Joanna Moro szczerze o polskich komuniach

Joanna Moro podzieliła się ostatnio zdjęciami z rodzinnego albumu. W tym roku syn znanej aktorki przystąpił do Pierwszej Komunii Świętej. - "Niech w Twym sercu zawsze gości Bóg miłości i Dobra a wiara i ogromna moc, która masz w sobie przenosi góry!" - napisała obok zdjęcia z synem i mężem na Instagramie.

Przy okazji Joanna Moro wyraziła swoją opinię na temat przepychu związanego z tym sakramentem. W jej odczuciu przyjęcie komunijne dzisiaj przypomina małe wesela niż rodzinną uroczystość. Co więcej dzieci przechwalają się później kto co dostał na prezenty komunijne.

- P.s. A tak bardziej życiowo teraz ;))) jakie dziś prezenty w modzie? U nas tym razem mam wrażenie bardzo niestandardowo …Choć ogólnie szlag mnie trafia na te małe polskie wesela … jak Wy odbieracie ten czas komunijny w dzisiejszych czasach ? Wiem, że niestety często dochodzi później do porównań między dziećmi kto ile gdzie i w ogóle …. - podsumowuje aktorka.

To Cię może zainteresować:

Wpis Joanny Moro mocno komentowany w sieci 

Pod postem Joanny Moro nie brakuje komentarzy. Internauci dzielą się swoimi przemyśleniami na temat współczesnych komunii. Większość zgodnie przyznaje, że stały się one "festiwalem przepychu i drogich prezentów".

- Istota Komunii Świętej jest taka jaka powinna być to ludziom coś się poprzekręcało w głowach.

- Kiedyś dzieci szły na plebanię i jadły bułeczki, piły kakao, a teraz jest tragedia, co roku inna moda na prezent. Fajnie się spotkać z rodziną , a prezentem najważniejszym jest przyjęcie Pana Jezusa.

- Już od dawna komunie stały się festiwalem przepychu i drogich prezentów (...)

- Ten obecny czas komunii myślę ,że rozminął się strasznie z jej istotą.

- Pamiętam swoją komunię dobre kilkanaście lat temu. W domu obiad i przyjęcie dość spore że względu na dużą rodzinę ale było bardzo rodzinnie to dziś pamiętam jakby było to wczoraj - czytamy w komentarzach.

Zobacz także: