Jak menopauza wpływa na wygląd skóry?

Przede wszystkim skóra staje się cieńsza i bardziej wiotka, zmarszczki bardziej widoczne, a podrażnienia i pęknięcia goją się znacznie dłużej niż dotychczas. To wszystko wiąże się z obniżonym poziomem estrogenu. Do typowych objawów menopauzy możemy zaliczyć:

  • Suchość skóry – wraz ze spadkiem estrogenu, spada również produkcja sebum – i tym samym skóra staje się bardziej sucha
  • Odwodnienie – nie, to nie to samo co suchość. W tym przypadku chodzi o spadki w ilości kwasu hialuronowego, który wiąże wodę i utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia w skórze.
  • Rozszerzone pory – wbrew powszechnemu przekonaniu to nie tylko skutek niewłaściwego oczyszczania czy nadmiernej produkcji łoju. Rozszerzone pory to często efekt ubytków kolagenu i elastyny, odpowiadających za napięcie i jędrność skóry.
  • Przebarwienia – ze względu na zmiany hormonalne, w okresie menopauzy jesteśmy szczególnie narażone na powstawanie plam barwnikowych. Częściej jednak dają o sobie znać po latach braku (lub niepełnej) ochrony przed promieniowaniem UV.
  • Trądzik – wiem, to brzmi przerażająco. Ale niestety często się zdarza także dojrzałym skórom, właśnie wtedy, gdy dochodzi do gwałtownych zmian hormonalnych.

Jak poradzić sobie z tym wszystkim?

Sucha skóra w trakcie menopauzy

Pierwszy punkt to nawilżanie. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś, zaprzyjaźnij się z kwasem hialuronowym – ma on zdolność wiązania cząsteczek wody, które ważą nawet kilka tysięcy razy więcej. Podobnie działają inne humektanty: gliceryna, pantenol albo aloes.

By wilgoć została na swoim miejscu – czyli głęboko w skórze, ważne jest też zamknięcie wody ochronną warstewką, która nie dopuści do jej odparowywania. Szukaj więc w kremach składników, które wzmocnią barierę ochronną skóry – taką rolę pełnią emolienty i ceramidy. Jeśli nie masz w małym palcu encyklopedii składników, poznasz je przede wszystkim po konsystencji. Powinna być gęsta, kremowa albo olejowa – raczej odpuść kosmetyki o wodnej lub alkoholowej bazie.

Zobacz też: Jakie składniki kremów zapewnią skórze najlepsze nawilżenie? >>

Sucha skóra wymaga nie tylko regularnego nawilżania, ale również łagodnego oczyszczania. Ponieważ dojrzała cera produkuje za mało sebum, konieczna jest rezygnacja ze wszystkich agresywnych środków myjących. Odpadają więc żele z anionowymi substancjami powierzchniowo czynnymi (takimi jak SLS, SLES, a także Ammonium Lauryl Sulfate, Sodium Coco Sulfate). Odstawiamy wszystko, co się mocno pieni i zostawia skórę ściągniętą. Zamiast tego oczyszczamy za pomocą kremów, mleczek i emulsji – a najlepiej dwuetapowo (olejek, a potem łagodna substancja myjąca).

Zmarszczki i utrata jędrności skóry

Dojrzała skóra wymaga regularnej stymulacji składnikami aktywnymi, które zmuszą ją do szybszej regeneracji i produkcji kolagenu. Na tym polu retinoidy nie mają sobie równych. Możesz stosować ich dowolną formę (retinol albo retinaldehyd – ten drugi działa szybciej), a jeśli twoja skóra nie toleruje retinoidów, wybierz ich roślinny zamiennik – bakuchiol.

W walce ze zmarszczkami i utratą jędrności skóry pomogą też peptydy biomimetyczne (np. Matrixyl), które również stymulują produkcję nowego kolagenu. Retinoidy najlepiej stosować wieczorem, z obowiązkową ochroną UV w ciągu dnia.

 

Przebarwienia i szary koloryt

Najlepszym sposobem na promienną cerą są antyoksydanty, które chronią skórę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników i zmniejszają skłonność do powstawania zmarszczek oraz przebarwień. Do najsilniejszych składników z tej grupy zaliczamy witaminę C, witaminę E i kwas ferulowy (które na marginesie doskonale działają połączone wszystkie razem w jednym serum). Silne właściwości przeciwutleniające ma też resweratrol czy ksantohumol (nowość na rynku, opatentowana przez dwie Polki).

Skóra w trakcie menopauzy - co jeszcze możesz dla niej zrobić?

Bądź dla siebie dobra i dbaj o dostarczanie składników odżywczych od wewnątrz. Postaw na zdrową dietę bogatą w kwasy omega-3 (znajdziesz je w rybach, orzechach, olejach) i antyoksydanty (owoce i warzywa). Nie zapominaj o piciu wody, regularnym ruchu i jakościowym śnie. Zbyt mała ilość snu bardzo mocno przekłada się na szybsze starzenie skóry. Pamiętaj o delikatnym i regularnym (ale niezbyt częstym) złuszczaniu. Dobrze sprawdzi się tu kwas mlekowy albo kwasy PHA.