Wiosną mamy większą niż zwykle ochotę na zmiany w swoim wyglądzie. Często nasz wybór pada na kolor włosów. Nie bez powodu – na metamorfozę wystarczy przecież niecała godzina. Bez względu jednak na to, czy chcesz tylko odświeżyć ulubiony kolor, czy też przeistoczyć się z blondynki w brunetkę, istnieje kilka zasad, których powinnaś przestrzegać, by uniknąć przykrych niespodzianek. Błędy popełnione podczas koloryzacji mogą bowiem nie tylko przynieść rozczarowanie, ale też zakończyć się zniszczeniem włosów, a co za tym idzie – kosztownymi zabiegami odwracającymi skutki nieudanych eksperymentów. Byśmy mogły bez problemów osiągnąć upragniony efekt, nasi eksperci, Agnieszka Płusa i Sławek Zasłonka, odpowiadają na najczęściej nurtujące nas pytania dotyczące domowej koloryzacji.

Czy można farbować zniszczone włosy?

Samodzielna zmiana koloru takich pasm jest bardzo ryzykowna. Nie chcą one bowiem przyjmować ciepłych odcieni, przez co efekt końcowy może być daleki od oczekiwanego (np. szarobury). Dlatego osłabione włosy muszą być wcześniej starannie zregenerowane, a ich najbardziej zniszczone partie mogą nawet wymagać nałożenia innego rodzaju farby. Produkt taki absolutnie nie może wtedy zawierać czystego amoniaku, a najlepiej, by w ogóle nie miał w składzie żadnych substancji amonopochodnych.

Ratunku, głowa piecze!

Jeżeli swędzenie odczuwamy podczas nakładania farby, nic złego się nie dzieje – jest to naturalna reakcja, która powinna ustąpić. Jeśli jednak takie uczucie utrzymuje się, a głowa piecze coraz mocniej, należy szybko zmyć farbę. Gdy i to nie pomoże, trzeba udać się do lekarza. Pamiętajmy też, żeby zawsze przeprowadzić próbę uczuleniową, o czym przypomina każda ulotka.

Jak samodzielnie mieszać kolory?

Podstawowa zasada brzmi: kolor ciemniejszy zawsze przeważy nad subtelniejszym odcieniem. Dlatego lepiej mieszać kolory (wyłącznie produkty tej samej firmy!) na tym samym poziomie intensywności. Dzięki temu stworzymy unikalną barwę, zamiast po prostu przyciemnić jaśniejszy z dwóch wybranych odcieni. Trzeba jednak pamiętać, że farby, które kupujemy do domowego użytku, nie są tak naprawdę przeznaczone do mieszania ze sobą, a producent nie gwarantuje żadnego dającego się przewidzieć efektu takiego zabiegu.

NAJCZĘSTSZE BŁĘDY POLEK

❚ Nie zwracamy uwagi na to, o ile tonów farba rozjaśni nam włosy.
❚ Farbujemy za każdym razem całe włosy, zamiast same odrosty.
❚ Robimy trwałą bezpośrednio po koloryzacji.
❚ Kupujemy za małą ilość farby.
❚ Trzymamy farbę na włosach za długo lub za krótko w stosunku do czasu podanego na opakowaniu.
❚ Nie nakładamy stabilizatorów (odżywek dołączonych do opakowania), tylko ulubione, które uważamy za lepsze.
❚ Przechowujemy otwarte opakowania farby, by użyć jej przy następnym farbowaniu.
❚ Nie czytamy ulotek.

Co zrobić, gdy po rozjaśnianiu włosy przybrały brzydki, żółty odcień?

Nieodpowiednia farba do rozjaśniania może spowodować żółte refleksy lub „efekt jajecznicy” na głowie. Najprostszym ratunkiem jest srebrny szampon, który lekko zniweluje złoto na włosach. Jeśli żółci jest dużo, można spróbować farby ton w ton, nakładając ją na 3–5 minut. Jest to jednak zawsze związane z ryzykiem niepowodzenia, bo nie każda tego rodzaju farba, nawet o tym samym odcieniu, zagwarantuje pożądany efekt. Istnieje też, niestety, prawdopodobieństwo, że uda się nam uzyskać... „piękną” brudną zieleń. Wtedy pozostaje tylko pójść do dobrego fryzjera, który będzie wiedział, jak zlikwidować niechciany kolor, nie niszcząc przy tym włosów.

Jakie kolory są najbardziej nietrwałe?

Zwłosów najszybciej „wypłukują się” odcienie z dużą ilością czerwonych i niebieskich barwników, a także pochodne połączenia tych barw, czyli fiolety. Dlatego wybierając farbę o intensywnej barwie mahoniu lub bakłażana, powinnyśmy mieć na uwadze, że szybko wypłowieje i konieczna będzie częsta koloryzacja. Stopień zniszczenia włosów również ma tu niebagatelne znaczenie – jeśli po latach rozjaśniania zamarzy się nam kolor z czerwonymi pigmentami, może się okazać, że będzie się wypłukiwał nawet przy każdym myciu. Wówczas lepiej wybrać odcień, w którym jest nieco mniej czerwieni, a więcej brązu.

Zobacz także:

Czy częsta koloryzacja zmienia naturalny odcień włosów?

To mit. Kolor włosów każdego z nas zmienia się z biegiem lat. Do tego dochodzi długotrwałe farbowanie, a wtedy po prostu... zapominamy, jaki był nasz naturalny kolor. Trwale zmienić barwę włosów mógłby tylko produkt, który potrafiłby wpłynąć na ich cebulki i zawartą w nich informację genetyczną. Żadna z firm kosmetycznych nie ma w swojej ofercie farby, która byłaby w stanie tego dokonać.

Jaki kolor poleca się przy niezbyt gęstych włosach?

Wszystko zależy od tego, jak poważnie osłabione są włosy i czy rosną w miarę równomiernie, bez większych przerzedzeń. Nie bez znaczenia jest też ich grubość, sztywność oraz kształt fryzury. Najlepiej trzymać się zasady, że różnica między kolorem skóry a kolorem włosów nie powinna być większa niż dwa tony. Wtedy włosy nie będą wydawały się cienkie i rzadkie, a skóra nie będzie nadmiernie przez nie prześwitywać.

O czym jeszcze warto pamiętać?

z Odżywcza maska dołączona do opakowania będzie mogła zadziałać jeszcze lepiej, jeśli po jej nałożeniu przykryjesz głowę foliowym czepkiem i owiniesz ogrzanym ręcznikiem. W cieple rozchylą się łuski włosów i dzięki temu składniki odżywki wnikną głębiej. z Jeśli chcesz wyglądać naturalnie mimo radykalnej zmiany koloru włosów, pamiętaj o brwiach! Ich odcień nie może zbytnio różnić się od tego, który wybrałaś dla nowej fryzury. Możesz je ufarbować – sama lub u kometyczki – henną (na rudo, brązowo, czarno) albo rozjaśnić, systematycznie przecierając wodą utlenioną.

Czy na wcześniej farbowane włosy mogę położyć hennę?

Nie ma tu specjalnych przeciwwskazań, choć henna na pewno lepiej będzie trzymała się na włosach naturalnych niż farbowanych. Natomiast absolutnie nie uda się ufarbować włosów wcześniej barwionych henną – nie pozwoli ona po prostu farbie wniknąć w głąb włosa. Trzeba poczekać, aż odrosną, lub zacząć od lżejszych, a nie trwale koloryzujących środków, by dopiero po jakimś czasie móc zastosować farbę.

Czy podczas farbowania powinnam głowę przykrywać, np. folią?

Głowa nie może być niczym przykryta (np. foliowym czepkiem). Farba musi się utleniać – to warunek niezbędny do tego, by zaszła prawidłowa reakcja chemiczna. Konieczny jest więc dostęp powietrza, inaczej kolor nie będzie taki, jak obiecuje producent. Poza tym skóra głowy również musi oddychać podczas farbowania, inaczej zareaguje podrażnieniem.

Chce sprawdzić, jaki kolor uzyskam na swoich włosach

M ożna w tym celu przeprowadzić próbę na pojedynczym paśmie włosów. Wybierz kosmyk, który nie będzie zbyt widoczny (np. za uchem). Gdy będziesz zadowolona z efektu, nałożysz farbę na całe włosy, jeśli nie, i tak trudno będzie go zauważyć. W ceramicznej lub szklanej miseczce wymieszaj po pół łyżeczki farby i substancji aktywującej. Nałóż miksturę na całe wybrane pasmo i zawiń je delikatnie w folię aluminiową – dzięki temu nie pobrudzi ono reszty włosów. Farbę trzymaj na włosach dokładnie tyle czasu, ile podano w ulotce. Potem zmyj ją i starannie wysusz kosmyk. Aby poprawnie ocenić nowy kolor, przyjrzyj mu się uważnie zarówno w sztucznym, jak i naturalnym świetle.

CZĘSTE DYLEMATY...

❚ Nie wiesz, czy umyć głowę przed farbowaniem? Gdy brak o tym wzmianki w ulotce (nie ma sformułowania, że farbę nakładać trzeba na suche, nieumyte włosy), możesz je umyć, jeśli chcesz. Pamiętaj jednak, że nawet niewielka ilość tłuszczu znajdująca się na nieumytej skórze, chroni ją przed ewentualnym podrażnieniem przez farbę.
❚ Jeśli masz problem, na jaki kolor się zdecydować, wróć do tego, który miałaś jako dziecko – eksperci twierdzą, że w ten sposób uzyskasz odcień najlepiej harmonizujący ze swoją urodą.
❚ Gdy masz długie włosy, a chcesz ufarbować same odrosty, skręć pasma w „ślimaczki” i przypnij spinkami.
❚ Planujesz zmianę koloru i trwałą? Zrób trwałą, a na zmianę koloru poczekaj jeszcze dwa tygodnie.

W jaki sposób zapobiegac „uciekaniu” koloru?

Jeśli po koloryzacji włosy brudzą poduszkę i ręczniki, to znak, że nie domknęłaś ich łusek, czyli... za krótko trzymałaś na nich odżywkę dołączoną do farby. Sprawia to, że kolor wypłukuje się z pasm. Dlatego powinnaś szybko nałożyć na nie preparat, który domknie łuski włosów, a więc zakończy cały proces chemiczny, jakim jest koloryzacja. Możesz kupić nowe opakowanie farby i użyć samej zawartej w środku odżywki lub nabyć taką odżywkę w salonie. Następnym razem dokładnie spłucz farbę (woda ma być zupełnie czysta) i trzymaj na włosach maskę dołączoną do opakowania nie krócej, niż podano w ulotce. Aby cieszyć się dłużej wybranym kolorem, używaj szamponów i odżywek do pielęgnacji pasm farbowanych.

Czy można farbować włosy w czasie ciąży i miesiączki?

Brak przeciwwskazań do koloryzacji podczas okresu i kolor na pewno wyjdzie taki sam, jak w innym dniu cyklu. Podobnie jest z farbowaniem włosów podczas ciąży – stan ten nie wpływa w żaden sposób na efekt poprawnie przeprowadzonego zabiegu koloryzacji. Jeśli zaś chodzi o jego wpływ na zdrowie dziecka, zdania są podzielone, choć nie ma wyników badań na ten temat. Jeśli masz wątpliwości – zrób tylko pasemka, nakładając farbę pół centymetra od skóry głowy. Farba z samych włosów na pewno nie przeniknie do twojego organizmu.

Jak ochronić skórę przed zafarbowaniem?

Przed nałożeniem farby skórę wokół twarzy oraz na karku posmaruj tłustym kremem (nie zapomnij o miejscach za uszami!) – dzięki temu łatwiej będzie pozbyć się śladów po niej. Miej też zawsze pod ręką waciki, którymi będziesz mogła zmywać plamy na bieżąco, nawet z pomocą zwykłego mydła i wody. Postaraj się usunąć je wszystkie, zanim zaschną i wnikną w skórę. Jeśli jednak jakieś przeoczysz, zawsze możesz później zrobić piling, który usunie „pamiątki” po farbie. Dlatego przed planowaną koloryzacją warto wstrzymać się ze złuszczaniem naskórka z twarzy na 3–4 dni.