Sposoby naszych babć na zniszczone paznokcie nadal świetnie działają. Nie musisz wydawać kroci na najnowocześniejsze preparaty, aby cieszyć się pięknymi dłońmi.
Numerem jeden w pielęgnacji nadal pozostaje oliwa. Wystarczy ją podgrzać i trzymać w ciepłej oliwie zanurzone palce przez 20 min. Zabieg powtarzać 1-2 razy w tygodniu. Jeśli do oliwy dolejesz sok wyciśnięty z połowy cytryny kąpiel ta będzie miała też działanie wybielające na żółte płytki.

Zbawiennie na płytki paznokci działa też witamina A+E w kapsułkach. Kapsułkę należy przedziurawić a witaminę, która jest w postaci oleistej wsmarowywać w paznokcie. Najlepiej powtarzaj ten zabieg codziennie. Witaminę wcieraj dokładnie u nasady paznokci co świetnie wpłynie na ich wzrost.

Bardzo dobre rezultaty przynosi też częste wcieranie w płytki olejków: rycynowego lub kokosowego.

Podobnie jak na włosy również na paznokcie świetnie działa maska z żółtka, łyżeczki oliwy i kilku kropel soku z cytryny. Trzymaj w niej zanurzone palce przez 15 minut, a następnie opłukaj ciepłą wodą.

Kolejnym produktem z domowej spiżarni jest żelatyna, która też świetnie wzmacnia nasze paznokcie. Łyżeczkę żelatyny należy rozpuścić w szklance letniej wody. Po 5 minutach, kiedy już napęcznieje mieszankę tę podgrzewamy i trzymamy w niej paznokcie przez 10-15 minut. Kurację trzeba powtarzać co kilka dni przez 3-4 tygodnie.