Kinga Rusin przekazała 100 tys. złotych na pomoc protestującym kobietom

Kinga Rusin zdobyła się na niezwykły gest. Na swoim Instagramie poinformowała fanów o przekazaniu 100 tysięcy złotych na pomoc dla kobiet prostestujących i pokrzywdzonych nowym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji w przypadku ciężkich lub nieodwracalnych wad płodu. Pieniądze trafią do czterech organizacji walczących o prawa kobiet: Strajk Kobiet, Dziewuchy Dziewuchom, Centrum Praw Kobiet i Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Dziennikarka zaapelowała nie tylko do kobiet, ale do wszystkich osób, którym nie jest obojętne łamanie praw człowieka:

Moc jest w działaniu. Walczmy o nasze prawa i godność! Dziś przeznaczam 100 tysięcy złotych na natychmiastową pomoc prawną i organizacyjną dla protestujących i krzywdzonych wyrokiem „TK” kobiet, dla czterech organizacji: Strajk Kobiet, Dziewuchy Dziewuchom, Centrum Praw Kobiet i Federację na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.

To cegiełka pomocy dla kobiet, które właśnie zostały zdradzone przez Państwo i tych, którym przyjdzie być może bronić się w sądach przed nową inkwizycją.

Wspierajmy na różne sposoby kobiece organizacje. Rząd obciął im dotacje i marzyłby o tym, żeby przestały istnieć. Nie dajmy władzy tej satysfakcji!

I protestujmy. Do skutku.

Do zobaczenia w piątek na manifestacji w Warszawie! - czytamy w poście na profilu @kingarusin. 

Zobacz też: Olga Tokarczuk o decyzji TK w sprawie aborcji: „Od dziś wszystkie jesteśmy wojowniczkami”

#WyrokNaKobiety: w całym kraju trwają protesty

Od czwartku trwają protesty po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że przerywanie ciąży w przypadku ciężkich lub nieodwracalnych wad płodu jest niekonstytucyjne. Przypomnijmy, że wniosek o rozpatrzenie sprawy był inicjatywą posłów PiS, Konfederacji oraz organizacji Ordo Iuris. Dziesiątki tysięcy osób na ulicach wielu miast w Polsce wyraża swoje niezadowolenie zaistniałą sytuacją, na kolejne dni planowany jest między innymi ogólnopolski strajk kobiet (środa 28.10) oraz wielka manifestacja w Warszawie (piątek 30.10). W związku z pogarszającym się stanem epidemiologicznym w Polsce, premier Mateusz Morawiecki zdecydował o wsparciu Policji oddziałami Żandarmerii Wojskowej, które mają pomóc w „zachowaniu bezpieczeństwa i ochrony porządku publicznego”.