Niby nie powinno się oceniać książki po okładce, ale... Wszyscy wpadają w pułapkę pierwszego wrażenia. Według psychologów ludzie wyrabiają sobie zdanie na twój temat na podstawie pierwszych sekund od chwili, w której cię poznają! Wtedy właśnie tworzą ok. 90 proc. opinii o tobie, a tylko 7 proc. z nich zależy od treści twojej wypowiedzi! Dużo więcej, bo 38 proc., jest konsekwencją sposobu, w jaki mówisz (chodzi o barwę i wysokość głosu, akcent, tempo mówienia, częstotliwość pauz). Aż 55 proc. odbioru zależy od twoich zachowań niewerbalnych (czyli od mimiki, gestów, postawy ciała, spojrzenia). Pamiętaj przy tym, że pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz! Zobacz więc, jakie sygnały warto wysyłać, a jakich lepiej nie.

To powinnaś robić

Bierz przykład ze sprężyny
Sprężysty, średni lub długi krok oraz wyprostowana sylwetka kojarzą się z pozytywną samooceną i dobrym nastrojem, a ludzie lubią zadowolonych z siebie i swojego życia. Poza tym zbyt powolne ruchy i pochylone ciało sugerują, że nie czujesz się pewnie i łatwo cię zdominować. Szuranie nogami też wywołuje wrażenie uległości i słabości. Wystrzegaj się również chodzenia drobnym, szybkim krokiem, bo będziesz odbierana jako osoba znerwicowana, nieobliczalna.

Uwodź łabędzią szyją
W męskim towarzystwie warto czasem przechylić głowę w bok lub do tyłu, tak by wyeksponować szyję. Jej odsłonięcie daje wrażenie delikatności i zmysłowości - jest zaproszeniem do opieki i przytulenia. To dyskretny sposób na wzbudzenie zainteresowania płci przeciwnej.

Złap kontakt wzrokowy
Skupiaj wzrok na oczach i ustach osoby, z którą rozmawiasz. To pokaże, że jesteś otwarta, przyjazna i zainteresowana tym, co słyszysz. Rozglądanie się na boki i spoglądanie ponad głową rozmówcy sugeruje znudzenie i lekceważenie. Spuszczanie oczu czyni cię zaś osobą niepewną i zalęknioną, a uciekanie wzrokiem jest oznaką nieszczerości. Dlatego patrz ludziom w oczy! Jednak nie wpatruj się w nie zbyt uporczywie - co jakiś czas na chwilę odwróć wzrok.

Podchodź sposobem Do mężczyzny nie idź na wprost, lecz podchodź z boku. Wtedy poczuje się przy tobie pewnie i bezpiecznie, a ty wydasz się mu miła i atrakcyjna. Zaufanie kobiety zaś zdobędziesz, idąc ku niej na wprost.

Utrzymuj dystans
W kontaktach oficjalnych i z osobami, które mało znasz, stój w odległości 1-1,5 m od rozmówcy. W przeciwnym razie sprawisz wrażenie zbyt absorbującej, nawet nachalnej. W sytuacjach towarzyskich dystans możesz zmniejszyć na wyciągnięcie ręki. Nawet powinnaś to zrobić, by z kolei nie wydać się innym nieśmiała, zamknięta w sobie i podejrzliwa. Uważaj też na gesty! Jeśli ktoś nie jest twoim bliskim znajomym, nie poklepuj go po ramieniu i nie całuj w policzek. Inaczej zostaniesz uznana za natarczywą i wzbudzisz niechęć.

Kontroluj swój śmiech
Uśmiech to oczywiście najlepszy klucz do ludzkich serc, ale pod warunkiem, że jest szczery i niewymuszony. "Uśmiechając się oczami" oraz lekko unosząc kąciki ust, od razu wzbudzisz sympatię rozmówcy i wywołasz przyjazne wrażenie. Ale już tzw. uśmieszki i podśmiewanie się pod nosem uznawane jest za specjalność złośliwców i zawistników. Również nerwowy śmiech nie robi dobrego wrażenia - wskazuje na brak równowagi emocjonalnej i wprowadza atmosferę niepokoju.

Posłuż się techniką włączania i wyłączania
Jeśli dopuszczasz, żeby ktoś dołączył do ciebie i twojego rozmówcy, ustaw się do niego pod kątem około 90 stopni. Taki układ waszych ciał jest dla innych osób niewerbalnym zaproszeniem do przyłączenia się. Jeżeli zaś zależy ci na bardziej osobistej pogawędce i nie chcesz, by ktoś wam przeszkodził, przesuń się względem towarzysza tak, byście stali twarzą w twarz.

Zrób z rąk wieżyczkę
Złącz czubki palców i rozsuń dolne części dłoni. W czasie mówienia trzymaj wieżyczkę skierowaną do góry - sprawisz wrażenie pewnej swego zdania i elokwentnej. Kiedy słuchasz, palce zwróć ku dołowi - wyrazisz życzliwość i przychylność dla rozmówcy. Unikaj podnoszenia splecionych dłoni na wysokość twarzy, bo zakomunikujesz negatywne nastawienie do otoczenia.

Mów ładnie i składnie Ideałem jest dźwięczny głos i dość żwawe tempo mówienia. To pomaga uchodzić za pewną siebie i interesującą. Jeżeli więc nie chcesz być brana za nudziarę, wystrzegaj się słownego ślimaczenia. Nie mów jednak zbyt szybko i nieskładnie, bo sprawisz wrażenie zestresowanej lub chaotycznej. Ani za głośno - wtedy wydasz się krzykliwa, nerwowa, nawet napastliwa.

Tego musisz unikać

Zapomnij o rozkroku i zadzieraniu głowy
Unikaj stania na rozstawionych nogach i z podniesioną brodą, bo wtedy przyklejasz sobie łatkę osoby chłodnej, nieprzystępnej. Pokazujesz, że chcesz rządzić. Nie lubisz nikomu ustępować, potrafisz być nawet agresywna. Ale wystarczy opuścić trochę głowę, zmniejszyć rozstaw nóg, byś zyskała na delikatności. Nadal będziesz odbierana jako osoba kompetentna, lecz jednocześnie łagodna i towarzyska.

Nie podawaj ręki jak ryba
Witanie się jak "śnięta ryba", czyli podawanie ręki wiotkiej i miękkiej, przywodzi skojarzenie z kimś o słabym charakterze, z którego zdaniem nie trzeba się liczyć. Równie zdradliwy jest uścisk typu "rękawiczka", czyli obejmowanie czyjejś dłoni obydwoma rękami. Zamiast sprawić wrażenie kogoś serdecznego i godnego zaufania, możesz wzbudzić podejrzliwość co do szczerości swoich intencji. Najlepszy jest zdecydowany (ale nie za mocny) uścisk jednej ręki.

Nie pocieraj oczu ani nosa
Częste dotykanie nosa, podobnie jak wykręcanie palców, mruganie oczami czy pocieranie powieki mogą być odebrane jako oznaki kłamstwa. I tym samym zostaniesz uznana za osobę, która jest nieszczera i podstępna.

Skończ z wygodnym rozsiadaniem się, ale nie kul się też na brzegu kanapy Bezpardonowe wyciąganie się w fotelu czy na sofie bywa dość ryzykowne. Odsunięte od ciała łokcie i rozłożone nogi mogą sugerować, że jesteś arogancka i skłonna do kłótni. Ale z drugiej strony niewskazane jest też "zbyt grzeczne" przycupnięcie na brzegu siedziska. Zdradza ono bowiem, że czujesz się niepewnie. Jeśli chcesz wydać się swobodna, pewna siebie i atrakcyjna, powinnaś siedzieć wygodnie, ale skromnie - z nogą założoną na nogę albo z kolanami złączonymi i skierowanymi w stronę rozmówcy.

Zostaw usta w spokoju
Nie zaciskaj warg, bo wydasz się złośliwa i zacięta. Unikaj też ich oblizywania i zagryzania, bo to wygląda na tik nerwowy. Poza tym oblizywanie niektórym kojarzy się z wulgarnością i skłonnością do taniej prowokacji. Z kolei wydymanie ust (zwłaszcza kiedy kogoś słuchasz) zdradza lekceważenie i pogardę.

Panuj nad dłońmi! Powściągnij skłonność do nadmiernej gestykulacji, bo wydasz się niewiarygodna, roztrzepana i hałaśliwa. Jeśli zaś wpadniesz w drugą skrajność, przez "nieruchome ręce" możesz zostać uznana za osobę pozbawioną fantazji, sztywniarę. Najlepsze wrażenie robią gesty wyważone, wykonywane otwartymi dłońmi.

Nie krzyżuj rąk ani nóg
Splecione na piersiach czy brzuchu ręce oraz skrzyżowane nogi to tzw. postawy obronne. Pokazują, że czujesz się niepewnie i chcesz się "ukryć". Są sygnałem, że obawiasz się oceny innych. Jeśli rzeczywiście nie wiesz, co zro-bić z rękoma, weź np. szklankę z sokiem. To też jest gest zasłaniający, ale nie tak jednoznaczny jak "krzyżak". Zwracaj także uwagę na to, jak trzymasz torebkę. Unikaj kurczowego ściskania jej przed sobą na wysokości piersi, bo wydasz się bardziej zalękniona i niepewna, niż jesteś.

Unikaj stukania palcami w blat i stopą o podłogę Jeśli zdarzy ci się to zrobić, możesz być postrzeżona jako osoba niecierpliwa i arogancka. Machanie nogą podczas przysłuchiwania się czyimś słowom jest także brane za oznakę dezaprobaty, krytyki czy znudzenia. Gdy dodasz do tego westchnienia i spoglądanie na sufit - masz gwarancję, że ludzie będą cię unikać.