Zacznijmy od pytania, które nurtuje wszystkie mamy bliźniąt: czy poród dwójki maluchów jest trudniejszy niż jednego?
Nie da się ukryć, że tak. Przy dwójce dzieci jest większe prawdopodobieństwo wystąpienia powikłań, bo 3/4 bliźniąt rodzi się przed terminem. Taki poród może też trwać dłużej i być bardziej wyczerpujący dla rodzącej.

Czy można urodzić dwójkę dzieci naturalnie, bez uciekania się do pomocy skalpela?
Oczywiście, o ile tylko maluchy są ułożone w macicy główkowo. O poród drogami natury można pokusić się wtedy, gdy pierwszy bliźniak jest ułożony główkowo, a jego brat czy siostra pośladkowo. Jeżeli jednak drugi maluch umościł się poprzecznie czy skośnie, to nie obejdzie się bez cięcia, bo sam nie da rady przecisnąć się przez kanał rodny.

Czy zdarza się, że pierwszy bliźniak rodzi się naturalnie, a drugi przez cesarskie ciecie?
Tak. Kilkanaście lat temu podczas trwania mojego dyżuru kobieta urodziła pierwsze dziecko bez żadnego problemu, z położenia główkowego. Ale też chwilę później okazało się, że drugi smyk jest ułożony poprzecznie. Jeżeli nie uda się zrobić tzw. obrotu zewnętrznego, lekarz decyduje o wykonaniu cięcia cesarskiego.

Czyli można powiedzieć, że porody bliźniacze bardzo często kończą się „cesarką”?
W około połowie przypadków. W naszym szpitalu bliźnięta rodziły się kilka razy w ciągu ostatniego roku, dwa porody były naturalne, reszta rodzących miała cesarskie cięcie. Generalnie porodów „podwójnych” nie jest znowu aż tak dużo. Mówi się, że jeden przypada mniej więcej na osiemdziesiąt „pojedynczych”.

Czy kiedy mają urodzić się bliźnięta, na sali porodowej jest zazwyczaj więcej personelu?
Tak, są dwie pielęgniarki noworodkowe – każda do jednego malucha. Czasami jest też drugi lekarz-położnik, położna zazwyczaj jest jedna. Jeśli wiemy, że poród zapowiada się na skomplikowany, może pojawić się jeszcze więcej personelu medycznego.

Czy bliźniaki różnią się wagą?
Tak, zazwyczaj pierwszy noworodek jest większy i silniejszy od tego, który rodzi się jako drugi. Rzadko zdarzają się bliźnięta o tej samej wadze. Najczęściej różnią się o 300-500 g. Ale różnice nie są tak duże, by dostały inną punktację na skali Apgar.

Jak szybko pojawia się na świecie drugi maluszek?
Najlepiej, gdyby drugi z bliźniaków urodził się najpóźniej kwadrans po pierwszym dziecku. Jeżeli jest ułożony np. poprzecznie, a ma dobre tętno i nie trzeba szybko go wyciągać, staramy się go obrócić tak, żeby przyjął pozycję pośladkową. Robimy to, choć coraz rzadziej, naciskając na było jak najszybciej zawieźć rodzącą na cesarskie cięcie.

Czy zdarza się, że poród bliźniaczy jest niespodzianką, bo ciąża była prowadzona jako pojedyncza?
Dziś już nie, ale kiedyś owszem. Kilkanaście lat temu, gdy przecież USG już się wykonywało, pacjentka urodziła u mnie jednego malucha i to miało być na tyle. Ale popatrzyłyśmy, że jej brzuch się prawie nie zmniejszył i 10 minut później na świecie pojawił się drugi noworodek. Kobieta była w szoku, bo ciążę prowadzono jako pojedynczą. Nie była przygotowana na dwójkę maluchów, miała jeden wózek, jedną wyprawkę. Jej ginekolog nie zauważył drugiego płodu, bo pierwszy go „przykrył” sobą. Stąd ta niespodzianka na porodówce. Kiedyś zdarzyło się też, że kobieta mająca urodzić bliźnięta powiła... trojaczki.
Teraz aparatury do badania płodu są o wiele bardziej czułe i dokładne, więc już przy 8-, 10-tygodniowej ciąży można rozróżnić dwa maluchy w macicy. Są też specjalne aparaty do KTG, które pozwalają odsłuchać jednocześnie dwa zapisy tętna, więc nie ma mowy o tym, że przegapi się kolejne dziecko.

Czy podczas ciecia cesarskiego przy ciąży bliźniaczej wszystko odbywa się tak samo, jak przy porodzie pojedynczym?
Tak, cięcie jest tej samej wielkości, bo dzieci wyjmuje się po kolei. Potem mama bliźniąt zostaje z nimi nieco dłużej w szpitalu, bo najczęściej rodzą się trochę przed terminem, więc są ciut słabsze. Oczywiście, jeżeli przyszły na świat o czasie i nic się niepokojącego nie dzieje, a mama daje sobie radę z opieką nad dwójką noworodków, to spokojnie może wyjść z nimi po dwóch, trzech dobach do domu.