W sierpniu 2020 roku poinformowano Polaków o objęciu przez Kingę Dudę funkcji doradczyni prezydenta ds. młodzieży. W internecie zawrzało. – Mamy polską Ivankę Trump – napisał dziennikarz RMF FM, Krzysztof Berenda.

Nie określono jednak ani zakresu jej obowiązków, ani spraw, których nowa rola będzie dotyczyć. Prezydent RP zapewnił jednak, że stanowisko to ma charakter czysto wolontariacki – córka Andrzeja Dudy nie pobiera za nie wynagrodzenia. Mimo to wielu obywateli dopatruje się w tym protekcji. W odpowiedzi na te zarzuty, Kancelaria Prezydenta podkreśliła:

Doświadczenie zawodowe zdobywała w licznych krajowych oraz międzynarodowych kancelariach prawnych, a także Parlamencie Europejskim. Jako wolontariuszka uczestniczyła w pracach Biura Pomocy Prawnej Kancelarii Prezydenta RP, gdzie wspierała również prace legislacyjne.

Czy uspokoiło to oburzony naród? Nie do końca. Wciąż nie było jasne, jakie zadania zostaną postawione przed, wciąż jeszcze tak młodą, córką prezydenta.

Kinga Duda zorganizowała spotkanie z młodzieżą

W ostatnim czasie w mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia rozwiewające na pewien sposób nasze wątpliwości. To pierwsza fotorelacja zebrania organizowanego przez Kingę Dudę. Obyło się ono pod hasłem „Młodzi w Pałacu". Pojawili się na nim doradcy prezydenta RP ds. młodzieży i przedstawiciele Polskiej Rady Organizacji Młodzieżowych.

To cykl spotkań i konsultacji z przedstawicielami młodego pokolenia – poznanie ich problemów oraz wspólne znalezienie pomysłów na ich rozwiązanie. Młodzi w Pałacu to platforma dialogu o sprawach i przyszłości młodych ludzi

czytamy w komunikacie Kancelarii Prezydenta RP.

Czy córce prezydenta uda się zachęcić młode społeczeństwo do politycznej dyskusji? Na to liczymy!