Ginekologia estetyczna: co to jest i na czym polega?

Ginekologia estetyczna to dziedzina, która cieszy się coraz większą popularnością. A im więcej się o niej mówi, tym bardziej obrasta w mity. Często słyszymy, że chodzi tu wyłącznie o poprawienie wyglądu naszych narządów płciowych - nic więc dziwnego, że wiele osób traktuje ginekologię estetyczną jak fanaberię. Tymczasem to bardzo szeroka dziedzina, obejmująca całe spektrum zabiegów, które mają na celu poprawienie naszego życia seksualnego. Na pierwszym miejscu stawiane jest zdrowie i komfort życia pacjentek, dopiero w dalszej kolejności kwestie estetyczne. Choć oczywiście nie można się od nich odżegnywać. Żyjemy w czasach, w których nagość jest na porządku dziennym, a to sprawia, że przywiązujemy ogromną wagę do wyglądu – również w sferze intymnej. Do tego dochodzi internet, który skłania nas do porównywania się i ciągłego dążenia do ideału. A ten jest bezwględny i często ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. I choć buntujemy się przeciwko takiej ocenie kobiecego ciała, czasami chodzi o coś więcej niż tylko wygląd. Ginekolodzy twierdzą zgodnie: kobiece narządy różnią się wyglądem, tak samo jak różnią się twarze, czy inne części naszego ciała. Dopóki nic nie boli, nie przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu - jest prawidłowe i takie jak być powinno. Jeśli jednak czujemy dyskomfort, mamy problemy z częstymi infekcjami a pokazywanie się nago jest barierą nie do pokonania: warto z tym coś zrobić. Im szybciej, tym lepiej.

- Ginekologia estetyczna, wbrew powszechnemu przekonaniu, nie jest przerysowaną moda na niekończące się poprawianie własnego wyglądu. Większość pacjentek, które się do mnie zgłaszają ma wskazania medyczne do wykonania zabiegu. I oczywiście jest to też dążenie do bycia szczęśliwszym. Nie uważam, że to wymysł, raczej: samoświadomość. Strefy intymne to ważna część naszego życia. Jeśli coś nas tam boli, przeszkadza, zawstydza - to prosta droga choćby do rozpadu związku - mówi ginekolog Agnieszka Nalewczyńska z Kliniki Estebelle.

Co zatem może zdziałać ginekologia estetyczna - i w jakich problemach może być pomocna?

Ginekologia estetyczna wzmacnia orgazm?

Ginekologia estetyczna to przede wszystkim szereg zabiegów, które mają poprawić nasze życie seksualne – i zwiększyć satysfakcję z seksu. „U kobiety orgazm zaczyna się w głowie - mówi seksuolog Lew-Starowicz. - W samej pochwie nie ma struktur anatomicznych odpowiedzialnych za orgazm”. Czy wobec tego naprawdę można więc mieć lepsze orgazmy dzięki ginekologii estetycznej? Owszem. Ogromnym powodzeniem cieszy się na przykład O-Shot (orgasm-shot) wykorzystujący osocze bogatopłytkowe (PRP). Zabieg polega na podaniu w okolicę łechtaczki i przedniej ściany pochwy porcji PRP. Biostymulujący wpływ osocza wzmaga doznania seksualne poprzez uwrażliwienie łechtaczki i pochwy. Samo osocze uzyskiwane jest z krwi pacjenta. Po odwirowaniu podaje się je w okolicę intymną, która wcześniej posmarowana jest środkiem znieczulającym. Zabieg trwa około 10 minut.

- Przełomowym odkryciem jest sprzęt do pobierania osocza -  Magellan. Pozwala on na odseparowane płytki krwi w ogromnych ilościach: nawet do 2 milionów w mikrolitrze. To wielokrotnie więcej niż w tradycyjnych metodach. Jako jedyny potrafi też zmierzyć ilość osocza w preparacie przygotowywanym do wstrzyknięcia. To już naprawdę kosmiczna technologia - mówi ekspert, dr Krzysztof Dąbrowski.  

Ginekologia estetyczna: powiększanie punktu G

Jednym z najpopularniejszych zabiegów ginekologii estetycznej są też zabiegi powiększania okolic tzw. punktu G kwasem hialuronowym. Czy ten punkt w ogóle istnieje? Zdania są tu podzielone, ale sama terapia najwyraźniej zadowala kobiety.

- Mam wrażenie, że ginekologia estetyczna uzupełnia luki w tradycyjnej ginekologii. To logiczna konsekwencja tego, że dziś ludzie żyją niemal dwukrotnie dłużej niż choćby 100 lat temu. Chcą się tym życiem cieszyć, dobrze wyglądać, zachować sprawność i zdrowie. Ginekologia estetyczna to ogromny postęp technologiczny, dostępność najnowocześniejszego sprzętu. Sprawia, że pacjent może być dziś traktowany holistycznie, całościowo. Pozwala na pozbycie się zarówno objawów jak i przyczyn w krótkim czasie, bez konieczności zabiegu operacyjnego, długiej rekonwalescencji. To kluczowe, zwłaszcza kiedy dotyczy intymnych sfer. Czy to nie jest to coś, o co każdemu pacjentowi chodzi? – mówi dr Szlachcic.

Ginekologia estetyczna na nietrzymanie moczu

Ginekologia estetyczna pozwala nie tylko na poprawę wyglądu naszych narządów rozrodczych, czy zwiększenie satysfakcji seksualnej. Pomaga także uporać się z wieloma uprzykrzającymi życie przypadłościami, jakie pojawiają się np. po urodzeniu dziecka. Cudownie jest być mamą, ale wszystko ma swoją cenę. Coraz więcej kobiet w różnym wieku uskarża się na dolegliwość nietrzymania moczu. To częsty problem kobiet, które rodziły w naturalny sposób, ale nie tylko. Wysiłkowe nietrzymanie moczu może być efektem niewłaściwego zszycia krocza czy urazów w trakcie uprawiania sportów, u wielu kobiet pojawia się też z wiekiem. To wyjątkowo uciążliwa dolegliwość, która przeszkadza w codziennym funkcjonowaniu i obniża samopoczucie, a w skrajnych przypadkach może być nawet przyczyną wykluczenia społecznego (wstydzimy się wychodzić  z domu i brać udział w różnego rodzaju aktywnościach). Do tego, jak dodaje lek. med. Krzysztof Dąbrowski, ginekolog-położnik z Kliniki Miracki, nietrzymanie moczu często wiąże się też z przewlekłymi stanami zapalnymi dróg rodnych czy pęcherza moczowego. A te z kolei mogą być przyczyną poważnych chorób - nawet nowotworowych – ostrzega endokrynolog i ginekolog, dr Mirosław Szlachcic (Klinika Medistica).

I tu wkracza ginekologia estetyczna z jej technologiami. Najpopularniejsze są zabiegi laserowe, np. ginekologiczny laser Juliet wykorzystujący technologię Er:YAG, która pozwala na niezwykle szybkie i precyzyjne usuwanie wszelkich dolegliwości: od leczenia chorób, po korekty ściśle estetyczne.  Ale to nie jedyny sposób na wysiłkowe nietrzymanie moczu. Ostatnie odkrycie w tej dziedzinie - Emsella, to urządzenie pozwalające pozbyć się nie tylko objawów ale i przyczyn tego problemu. Bez konieczności bezpośredniej ingerencji w organizm. Bezkrwawe, bezbolesne i skuteczne. Nie tylko regeneruje osłabione mięśnie miednicy ale także uelastycznia wszystkie otaczające je tkanki. 

- To także doskonały sprzęt profilaktyczny. Po połogu, kiedy kobieta przestanie już karmić dziecko a jej gospodarka hormonalna się ustabilizuje, warto przeprowadzić serię zabiegów, dzięki którym nie dojdzie do poluzowania mięśni, a tkanki odzyskają właściwe napięcie. Zabieg pomaga też przyspieszyć gojenie się poporodowych pęknięć i ich zabliźnianie - dodaje dr Mirosław Szlachcic.

Jak to działa? Emsella wygląda jak krzesło, które wysyłając fale elektromagnetyczne powoduje mikroskurcze mięśni i tkanek przywracając im właściwe napięcie i poprawiając elastyczność. Podczas zabiegu pacjentka jest w bieliźnie, odczuwa jedynie przyjemne ciepło i delikatne mrowienie, wibrację. Trwa to około pół godziny. Koszt serii (6-8 zabiegów) to około 2,5 tysiąca złotych.

Ginekologia estetyczna: labioplastyka

Labioplastyka to jeden z najczęściej wykonywanych zabiegów ginekologii estetycznej. Wskazaniem są przerośnięte, zdeformowane lub asymetryczne wargi sromowe mniejsze i większe. Labioplastyka jest wykonywana chirurgicznie lub za pomocą lasera i polega na wycięciu i wymodelowaniu nadmiaru tkanek warg sromowych. Wykonuje się go w znieczuleniu miejscowym. Czas rekonwalescencji wynosi od 4 do 6 tygodni.

- Jednym z ostatnich hitów ginekologii estetycznej jest wybielanie warg sromowych większych. To zabieg czysto estetyczny. Wykonuje się peeling lub używa lasera aby wargi były jasnoróżowe. Decydują się na niego głównie pacjentki po 50 roku życia. Często mają młodszych partnerów, chcą zrobić prezent sobie i im, postanawiają odświeżyć swój look. Kryzysu wieku średniego? Być może, ale tak długo jak to co robimy sprawia radość i daje szczęście - nie widzę w tym nic złego - dodaje dr Nalewczyńska.