Aktywność fizyczna podczas miesiączki to wciąż temat tabu. Część kobiet wstydzi się zapytać o to swojego trenera, inne po prostu rezygnują z treningu gdy tylko na horyzoncie pojawia się okres. Nieodłączny element życia każdej z nas. Niezbyt za nim przepadamy, ale - choć bywa bolesny i niekomfortowy - świadczy jednak o tym, że jesteśmy zdrowe. Czy trening podczas miesiączkowania może nam zaszkodzić? Które ćwiczenia są dozwolone? Jak ćwiczyć, by czuć się komfortowo? Czy w ogóle powinnyśmy to robić? A jeśli tak, to jaki trening wybrać - siłowy, czy aerobowy? Zapytałyśmy o to trenera, Michała Dłużniewskiego.

Czy trening podczas okresu może nam szkodzić?

Wbrew krążącym opiniom, wysiłek fizyczny podczas menstruacji jest nieszkodliwy, choć prawdą jest, że zbyt intensywne ćwiczenia nasilają krwawienie. Aktywność sportowa powinna być więc dostosowana do indywidualnych możliwości każdej kobiety. Dobrze dobrane ćwiczenia wpływają pozytywnie zarówno na komfort fizyczny, jak i psychiczny. W przypadku braku przeciwwskazań ze strony ginekologa, bądź lekarza prowadzącego nie ma powodu, aby opuszczać treningów w trakcie okresu. Aktywność fizyczna może nawet złagodzić niektóre negatywne objawy towarzyszące menstruacji.

Czy ćwiczenia łagodzą bóle miesiączkowe?

Każda aktywność fizyczna, nawet ta najmniejsza, wpływa pozytywnie na funkcjonowanie naszego organizmu, poprawiając nastrój i samopoczucie. Również podczas okresu. W większości przypadków, ćwiczenia mogą nawet pomóc uporać się z negatywnymi aspektami menstruacji. Po pierwsze, aktywność fizyczna pomaga rozluźnić napięte mięśnie brzucha, dzięki czemu łagodzimy bóle menstruacyjne. Po drugie, podczas ćwiczeń organizm wydziela endorfiny, które poprawiają nastrój i pozwalają pozbyć się negatywnych emocji. W końcu, aktywność fizyczna obniża też apetyt, dzięki czemu rzadziej sięgamy po tuczące przekąski. Niektóre kobiety w trakcie okresu zauważają nawet wzmożoną wydolność podczas treningów.

Jak ćwiczyć w trakcie miesiączki?

- Podczas menstruacji możemy przeprowadzać dowolny trening: siłowy, interwały oraz trening cardio. Tak naprawdę, wszystko zależy od naszego samopoczucia i energii witalnej. Jeżeli doskwiera nam osłabienie, warto zrezygnować z intensywnego treningu na rzecz spokojnego spaceru, lekkiego truchtu lub marszu. W tym przypadku świetnie sprawdzi się również joga, pilates, bądź stretching - mówi trener personalny, Michał Dłużniewski.

Jak ułatwić sobie trening podczas okresu?

Aby trening podczas menstruacji był bardziej relaksujący i nie sprawiał dodatkowego bólu, pamiętaj, żeby wykonywać ćwiczenia jak najwolniej. Nie stosuj też dodatkowych obciążeń, a po treningu sięgnij po ziołowe herbaty. Najważniejsze jest jednak to, żeby słuchać własnego ciała i nie postępować nigdy wbrew sobie. Jeśli odczuwasz duży ból i dyskomfort, nie zmuszaj się do ćwiczeń. Zamiast tego zafunduj sobie pełen relaks. Każda z nas znosi te dni inaczej - więc nawet jeśli jesteś bardzo aktywna, czasami lepiej zrezygnować z treningu. 

--

Michał Dłużniewski to trener personalny Polskiej Akademii Kultury Fizycznej i Sportu. Specjalizuje się w treningu funkcjonalnym, treningu z użyciem własnej masy ciała oraz treningu z kettlami. Jest instruktorem i wykładowcą Polskiego Stowarzyszenia Kettlebell i Fitness, instruktorem Akademii Kulturystyki Fitness i Trójboju Siłowego w kategorii Podnoszenie Ciężarów, a także masażystą.