CNN o zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej w Polsce

CNN w swoim artykule oparła się na m.in. relacji polskiej prawniczki, Marty Gorczyńskiej, zajmującej się prawami człowieka, która była wśród tłumu protestujących kobiet podczas strajku, jaki miał miejsce w zeszłym tygodniu w Polsce. Protest był odpowiedzią na kolejne czytanie w Sejmie projektu mającego na celu zaostrzenie ustawy antyaborcyjnej w kraju. CNN opisało jak wyglądał strajk kobiet i opisał oprotestowany projekt ustawy Kai Godek jako krok do tego, „aby zaostrzyć jeden z i tak najbardziej restrykcyjnych przepisów dotyczących aborcji w całej Europie”.

To znak, że świat patrzy na ręce polskiego rządu.

„Rządy w całej Europie obecnie borykają się z największym kryzysem opieki zdrowotnej. W tym czasie polscy prawodawcy debatowali nad projektem ustawy zakazującej aborcji w przypadku nieprawidłowości rozwoju płodu. To jeden z niewielu powodów,  które pozwalają na dokonanie aborcji w tym katolickim kraju”.

Jak pisze CNN zdaniem naukowców i politologów rządząca w Polsce nacjonalistyczna partia Prawo i Sprawiedliwość (PiS) wykorzystuje pandemię, by ograniczać demokrację i zacieśniać władzę.

„Widzieliśmy to jako próbę wykorzystania przez rząd kwarantanny w celu wprowadzenia w życie tego kontrowersyjnego prawa. Jak pokazuje historia, wszystkie te próby rządu mające na celu zmianę ustawy o aborcji zawsze wywoływały wiele demonstracji” - powiedziała Gorczyńska w materiale, odnosząc się do ogólnopolskiego strajku kobiet z 2016 r. „Gdyby nie pandemia, tysiące kobiet byłoby na ulicach. Więc korzystaliśmy z innych narzędzi, zwłaszcza internetowych [...] Jeszcze ważniejsze było pokazanie naszej siły, solidarność i pokazanie, że przymusowa izolacja w domach z powodu pandemii nie oznacza, że ​​mamy związane ręce” - powiedziała Gorczyńska.

Justyna Wydrzyńska, aktywistka z "Aborcyjny Dream Team", organizacji charytatywnej, która pomaga polskim kobietom w dostępie do aborcji, mówi, że ich infolinia zawrzała, gdy rząd ogłosił zamknięcie granicy, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa. Wiele dzwoniących kobiet było zaniepokojonych, że nie będą w stanie dotrzeć do klinik za granicą w celu przeprowadzenia procedur aborcyjnych.

„To niezwykle stresujące” - powiedziała Wydrzyńska, dodając, że kraje europejskie, które wcześniej pomagały w procedurach aborcyjnych, powiedziały organizacji charytatywnej, że nie mogą dłużej świadczyć tego typu usług dla cudzoziemców. „Co możemy im powiedzieć… mamy nadzieję, że to nie koniec naszej historii”.

 CNN o organizacji wyborów w Polsce w czasie pandemii

Amerykański serwis podjął też temat wyborów, które są planowane w Polsce niemal w samym szczycie pandemii. Jak opisuje CNN: "rząd nadal planuje przeprowadzenie wyborów prezydenckich 10 maja, choć większość Polaków - nie wspominając o politykach opozycyjnych - chce je przełożyć z powodu wybuchu epidemii koronawirusa.

„To, co się teraz dzieje, to kolejny etap zniszczenia naszego nowego demokratycznego państwa” - powiedziała CNN Anna Materska-Sosnowska, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. Wskazała na zmiany w sposobie głosowania przez Polskę i propozycje przedłużenia kadencji prezydenckich jako niepokojące oznaki tego, co czeka kraj w najbliższym czasie.

Anna Materska-Sosnowska wyraziła też obawę, że zmiany w procesie wyborczym grożą uczciwości głosowania. Podczas gdy kandydaci opozycji mieli bardzo ograniczone możliwości prowadzenia kampanii, obecny prezydent Andrzej Duda, sojusznik PiS, ma nieograniczony dostęp do czasu antenowego i jest w czołówce sondaży. Parlament Unii Europejskiej ogłosił, że przeprowadzenie wyborów w środku pandemii może zagrozić życiu i jest „całkowicie niezgodne z wartościami europejskimi”. 

Draginja Nadazdin, dyrektor Amnesty International Polska, zasugerowała, że ​​jeśli koronawirus miał być testem na to, czy rządy są zaangażowane w przestrzeganie praw człowieka, to Polska zawiodła na całej linii.

„Jeśli wykorzystać koronawirusa jako rodzaj testu, aby ocenić, w jaki sposób rząd wspiera prawa człowieka, to ani polskie podejście do aborcji, ani podejście do wolnych i uczciwych wyborów, ani podejście do prawa do zdrowia nie spełniły oczekiwań ”, Nadazdin powiedział CNN.