Joanna Jędrzejczyk oficjalnie wraca na ring

Joanna Jędrzejczyk oficjalnie wraca na ring. Organizacja UFC potwierdziła walkę Polki z Weili Zhang na UFC 275, które odbędzie się 12 czerwca w Singapurze. 

Pierwsze starcie zawodniczek miało miejsce w marcu 2020 roku. Stawką pojedynku był wówczas pas kategorii słomkowej. Sędziowie, choć niejednogłośnie, orzekli zwycięstwo Chinki. Walka została uznana przez ekspertów za najlepszy pojedynek 2020 roku.

Joanna Jędrzejczyk o rozstaniu z narzeczonym

W czasie dwuletniej przerwy sportsmenka sporo czasu spędziła w Polsce (na co dzień mieszka w USA). W tym czasie opowiedziała m.in., że w okresie największych sukcesów, musiała zmierzyć się z problemami w życiu prywatnym.

W rozmowie z Żurnalistą otworzyła się na temat rozstania z piłkarzem Przemysławem Butą. Dotychczas wiadomo było, że winnym rozpadu związku był właśnie on. Byliśmy razem osiem lat, planowaliśmy wspólne życie, zaręczyliśmy się w 2016 roku. Ale wszystko zaczęło się sypać. Najpierw mówiłam sobie: "Jestem JJ, mogę to znieść, jak cios, dam radę". Ale nie dałam, nie mogłam pójść dalej - mówiła jakiś czas temu sportsmenka. Teraz dowiedzieliśmy się z kolei, że kochanka jej byłego partnera zadzwoniła do niej, by się pojednać...

Podczas wywiadu padło wiele osobistych pytań. W nawiązaniu do jednego z nich sportsmenka przyznała, że płacz w kryzysowych momentach jest dla niej oczyszczający:

Potrafię się zamknąć w domu i się popłakać, bo to jest fajne, oczyszczające, ale faktycznie zaczynasz od zera - mówiła Joanna Jędrzejczyk. 

Jędrzejczyk ujawniła to w kontekście zdrady, której doświadczyła w związku. Dziś jest pewna, że nigdy jej nie wybaczyła: 

Zdrada w relacji partnerskiej i zdrada na relacji przyjacielskiej, biznesowej - w moim słowniku tego nie ma. Nie neguję tego, czy ktoś... Jak ktoś chce, niech to robi. Ja u siebie tego nie mam, wykluczam - tłumaczyła sportsmenka.

Zawodniczka UFC przyznała, że w uświadomieniu sobie, że partner jest jej niewierny, pomogła jej intuicja:

Ja intuicję czuję, słucham, ufam sobie bardziej i to jest megafajne. Wtedy to miałam i czułam, że coś jest nie tak. I najgorsze było to, że nie miałam wtedy tak wytężonych zmysłów.

I choć sportsmenka wiedziała, że coś jest nie tak, sama informacja o zdradzie przyszła do niej w trudnym momencie, tuż przed walką:

Uważam, że w życiu powinno dać się drugą szansę i każda kolejna szansa będzie tą drugą szansą po tej pierwszej nieudanej, ale po zdradzie ja nigdy nie daję szansy. Jeżeli jest to zdrada partnerska, to nigdy w życiu. Wtedy gdy wracaliśmy do siebie, to ja wtedy nie wiedziałam o tej zdradzie. Ja się dowiedziałam po roku, przed walką... - ujawniła.

Na domiar złego, po rozstaniu skontaktowała się z nią kochanka niewiernego narzeczonego. Kobieta twierdziła, że chce się pojednać, bo ona również zawiodła się na byłym narzeczonym Jędrzejczyk:

Ja dostałam wtedy telefon [...]: "Wiesz spójność jajników, powinnyśmy sobie pomagać...". A ja mówię: "Ty jak wchodziłaś mojemu staremu do łóżka, to co? I teraz jak nie jesteście razem, to mi nagle o tym opowiesz? Wtedy było to okej, a teraz nie jest okej?".

Nowy partner Joanny Jędrzeczyk 

Joanna Jędrzejczyk na szczęście uporała się już z traumą po zakończonym związku. We wrześniu 2021 sportsmenka pojawiła się na premierze sztuki "Victoria True Woman Show" z nowym mężczyzną u boku. Para świetnie bawiła się w swoim towarzystwie - Joanna i jej nowy partner obejmowali się, uśmiechali do siebie i posyłali czułe spojrzenia:

Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Zajęło mi trochę czasu, by znowu zaufać. I by znowu naprawdę polubić siebie i swoje ciało - powiedziała sportsmenka trzy miesiące temu w rozmowie z Pomponikiem.

Wciąż nie wiadomo, kim jest nowy partner Joanny Jędrzejczyk.

Ich wspólne zdjęcie znajdziecie w galerii pod artykułem.