Bezsenność to już epidemia

Bezsenność to epidemia XXI wieku. Nawet 30 proc. Polaków ma kłopoty ze snem. Jedni nie mogą zasnąć, inni budzą się w nocy lub przed świtem i nie mogą już wrócić w objęcia Morfeusza. Problem pojawia się u coraz młodszych osób, jednak najczęściej takie problemy dotykają osób po 40. roku życia.
W tym wieku bowiem naturalnie spada poziom melatoniny, najważniejszej substancji regulującej rytm dobowy sen-czuwanie.

Na śnie niekorzystnie odbijają się także coraz szybsze tempo życia, stres i rzadkie korzystanie ze światła słonecznego. Wszystko to prowadzi do niedostatków snu, a to bywa przyczyną rozdrażnienia i chorób. Dlatego leczenie bezsenności to też walka o zdrowie.

Skutki niewyspania

Grozi ci nadwaga

To już udowodnione naukowo: osoby, które mało śpią, łatwiej tyją. Podczas snu organizm produkuje więcej hormonu sytości zwanego leptyną, a mniej hormonu pobudzającego apetyt, czyli greliny. Badania pokazały, że jeśli śpimy za krótko, proporcje hormonów się odwracają. Ilość greliny wzrasta o 28 proc., a leptyny spada o 18 proc. Poza tym wypoczęty organizm nie potrzebuje dużej dawki energii. A osoby niewyspane częściej mają ochotę na energetyczne słodkie i tłuste przekąski.

Osłabiasz serce

Odpoczynek mięśnia sercowego po ciężkim dniu następuje właśnie w nocy. Jego rytm wtedy zwalnia i obniża się ciśnienie tętnicze krwi. Dzięki temu ryzyko wystąpienia np. choroby wieńcowej lub zawału jest niewielkie. Dla serca najlepszy jest sen bez zakłóceń. Wszystkie przerwy w nocnym wypoczynku,
np. nagłe pobudki czy chrapanie, organizm odbiera jako zagrożenie i wzmaga się jego czujność. Wtedy produkuje hormony stresu, m.in. adrenalinę,
przez którą podnosi się ciśnienie, a serce pompuje więcej krwi na wypadek, gdyby potrzebna była nagła mobilizacja organizmu.

Przez niewyspanie słabnie odporność

System immunologiczny pracuje w nocy ze zwiększoną mocą. Dlatego osoby, które źle śpią, częściej łapią infekcje. Dzieje się tak, bo gdy zarywamy noce, do krwi wydziela się mniej ciał odpornościowych, np. limfocytów. A te bronią organizm przed wirusami i bakteriami. Podczas przeziębienia dobrze jest więc przez kilka wieczorów kłaść się spać wcześniej niż zazwyczaj.

Większe ryzyko cukrzycy

Nieprzespane noce zwiększają ryzyko pojawienia się cukrzycy. Zbadano osoby, które przez dwa tygodnie spały tylko 5,5 godziny na dobę. Wyniki ich testów z krwi były zbliżone do osób z wysokim ryzykiem cukrzycy. Podczas odpoczynku po zmroku organizm zaczyna lepiej gospodarować cukrem. Wydziela się wtedy odpowiednia dawka insuliny, która obniża poziom glukozy we krwi. To zdecydowanie zmniejsza ryzyko pojawienia się cukrzycy typu 2. Dlatego specjaliści przekonują, by spać 7-8 godzin na dobę.

Ile powinniśmy spać?


Sen to jedna z podstawowych potrzeb życiowych człowieka, potrzebna jak jedzenie i oddychanie. Podczas zdrowego nocnego odpoczynku w organizmie zachodzą procesy niezbędne dla zdrowia psychicznego i fizycznego. W tym czasie wydzielają się np. duże ilości hormonu wzrostu i uaktywniają się działania naprawcze w organizmie.

Naukowcy ustalili, ile snu na dobę potrzebujemy na różnych etapach życia:

  • Noworodki 14-17 godzin
  • Niemowlęta 12-15 godzin
  • Dzieci od roku do dwóch lat 11-14 godzin
  • Przedszkolaki (3-5 lat) 10-13 godzin
  • Uczniowie szkoły podstawowej (6-13 lat) 9-11 godzin
  • Nastolatki (14-17 lat) 8-10 godzin
  • Studenci (18-25 lat) 7-9 godzin
  • Dorośli (26-65 lat) 7-9 godzin
  • Osoby starsze (powyżej 65. roku życia) 7-8 godzin

Skąd ta bezsenność?

Przede wszystkim to, że coraz więcej czasu spędzamy w pomieszczeniach ze sztucznym światłem. A ono blokuje wydzielanie melatoniny, naturalnego  hormonu zapewniającego zdrowy sen. Gdy organizm wytwarza jej zbyt mało, nie ma mowy o nocnym odpoczynku. Amerykańscy naukowcy mówią, że „światło zawsze wygra z melatoniną”, dlatego tak ważne jest, by w sypialni było ciemno. Dwie-trzy godziny wcześniej warto też wyłączyć telewizor i komputer, które emitują niebieskie światło. Ono stwarza pozory, że ciągle trwa dzień, a to rozregulowuje zegar biologiczny.

Zobacz też: co sny mówią o emocjach?