Japońska leśna kąpiel: na czym to polega?

Japońscy lekarze już od wielu lat zalecają swoim pacjentom leśną kąpiel, czyli shinrin-yoku. Co to takiego? To po prostu długie spacery, podczas których ważna jest praca z oddechem i inhalowanie się aromatami, które produkują drzewa i inne leśne rośliny. Według japońskich naukowców, obcowanie z lasem głęboko relaksuje, odpręża i pozwala "oczyścić" myśli z negatywnej energii, dzięki temu obniża ciśnienie krwi, reguluje tętno, oraz poziom hormonu stresu we krwi. Leśna aromaterapia to zdecydowanie coś, czego potrzeba nam w tych zwariowanych czasach, ale jak z niej korzystać, kiedy powinniśmy #zostaćwdomu?

Leśny rytuał w Twojej łazience

Co powiesz na urządzenie lasu w swojej łazience? Leśna kąpiel to przede wszystkim aromaterapia, więc zadbaj o to aby łazienkę wypełniał świeży, uspokajający zapach drzew iglastych i leśnych krzewów. Możesz to zrobić na kilka sposobów. Pierwszy, to kąpiel z dodatkiem ziołowego płynu do kąpieli, zawierającego wyciąg z rumianku, prawoślazu, miodunki i innych "mieszkańców" tajgi. Takie połączenie zapewnia oczywiście produkt od znanej i lubianej Babuszki Agafii. Świetnym sposobem na odprężającą kąpiel, jest zakropienie wody niewielką ilością olejku eterycznego z sosny. Ten świeży, drzewno-żywiczny aromat wpływa doskonale na zniesienie nerwobóli, problemy z drogami oddechowymi, pomaga przy przeziębieniu. 

Domowe SPA nie może obyć się bez świecy, która otuli wnętrze łazienki ciepłym światłem. Nasz wybór to ręcznie robiona, sojowa świeca marki Olivia Plum w wersji Forest Spring. Same nie wiemy, czy bardziej pachnie łąką, czy lasem, ale jedno jest pewne - po zamknięciu oczu przeniesiesz się na łono natury.

Naturalne kosmetyki i świece Olivia Plum kupicie z rabatem 30% w akcji Szaleństwo Zakupów, szczegóły w kuponie:

Skarby lasu w trosce o skórę

Kontynuując leśny klimat w naszym domowym SPA, sięgnijmy po naturalną, roślinną pielęgnację. Prawdziwą perełką w tej kategorii są kosmetyki Ambasz, a w szczególności krem do skóry dojrzałej Escape Reverse Time. Niecodzienne składniki, takie jak olej z marchwi, olejek jaśminowy i z drzewa sandałowego, a także...mirra. Ujędrnia, wzmacnia naczynka i zabezpiecza skórę twarzy przed nadmierną utratą wody. Pachnie obłędnie (założycielka marki, Renata Ambasz, czerpie wiedzę z tradycyjnych receptur aromaterapeutycznych) i działa cuda. 

Teraz dzięki akcji Szaleństwo Zakupów, wszystkie kremy Ambasz z rabatem aż 30%, szczegóły w kuponie:

Kolejną propozycją, bazującą na skarbach lasu, jest krem do skóry suchej marki Korres z wyciągiem czarnej sosny. Wyciąg ten bogaty jest w polifenole, które ujędrniają skórę (polecamy również dla skóry dojrzałej), a także kwercetynę o silnych właściwościach antyoksydacyjnych (żegnajcie wolne rodniki). Jeśli lubisz się z aplikacją czystych olejów na twarz, polecamy wypróbowanie tego z nasion dzikiego (czarnego) bzu. Ma działanie ochronne, nawilżające, koi podrażnienia. Olej jest uniwersalny - możesz pielęgnować nim nie tylko skórę, ale też paznokcie i włosy.