Podobno idea olśniewającego uśmiechu narodziła się wraz z Hollywood. Na czarno-białych ujęciach pierwsze gwiazdy kina prezentowały biel zębów kontrastującą z ciemnym makijażem. Wraz z rozwojem technologii sam odcień przestał wystarczać. Coraz wyraźniejsze zbliżenia wymagały, aby zęby były również idealnie proste. Dziś to jedna z najbardziej pożądanych cech wyglądu nie tylko w aktorskim środowisku. Piękny uśmiech może zapewnić nam powodzenie w aplikacjach randkowych, ale też… w momencie aplikowania o pracę. A do tego zwyczajnie pozwoli poczuć się pewniej we własnym ciele i czerpać z życia pełnymi garściami. Jest tylko jeden problem. Jeżeli sama natura nie obdarzyła nas prostym zgryzem, droga do osiągnięcia perfekcji bywała niełatwa.

Nakładki DR SMILE – alternatywa dla aparatu ortodontycznego  

W końcu nawet kilka lat noszenia metalowego aparatu ortodontycznego nie należy do przyjemnych doświadczeń. Nawet jeśli czasy, kiedy był to powód do wstydu, mamy za sobą (uff), to ciągle aktualny jest problem dolegliwości bólowych, dyskomfortu i częstych wizyt w gabinecie lekarskim. Mnie samej zdarzyło się uszkodzić łuk aparatu w trakcie letniego wyjazdu i przez kilka dni męczyłam się z odstającym drucikiem raniącym dziąsła. Pamiętam też, że po każdej wizycie przechodziłam w dużej mierze na dietę płynną, bo gryzienie stanowiło nie lada wyzwanie.

Na pewno znacie też kogoś, kto na korekcję uśmiechu zdecydował się ze względu na nadchodzące ważne wydarzenie. Aparat ortodontyczny z planowym zdjęciem na tydzień przed ślubem nie jest jednak najlepszą opcją. Dlaczego? Niestety w przypadku wielu pacjentów okres leczenia się wydłuża (been there, done that). Czasem nawet o wiele miesięcy. A potem, zamiast cieszyć się jednym z najważniejszych dni w życiu, para młoda zamartwiała się, że na pamiątkowych fotografiach zapozują w „drutach” na zębach. Jak uniknąć takich nieprzyjemnych niespodzianek, kulinarnych wyrzeczeń i długich godzin spędzonych w poczekalni ortodonty? Rozwiązaniem są nakładki prostujące DR SMILE. Jak działa to wygodne rozwiązanie?

Na czym polega leczenie nakładkami prostującymi DR SMILE? 

Jens Urbaniak i Christopher von Wedemeyer postanowili zrewolucjonizować metodę prostowania zębów przy pomocy wymiennych nakładek. W tym celu opracowali innowacyjny materiał ClearQuartz® wyróżniający się dużą wytrzymałością i elastycznością. A poza tym jest on także przezroczysty! Wszystkie te cechy sprawiły, że stał się on idealną bazą do stworzenia niewidocznych i skutecznych nakładek prostujących DR SMILE.

Podejście do każdego pacjenta jest indywidualne, dlatego liczba zestawów nakładek i długość leczenia mogą być różne. Najważniejsze, że  komplet informacji dostaniesz już w czasie pierwszej (bezpłatnej!) wizyty.

Zobacz także:

Właśnie wtedy lekarz wykona skan 3D Twojego uzębienia, przedstawi plan leczenia wraz z całkowitym kosztem i wizualizacją rezultatów.

W zależności od Twoich potrzeb i zaawansowania wady zgryzu leczenie potrwa od 4 do 9 miesięcy. Przez ten czas będziesz nosić niewidzialne nakładki przez 22 godziny na dobę (zdejmuj je podczas jedzenia i zabiegów higienicznych jamy ustnej). Specjaliści DR SMILE będą czuwać nad postępami dzięki aplikacji mobilnej. Wystarczy, że co tydzień wyślesz za jej pośrednictwem zdjęcie swojego uśmiechu. Proste, prawda?

Ile kosztują nakładki prostujące? 

Jak możesz się domyślać, koszt uzależniony jest od okresu leczenia. Im większa jest Twoja wada, tym większej liczby kompletów nakładek będziesz potrzebować. Co ważne, już na samym początku otrzymujesz rzetelną informację o całkowitej należności. W cenie są nakładki retencyjne, które utrwalą efekty leczenia oraz wszystkie ewentualne zabiegi potrzebne w jego trakcie.

Gdyby po zużyciu ostatniej nakładki rezultaty z wizualizacji nie zostały osiągnięte, firma zapłaci za dodatkowy czas leczenia z własnej kieszeni. 

Za leczenie możesz zapłacić w nieoprocentowanych ratach. Ich wysokość zaczyna się już od 153 zł miesięcznie.

Czy nakładki DR SMILE są wygodne?

Na pewno nie będą przeszkadzały Ci w codziennym funkcjonowaniu, chociaż możliwe, że zrezygnujesz z dodatkowej filiżanki kawy na rzecz wody (kiedy masz na zębach nakładkę, nie powinnaś pić kolorowych napojów. Może to prowadzić do odbarwienia się materiału!).

Metoda DR SMILE polega na trwałym i DELIKATNYM przemieszczaniu zębów do pożądanej pozycji.

Co prawda po wymianie nakładek możesz odczuwać lekki nacisk, ale z pewnością nie będziesz z tego powodu sięgać po tabletki przeciwbólowe. Nakładki w żaden sposób nie utrudniają też mówienia czy oddychania. A zapewne wiele z Was spotkało się z charakterystycznym „seplenieniem” po wdrożeniu leczenia tradycyjnym aparatem. Spokojnie, w przypadku tej metody Twoja dykcja ani profesjonalny wizerunek w pracy nie ucierpią.

Jak zacząć leczenie?

Chociaż metoda DR SMILE jest obecna na rodzimym rynku dopiero od 2021 roku, to dotarła już do 15 polskich miast. Na darmową wizytę możesz umówić się m.in. w Warszawie, Krakowie, Trójmieście, Łodzi i Wrocławiu. Termin wizyty z łatwością zarezerwujesz na stronie drsmile.pl