Jane Fonda dla "Vogue": "mam za sobą kilka nowotworów"

Jane Fonda, która w grudniu skończy 82 lata, wciąż jest uważana za jedną z najpiękniejszych aktorek Hollywood. Jej życie jest jednak naznaczone dużym cierpieniem. Gdy była dzieckiem, jej mama odebrała sobie życie. Jane Fonda musiała się też zmierzyć z wieloma poważnymi chorobami. Aktorka właśnie została bohaterką okładki brytyjskiego „Vogue’a”, który został poświęcony obalaniu stereotypów dotyczących starzenia.W wywiadzie dla magazynu opowiedziała o swojej walce z nowotworami i o tym, jak udało jej się dwukrotnie pokonać raka.

Jane Fonda: pod suknią musiałam ukrywać bandaże

Jane Fonda zmagała się m.in. z rakiem piersi i skóry. Jak przyznała, w jej przypadku to choroba genetyczna – na raka cierpiał także ojciec i brat aktorki. Po diagnozie Jane Fonda nie tylko nie poddała się, ale postanowiła też nie rezygnować całkowicie z życia zawodowego. Na tyle, na ile pozwalała jej na to terapia, wykonywała swoją pracę. W 2016 roku Jane Fonda usłyszała diagnozę, że ma nowotwór piersi. Konieczna była mastektomia, jednak o problemach zdrowotnych aktorki wiedziało tylko najbliższe otoczenie.

Jane Fonda przeszła operację, a tuż po wyjściu ze szpitala pojawiła się na rozdaniu Złotych Globów. Aktorka była nominowana do nagrody w kategorii najlepsza aktorka drugoplanowa. Dopiero teraz przyznała, skąd pomysł na białą suknię z ogromnymi falbanami na dekolcie.

- Wysiadłam z samochodu w dziwacznej, białej sukience z wieloma marszczeniami. Chwilę wcześniej przeszłam mastektomię i musiałam pod nią ukryć bandaże – wyznała w rozmowie z „Vogue”.

Jane Fonda o walce z nowotworami

Podobnie stało się w przypadku raka skóry. Po usunięciu zmiany nowotworowej w okolicach wargi, Jane Fonda przez długi czas nosiła dyskretny plaster, pod którym ukrywała pooperacyjną bliznę. I choć aktorka dwukrotnie przezwyciężyła raka, choroba pozostawiła po sobie trwały ślad. Jej powikłaniem jest m.in. osteoporoza, która bardzo uprzykrza codzienne życie. Ze względu na to schorzenie, Jane Fonda musiała się też poddać operacji kolana. Trzeba przyznać, że jej wola walki jest godna podziwu.