Jako mama doskonale wiem, jak ważna przy dzieciach jest logistyka w każdym obszarze naszego życia. Szczególnie w kuchni muszę się nieźle nagimnastykować, żeby dogodzić wybrednym podniebieniom moich córek. Kiedy jedna  z nich ma ochotę na mielonego, to druga prosi o łososia na parze.

Przez ostatnie lata nauczyłam się, że robiąc większe zakupy, część produktów dzielę na mniejsze porcje i mrożę, żeby mieć w każdej chwili pod ręką. W moim domu ten system się sprawdza i bardzo mi to ułatwia funkcjonowanie.

Każda pracująca mama zdaje sobie sprawę z tego, że nawet najmniejsze ułatwienie, czy to w kuchni, czy na innej płaszczyźnie życia, to dodatkowy czas dla dzieci. Dla mnie jest to bezcenne i chociaż daleko mi do perfekcji, to uczę się tego i chętnie korzystam z rozwiązań, które mi to umożliwiają. Dlatego chętnie przetestowałam nowy blender ręczny marki Bosch z systemem próżniowym ErgoMixx.

Blender jak blender: ale czy na pewno?

Blender Bosch, podobnie jak większość tego typu urządzeń ma podstawowe funkcje blendowania, mieszania i rozdrabniania. Blender świetnie poradził sobie z przygotowaniem koktajli, które piję regularnie, zup typu krem, do których mam słabość, czy ciasta na naleśniki, które uwielbiają moje dzieci.

To, co zaskoczyło mnie już na początku testów, to fakt, że miksowane, czy blendowane rzeczy nie rozpryskują się dookoła. Jest to możliwe dzięki specjalnej funkcji AntiSplash.

Przyznam się szczerze, że do tej pory przygotowując koktajle starałam się wybierać raczej miękkie owoce i dodatki, ponieważ mój blender nie radził sobie zbyt dobrze z twardymi składnikami, na przykład z jabłkiem czy mrożonymi owocami. Blender Bosch dzięki silnikowi o mocy 1000 W gwarantuje szybkie i doskonałe przetwarzanie nawet najtwardszych składników, a dzięki regulacji prędkości w skali od 1 do 12, plus dodatkowy tryb „Turbo”, nie miałam problemów z szybkim przygotowaniem dowolnego dania.

System próżniowy w blenderze Bosch to totalne zaskoczenie

Chyba każdy z nas ma problem po pierwsze z kupowaniem zbyt dużej ilości żywności, a po drugie z nieumiejętnym przechowywaniem, co często kończy się jej marnowaniem.

Zamiast wyrzucać jedzenie, zróbmy wszystko, żeby dobrze je zagospodarować. Ja od dawna tego się uczę i do tej pory nie mam patentów na to, jak to zrobić w stu procentach dobrze.

Kupioną żywność przekładam do odpowiednich (a przynajmniej tak mi się wydawało) pojemników. Jeśli mam czegoś za dużo, mrożę (tylko, co z tego, że później o tym zapominam). Staram się wykorzystywać resztki przygotowując na przykład dania jednogarnkowe.

Jakie było moje zaskoczenie, kiedy testując blender Bosch odkryłam jego funkcję próżniową. Do tej pory pojęcie funkcji próżniowej kojarzyło mi się z segregowaniem ubrań zimowych i letnich, kiedy to sezonowe ubrania wkładałam do worków próżniowych, z których powietrze odsysałam za pomocą odkurzacza. Ten sam system Bosch wykorzystał w swoim blenderze. Jak to wygląda? Już tłumaczę.

Do urządzenia dołączony jest zestaw do przechowywania próżniowego: pojemnik wykonany z trwałego tworzywa sztucznego oraz worki wielokrotnego użytku z zamknięciem strunowym, w dwóch rozmiarach.

Pełna zaciekawienia od razu przetestowałam worki, do których wsadziłam świeże warzywa: szparagi, cukinię, paprykę, brokuły, a następnie przy pomocy specjalnej końcówki, zwanej pompą próżniową, odessałam powietrze. Proces ten wprawił w zaciekawienie zarówno mnie jak i moje dzieci, które od razu chciały mi pomagać w kuchni.

Świetnie sprawdził się również pojemnik, w którym podobnie jak w woreczkach można próżniowo przechowywać wędliny, warzywa, a nawet mrozić owoce.

Sprzęt testowałam akurat w dniu wyjazdu na działkę, więc miałam spory zapas jedzenia. To była idealna okazja do tego, żeby przekonać się, jak to się w rzeczywistości sprawdza. W ten sposób postanowiłam również spakować i przewieźć zamarynowane mięso.

Warto dodać, że worki są wielorazowego użytku, więc nie zużywamy niepotrzebnie plastiku, dbając przy okazji o środowisko.

Jedzenie przechowywane w ten sposób o wiele dłużej zachowuje świeżość nie tracąc swoich wartości odżywczych. Co więcej przygotowując sobie wcześniej składniki do przygotowywania potraw, zaoszczędzamy czas, którego i tak nam brakuje.

Ja osobiście widzę korzyści z posiadania blendera ręcznego Bosch z systemem próżniowym ErgoMixx. To nie tylko lepsza organizacja w moim domu, ale również świadomość, że nie marnuję jedzenia, dbam o środowisko i w końcu mam więcej czasu dla siebie i swojej rodziny.