– Karboksyterapia jest wykorzystywana na wiele sposobów. Może przyspieszać spalanie tkanki tłuszczowej, redukować cellulit, zmniejszać rozstępy aż o 80 proc. (i to nie tylko nowe, ale również stare, wieloletnie). Poprawia kontury oczu, niweluje sińce i nieestetyczne worki. Oprócz tego zwiększa gęstość i napięcie skóry, wygładzając zmarszczki wokół nich. Karboksyterapia może też być stosowana w łysieniu, bo rewitalizuje mieszki włosowe, stymulując ich wzrost – opowiada kosmetolog Urszula Zygmanowska z salonu Empire Hair Beauty&SPA.

● NA CZYM POLEGA: Na śródskórnym lub podskórnym wstrzykiwaniu, przy użyciu specjalnego urządzenia (pistoletu), kontrolowanych dawek dwutlenku węgla (CO 2 ). Podczas zabiegu możesz odczuwać pewien dyskomfort (uczucie rozpychania) związany z wprowadzaniem gazu, jednak ustępuje on po 5 minutach. Obszar poddany zabiegowi może być lekko wypukły. Objaw ten szybko znika. Jakiś czas po zabiegu może utrzymywać się lekkie zaczerwienienie, zasinienia i obrzęk. Ewentualny ból jest niewielki, bo karboksyterapia to zabieg niemal bezbolesny. Miejsc ostrzykniętych nie należy rozcierać ani zanurzać w wodzie przez 4 godziny po zabiegu. Zabieg nie wyłącza z codziennej aktywności i od razu po seansie możesz wrócić do swoich zajęć.

● PO ZABIEGU: Od razu możesz wrócić do normalnej aktywności. Tuż po seansie nie należy wcierać w skórę żadnych kremów ani maści, korzystać z sauny czy pływalni. Przez następne dni smaruj poddawaną zabiegowi skórę maścią z arniką, która przyspieszy zmniejsza-nie się siniaczków.

● ILE ZABIEGÓW: Na skórę wokół oczu wykonuje się od 1 do 10 zabiegów w zależności od stanu skóry. W pozostałych wypadkach należy ich wykonać od 8 do 12 (14), co 2–3 dni. Cena: 200–300 zł/ /zabieg (www. empiresalon.pl; www.elite.waw.pl)