Fotografka pokazuje, jaką siłę mają kobiety

Fotografka z Arizony Jade Beall jest znana z uwieczniania na zdjęciach ludzi prawdziwych, kobiet z ich wewnętrznym pięknem, matek, które karmią piersią swoje dzieci i nie wstydzą się tego.

Na swoim profilu na Facebooku Jade Beall zamieściła fotografię złożoną z dwóch zdjęć, przedstawiającą mamę z bliźniakami. Fotografka obok zdjęcia dodała wpis przedstawiający historię swojej bohaterki, Niki.

Niki pierwszy raz pojawiła się na sesji zdjęciowej, kiedy jej dzieci miały sześć miesięcy. Chciała uwiecznić na zdjęciach karmienie piersią. Była zdenerwowana i niepewna. Kiedy pół roku później ponownie przyszła na sesję, gdy dzieci miały rok, fotograf zauważyła w kobiecie niezwykłą przemianę. Chociaż Niki podkreślała, że w ciągu tego czasu zyskała na wadze, to chce uwiecznić na zdjęciach drogę jaką przeszła ze swoimi dziećmi, które cały czas karmi piersią.

Potem Niki dowiedziała się, że ma mutację genetyczną, która może spowodować, że zachoruje na raka piersi, podobnie jak jej mama. Kobieta świadomie postanowiła podjąć jedną z najważniejszych decyzji w swoim życiu: poddać się mastektomii, czyli zabiegowi amputacji piersi. Ta decyzja wiele kosztowała Niki, ale w perspektywie przyszłości i w trosce o swoje życie i przyszłość swoich dzieci musiała to zrobić.

Fotografka Jade Beall podkreśla, że historia Niki pokazuje, jak kobiety zmieniają się w ciągu lat. Ślady po mastektomii u Niki, Jade nazywa "bliznami wojownika", które przypominają nam o tym, co przeżyłyśmy, ale najważniejsze powinny nam przypominać o tym, że żyjemy.