Evan Rachel Wood ofiarą przemocy domowej

Aktorka Evan Rachel Wood, znana z serialu HBO "Westworld", podzieliła się dramatycznym wyznaniem. Aktorka przyznała, że przez ostatnie lata była ofiarą przemocy ze strony byłych partnerów, co spowodowało, że zaczęła się samookaleczać. Na swoim Instagramie gwiazda opublikowała zdjęcie, na którym widać jej rękę z bliznami i śladami cięć.

Dwa lata w toksycznym związku spowodowało, że zaczęłam uciekać się do samookaleczania. Kiedy mój oprawca groził mi lub mnie atakował, cięłam nadgarstek, by dać upust napięciu. Byłam zdesperowana, by powstrzymać bezlitosną przemoc, ale zbyt przerażona, by odejść - pisze pod zdjęciem Wood.

Evan Rachel Wood opublikowała również film, w którym opowiada o swoim samopoczuciu i tym jak traumatyczne doświadczenia wpłynęły na jej psychikę.

Nie czuję się dobrze, ponieważ nieważne, ile zrobię, wciąż szukam pewnego rodzaju spokoju. Szukam poczucia bezpieczeństwa. Wciąż staram się zostawić to za sobą. Ale nie wiem, czy kiedykolwiek uda mi się to zrobić - mówi ze łzami w oczach aktorka.

Gwiazda "Westworld" przyznała się do samookaleczania

Historia Wood nie należy do najłatwiejszych. Gwiazda była zaręczona z kontrowersyjnym muzykiem Marilynem Mansonem, a później wzięła ślub z Jamie Bellem. Małżeństwo z brytyjskim aktorem nie trwało długo, a para rozwiodła się po dwóch latach. Wood blisko rok temu ujawniła, że ma za sobą dwie próby samobójcze, a jedna z nich zakończyła się wizytą w szpitalu psychiatrycznym. Jak podaje magazyn „People” Evan Rachel Wood przyznała wtedy, że doświadczała brutalnej przemocy ze strony partnerów, a dziesięć lat temu została dwa razy zgwałcona. "Budziłam się przy mężczyźnie, który twierdził, że kocha mnie gwałcić" - mówiła wtedy Rachel, wspominając relację z byłym partnerem. Przyznała, że partner wiązał jej ręce i stopy oraz torturował psychicznie i fizycznie do momentu, aż wyznawała mu miłość.

#IAmNotOk

Swoją historię Rachel opublikowała na Instagramie, używając hasztaga #IAmNotOk. W ślad za nią dziesiątki kobiet zaczęły dzielić się swoimi traumatycznymi doświadczeniami. Jedną z nich jest aktorka, Esme Biano, znana z "Gry o tron". Można powiedzieć, że to jedyny pozytywny aspekt takich zdarzeń: kobiety, słysząc o podobnych historiach, znajdują w sobie odwagę, by przerwać milczenie. Zdaniem Women's Aid, brytyjskiej organizacji pomagającej ofiarom przemocy domowej, wyznanie Wood świadczy przede wszystkim właśnie o jej niezwykłej odwadze. Głos aktorki może być szansą, aby ludzie zrozumieli na czym polega problem przemocy domowej.

Mamy nadzieję, że postawa Evan pomoże ludziom zrozumieć, dlaczego samo odejście od oprawcy nie jest łatwe. Zdarza się, że jest to niebezpieczny czas dla ofiary, a groźby i zastraszanie ze strony przemocowego oprawcy powodują, że ofiara żyje w ciągłym strachu i jest zbyt przerażona, by odejść - powiedział w rozmowie z "The Guardian" rzecznik Women's Aid.

Podzielenie się ze światem swoimi traumatycznymi doświadczeniami faktycznie wymaga ogromnej odwagi, za którą podziwiamy Evan. Chcemy też wierzyć, że takie wyznania dodadzą sił i odwagi kobietom, które doświadczają przemocy, aby w końcu zdecydowały się przerwać milczenie i szukać profesjonalnej pomocy. Bo na nią nigdy nie jest za późno.