Katarzyna Nosowska pokazała swoje zdjęcie sprzed 30 lat

Spogląda z niego zbuntowana 17-latka, która za chwilę zagra koncert na Festiwalu Muzyków Rockowych w Jarocinie. Fotografia pochodzi z 1989 roku, z legitymacji artystycznej. 17-letnia zbuntowana Nosowska rozczuliła swoich fanów, z przymrużeniem oka zwracając uwagę na swoją naburmuszoną minę:

- Patrzcie na to :) Zdjęcie wyraźnie wskazuje na rockowe i szalenie alternatywne zacięcie :) A naburmuszone to to! – napisała w komentarzu.

Fani nie pozostawali dłużni, zwracając też uwagę na oryginalny styl Nosowskiej z tamtych czasów:

- Matkoż... ten anarchistyczny kołnierzyk... i ta urągająca wszelkiej opresji kratka na żakieciku.

- Nienawiść do systemu wypisana w oczach… albo do tej bluzki.

- To były fajne czasy i dziwne zdjęcia.

Kasia Nosowska mogłaby robić warsztaty z komunikacji na Instagramie

Kasia Nosowska długo opierała się mediom społecznościowym, ale gdy już w końcu pojawiła się na Instagramie, z miejsca pokochały ją tysiące użytkowników. Może dlatego, że próżno było szukać na nim pięknych zdjęć z egzotycznych wakacji i postów opatrzonych hasztagiem #ilovemyjob. Zamiast tego Nosowska zamieszczała ironiczne, przepełnione specyficznym poczuciem humoru filmy, które były swoistą satyrą na Instagramowe influencerki. Jej profil śledziło ponad 300 tysięcy obserwujących, z niecierpliwością wyczekując kolejnych odcinków "A żem jej powiedziała" . Powstała nawet książka pod tym samym tytułem, a czytelnicy docenili poczucie humoru Nosowskiej (pozycja otrzymała niedawno Nagrodę Empiku).

Wielki powrót Nosowskiej na Instagram

Wszystkich mocno zaskoczyła decyzja artystki o usunięciu wszystkich postów, które dotychczas opublikowała na Instagramie. Pod koniec września Nosowska dosłownie wyczyściła swoje konto i zawiesiła dalszą komunikację. Na szczęście nie na długo. W październiku Kasia Nosowska wróciła na Instagram i – ku uciesze fanów – nadal komentuje otaczającą rzeczywistość w charakterystycznym dla siebie stylu. I oby tak zostało!