Szczere wyznanie Katarzyny Nosowskiej

Katarzyna Nosowska w ostatnich miesiącach z przytupem wróciła do show biznesu po długiej przerwie muzycznej. Na początku listopada, na rynku pojawiła się najnowsza płyta wokalistki "Basta", która zachwyciła fanów nową świeżością. Kilka miesięcy temu, Katarzyna Nosowska zaskoczyła wszystkich jako pisarka, a jej książka "A ja żem jej powiedziała", bije rekordy popularności.

Katarzyna Nosowska, która znana jest z tego, że nie mówi o swoim życiu prywatnym, ostatnio udzieliła bardzo szczerego wywiadu. W wywiadzie dla magazynu "Uroda Życia", wokalistka opowiedziała o swoich planach na przyszłość, ale też dotknęła bardzo trudnych tematów z jej życia prywatnego: przemocy i zdrady.

Katarzyna Nosowska chce zostać pisarką?

Katarzyna Nosowska w najnowszym wywiadzie wyznała, że w przyszłości widzi siebie jako pisarkę. Zresztą, ma już za sobą swój pierwszy debiut. „To był impuls pochodzący z zewnątrz. Wydawnictwo Wielka Litera zaproponowało mi taki eksperyment. Nie ukrywam, że tak naprawdę, kiedy zamykam oczy przed snem i marzę bez ograniczeń o swojej przyszłości, to widzę siebie jako pisarkę”.

Jak przyznaje Nosowska, lekka i swobodna tematyka książki skusiła ją do tego, żeby przystać na tę propozycję: „Okazało się, że lubię pracować, ale najbardziej wtedy, kiedy ta praca nie wymaga ode mnie wychodzenia z domu." Jednak wokalistka ma bardziej ambitne plany na przyszłość: "Ale to było tylko preludium do tego, co mam w planach. Chciałabym napisać powieść! To jest to, do czego zmierzam, do katafalku, ale wcześniej do napisania prawdziwej, dużej powieści...”.

Katarzyna Nosowska o przemocy i zdradzie

Jak wyznała Katarzyna Nosowska, książka była dla niej terapią, ponieważ musiała zmierzyć się z trudną przeszłością. To było dla wokalistki niezwykle oczyszczające doświadczenie „Odważyłam się dotknąć tego, że byłam ofiarą przemocy. Mam za sobą epizod bycia kobietą, która kochała za bardzo. Nie miałam pojęcia, że to tak głęboko we mnie siedziało. Mam także za sobą bardzo traumatyczną sytuacje, kiedy myślałam, że topi się moje dziecko. Byłam kompletnie sparaliżowana, nie mogłam zrobić wtedy literalnie nic”.

Katarzyna Nosowska wyznała również, że jako kobieta doświadczyła zdrady, a nawet ją wybaczyła: „Wybaczyłam zdradę, choć wcześniej mówiłam: Nie ma mowy. Wybaczyłam i nawet potraktowałam ją z czasem jako prezent. Bardzo bolesny, ale prezent, trudną lekcję, która pozwoliła mi zmierzyć siłę mojej miłości”. 

Wokalistka przyznaje, że nie będzie doradzać kobietom, jak żyć. Chce natomiast podzielić się swoim doświadczeniem z innymi: „Nie mam ambicji doradzania kobietom, jak mają żyć, ale tak, chcę podzielić się z nimi tym, co przeżyłam. Może którejś z nich moja szczerość pomoże, może któraś z nich odnajdzie siebie w moich doświadczeniach" - dodaje Nosowska.

To szczere wyznanie Katarzyny Nosowskiej to wielka odwaga jej, jako kobiety i osoby publicznej. Na pewno wiele kobiet podziękuje jej za te słowa i będzie czerpało siłę z jej doświadczeń.