Julia Wieniawa przeszła metamorfozę u fryzjera

Julia Wieniawa nie należy do gwiazd, które boją się zmiany wizerunku. Tym razem jednak aktorka wyznała, że wizyta w salonie fryzjerskim trochę ją przeraża! To jeszcze bardziej zaciekawiło fanów, którzy z niecierpliwością czekali na dalszą relację z metamorfozy, którą Julia wykonała przy pomocy zaufanej fryzjerki Marty. 

Jestem u Marty wreszcie po dwóch miesiącach. Zrobimy dzisiaj jakąś rewolucję. Boję się trochę, ale co mi szkodzi. Zaraz nas zamykają w domach. - napisała Julia na swoim InstaStories

Na jakie cięcie zdecydowała się Wieniawa? To lekkie skrócenie kosmyków i modna, długa grzywka typu curtain bangs! To nie wszystko, aktorka postawiła też na odświeżenie koloru i na kolejnych klatkach stories mogliśmy oglądać ją z pięknymi, rozświetlającymi refleksami na włosach. Jak Wam się podoba? 

Zobacz też: MODNE FRYZURY: 7 pomysłów na wielką fryzjerską metamorfozę, bez drastycznego cięcia

”Zaraz nas zamykają w domach”: co czeka branżę beauty?

Metamorfoza metamorfozą, ale Julia na nagraniu powiedziała coś, co mogło zaniepokoić fanów. „Zaraz nas zamykają w domach” to nawiązanie do tragicznej sytuacji epidemiologicznej w Polsce, która w przeciągu kilku dni może zaowocować całkowitym lockdownem, nazwanym przez premiera Mateusza Morawieckiego „narodową kwarantanną”. Wszyscy doskonale pamiętamy wiosenny lockdown, kiedy to salony kosmetyczne i fryzjerskie musiały zostać zamknięte, następnie wprowadzono w nich surowe ograniczenia, jak na przykład zmniejszenie liczby miejsc. Czy czeka nas powtórka z rozrywki? Tego dowiemy się prawdopodobnie na kolejnej konferencji premiera i ministra zdrowia.