Nakładanie podkładu bez kremu nawilżającego

Nie baza, nie utrwalacz, a właśnie porządny, nawilżający krem sprawi, że podkład będzie wyglądał naturalnie i zostanie na skórze przez długi czas. Oczyszczona i wypielęgnowana skóra lepiej „przyjmie” fluid - nie będzie zbierał się w zmarszczkach i nie uwydatni suchych, odstających skórek.

Warto pamiętać o tym, żeby fluid aplikować po całkowitym wchłonięciu kremu lub serum - w przeciwnym razie produkt będzie się rolował i ślizgał na skórze. Jeśli przesadziłyśmy z kremem, można delikatnie odcisnąć nadmiar w bawełniany lub papierowy, jednorazowy ręczniczek. 

Podkład źle dobrany do potrzeb skóry

O źle dobranym odcieniu podkładu trąbią wszyscy, a co z formułą produktu? Podobnie jak z kosmetykami do pielęgnacji, fluidy powinnyśmy dobierać do kondycji skóry. Przykład? Jeśli Twoja cera ma tendencje do przetłuszczania się i wyświęcania, a także często pojawiają się na niej „niespodzianki”, zrezygnuj z ciężkich, tłustych podkładów, a także tych, które dodatkowo rozświetlają (zazwyczaj mają w składzie drobinki odbijające światło). Jeśli Twoja skóra jest sucha i zauważasz pierwsze zmarszczki, unikaj podkładów matujących, które mogą to uwydatnić. 

Zobacz też: Te podkłady nie zapychają porów i genialnie maskują niedoskonałości

Nakładanie „maski”

Podkład powinien pełnić rolę kosmetyku, który ujednolica i poprawia koloryt cery, oraz zakrywa niewielkie niedoskonałości. Niewielkie, bo od tych większych jest korektor! Nakładanie dużej porcji fluidu na całą twarz to prosty sposób na uzyskanie efektu „maski” - lepszym sposobem jest stopniowanie krycia przez nakładanie warstw i zakrywanie krostek czy przebarwień punktowo, przy pomocy korektora. 

Nakładanie podkładu palcami

Tytuł troszkę przesadzony, bo aplikacja podkładu palcami wcale nie jest błędem, ale chcemy zwrócić uwagę na ważną kwestię. Kiedy malujemy się w rano przed pracą, w pośpiechu, zdarza się że fluid rozprowadzamy na skórze nieumytymi rękami, czyż nie? To niestety może prowadzić do powstawania wyprysków, bo na naszych palcach znajduje się mnóstwo bakterii, które przenosimy wraz z kosmetykiem na skórę. To tyczy się też rzadko dezynfekowanych pędzli, czy gąbeczek do podkładu - jeśli nie możesz pozbyć się trądziku, przyjrzyj się swoim porannym nawykom, być może to właśnie one są odpowiedzialne za Twoje problemy z cerą. 

Zobacz też: 7 błędów, które ZAWSZE popełniasz, gdy nakładasz tusz do rzęs. Robi to większość z nas

Pomijanie żuchwy i szyi 

Nikt nie mówi o tym, aby dokładnie „tapetować” całą szyję i dekolt, ale rozblendowanie produktu w tych miejscach pozwoli uniknąć nieestetycznego „odcięcia” podkładu przy żuchwie. Innymi obszarami, o których często zapominamy jest linia włosów, uszy (jeśli uszy mocno się czerwienią, warto nałożyć na nie odrobinę fluidu) a także płatki nosa. Stan żuchwy i szyi warto sprawdzić w świetle dziennym - sztuczne może uśpić naszą czujność.