Karolina Bajor-Stefańska: zagraniczne media zachwycone polską sędzią piłkarską

Karolina Bajor-Stefańska - to nazwisko powinniśmy znać. Polska sędzia piłkarska zachwyca zagraniczne media. Czas, żeby w naszym kraju również głośno mówiono o jej dokonaniach. My z pewnością będziemy nagłaśniać sylwetkę niezwykle zdolnej i pracowitej Karoliny Bajor-Stefańskiej.

O polskiej arbiter napisał ostatnio niemiecki "Bild", wcześniej w 2018 roku brytyjski "The Sun" okrzyknął ją "najseksowniejszą sędzią na świecie". Kim jest 24-letnia Karolina Bajor-Stefańska, która tak zachwyca zagraniczne media?

- Artykuł w The Sun trochę mnie zaskoczył i zdecydowanie nie spodziewałam się, że reakcja będzie tak globalna – oczywiście to bardzo fajne, a wszystkie komplementy, które otrzymuję, sprawiają, że się uśmiecham, ale nie chcę, aby to wszystko uderzyło mi do głowy i wpłynęło na to, kim jestem - mówiła dla portalu The First News.

Kim jest Karolina Bajor-Stefańska?

Karolina Bajor-Stefańska pochodzi z Krakowa i ma tytuł sędzi sportowego. We wrześniu 2021 roku obroniła pracę magisterską na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie przez pięć lat studiowała prawo sportu. W tym ważnym dla niej dniu na Instagramie pisała:

- Dziś jest bardzo ważny dla mnie dzień, który zamyka 5-letni etap studiów i rozpoczyna nowy, zawodowy. Obroniłam pracę magisterską łączącą w swojej treści moje dwie wielkie pasje, prawo i sport. Jestem taka szczęśliwa i dumna z siebie, nie mogę się już doczekać tego, co przyniesie przyszłość!

W grudniu 2021 roku pochwaliła się tytułem aplikanta adwokackiego: - Ważny krok w moim życiu zawodowym. Zaszczyt, duma i wielka radość. Spełnienie marzeń, wypełnienie powołania. Przede wszystkim – początek pięknej misji. Od dzisiaj, po uroczystym ślubowaniu, jestem aplikantem adwokackim.

Skąd zatem zrodziła się miłość do piłki nożnej u Karoliny Bajor-Stefańskiej?

-  Dorastałam z piłką nożną. Moją pasję do gry zaszczepiał we mnie od najmłodszych lat dziadek – sam był sędzią, więc dzięki niemu widziałam mecze nie tylko oczami zwykłego kibica, ale także z perspektywy sędziego – opowiadała w jednym z wywiadów.

Aż trudno uwierzyć, że Karolina Bajor-Stefańska po raz pierwszy sędziowała mecz mając zaledwie 17 lat.

"Kiedy debiutowałam jako sędzia, prowadziłam mecz 15-latków. Wymierzyłam karę tak oczywistą, że nawet zawodnicy nie protestowali. Ale trener wbiegł na boisko i zaczął przeklinać – byłam oszołomiona, bo to był dosłownie pierwszy raz w życiu, kiedy ktoś tak się do mnie zwracał" – mówiła.

- "Pierwsze mecze były trudne” – przyznaje – „i od razu dowiedziałam się, że sama znajomość zasad od podszewki nie wystarczy. Oprócz wiedzy zdobytej na kursach sędziowania, potrzebujesz umiejętności podejmowania decyzji w ułamku sekundy, koncentracji i kontrolowania wielu rzeczy, które dzieją się na boisku" - mówiła dalej w wywiadzie.

Wiele osób z pewnością zastanawia się, jak tak piękna i drobna kobieta odnajduje się w powszechnie uważanym przez wszystkich "męskim świecie". Czy w swoim dorobku spotkała się z seksizmem?

- Nigdy nie spotkałam się z nadużyciami związanymi konkretnie z płcią”, ale jako sędziowie zawsze jesteśmy narażeni na wulgarność i agresywną krytykę – na szczęście jesteśmy w stanie sobie z nią poradzić, albo wysyłając trenera na trybuny, albo wręczając zawodnikowi czerwoną kartkę.

Cóż, jeśli ktoś chce myśleć, że to męska gra, to mogę się tylko uśmiechnąć - dodaje.

Pod koniec 2021 roku Karolina Bajor-Stefańska zamieściła na Instagramie wpis, w którym podsumowała ostatni rok swojej pracy. Napisała w nim o swoich dokonaniach zawodowych i satysfakcji płynącej z pracy: - "Ostatnie dwanaście miesięcy było dla mnie bardzo pracowitym i owocnym okresem. To, co zdarzyło się w 2021 roku, przerosło moje oczekiwania. Zawodowo czuję się absolutnie spełniona, jestem na najlepszej drodze do upragnionego celu. Ogrom nauki i pracy włożony we wszystkie egzaminy, pracę dyplomową i egzamin wstępny na aplikację adwokacką zaowocował spełnieniem zawodowych marzeń. 2021 to też kolejny bardzo udany rok dla mnie jako sportowca. Regularne występy w najwyższej klasie rozgrywkowej piłki kobiecej oraz CLJ, pierwszy poprowadzony przeze mnie mecz międzynarodowy, owocna współpraca w ramach programu mentorskiego PZPN i – last but not least – postępy i rozwój warsztatu sędziowskiego".

Kim jest mąż Karoliny Bajor-Stefańskiej?

Karolina Bajor-Stefańska w październiku 2020 roku wyszła za mąż za 20 lat starszego sędziego piłkarskiego Daniela Stefańskiego. Zamieszczając przepiękne ślubne zdjęcie z Santorini tak napisała:

Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, nad santoryńską kalderą, 10 minut po trzęsieniu ziemi, napisaliśmy kolejny rozdział naszej love story. Kocham Cię, Mężu!

Podobno para poznała się w 2018 roku, a zaręczyła w styczniu 2020.

Karolina Bajor-Stefańska: Instagram

Karolina Bajor-Stefańska od dawna jest aktywna w mediach społecznościowych. Głównie na jej profilu znajdziemy zdjęcia związane z jej życiem zawodowym. Nie brakuje jednak prywatnych pani sędzi w bardziej kobiecym wydaniu. Jedno można powiedzieć Pani Karolinie do twarzy we wszystkim, a szczególne uznanie budzi w nas w stroju piłkarskim na boisku kiedy wręcza czerwone kartki!