkim w podeszłym wieku i nie przestajemy ich odwiedzać ze względu na ten wiek. To bardzo ważne, aby kontrolować swoje zdrowie – na naszą akcję w polskich miastach przychodzą mamy i córki, które wspólnie wspierają się i motywują do regularnych badań, żony wspierają również ich mężowie.
 
Czy wizyty u ginekologa online mogą zastąpić w jakimś sensie wizytę stacjonarną? Wiele osób bowiem zrezygnowało z wizyty ze względu na COVID-19…
Na początku pandemii nikt nie wiedział ile ona potrwa, myśleliśmy, że to chwila i wszystko wróci do normy, dlatego też wielu specjalistów uspokajało kobiety, aby poczekały „chwilę” z wizytami o charakterze „profilaktycznym”. Jednak pandemia trwa do dzisiaj i trzeba głośno mówić o tym, że nie jest przeszkodą i nie powinna być wymówką, aby odkładać badania profilaktyczne, bo tylko one dają szansę na stosunkowo wczesne wykrycie nieprawidłowości, a nawet uratowanie życia. Drogie Panie, Covid to nie jest przeszkoda, badajcie się jak najczęściej – sprawdźcie, gdzie w tym roku odbywa się akcja „W kobiecym interesie” – www.wkobiecyminteresie.pl


Bezpłatne badania ginekologiczne w ramach kampanii społecznej „W kobiecym interesie”

„W kobiecym interesie!” – to tytuł tegorocznej kampanii społecznej, której celem jest zachęcenie kobiet do regularnych wizyt u ginekologa i wsparcie w walce ze strachem. Dlaczego? Aktualnie mniej niż połowa Polek deklaruje, że przeprowadza regularne badania profilaktyczne z zakresu ginekologii. W stosunku do ubiegłego roku odnotowano spadek o 26 proc. ! Powód? Strach przed zakażeniem koronawirusem, ale też strach o wynik diagnozy, ponieważ większość Polek nie wykonała żadnego badania ginekologicznego od stycznia 2020 roku.

Stąd kampania społeczna, która ma wesprzeć kobiety w walce ze strachem, ale też zachęcić do badań ginekologicznych. Już pod koniec czerwca przeprowadzono pierwsze badania w województwie warmińsko-mazurskim. Teraz czas na kolejne województwa. W ramach akcji „W kobiecym interesie” przeprowadzone zostaną konsultacje z szerokim bezpłatnym pakietem badań ginekologicznych (badanie piersi, USG ginekologiczne, cytologia oraz test na obecność wirusa HPV).

Konsultacje i badania realizowane będą w kolejne weekendy w województwach: warmińsko-mazurskim, podlaskim, lubelskim i podkarpackim:

•    województwo warmińsko-mazurskie – Olsztynek (26/06), Iława (27/06), Ostróda (03/07)
•    województwo podlaskie – Łomża (04/07), Zambrów (10/07), Bielsk Podlaski (11/07)
•    województwo lubelskie – Kraśnik (17/07), Świdnik (18/07)
•    województwo podkarpackie – Tarnobrzeg (24/07), Mielec (25/07)

Informacje jak się zapisać na badania, znajdują się stronie www.wkobiecyminteresie.pl, na której umieszczone zostały również materiały edukacyjne z poradami dla kobiet na tematy związane z profilaktyką ginekologiczną.


Dr Joanna Bonarek-Sztaba - ginekolog, położnik specjalizująca się w ginekologii operacyjnej, związana ze Szpitalem im. Świętej Rodziny w Warszawie. Absolwentka Akademi Medycznej w Białymstoku.