Jak działają kremy do twarzy?

Skóra to największy organ naszego ciała i choć często o tym zapominamy, a jej podstawową funkcją jest oczywiście ochrona przed czynnikami zewnętrznymi. Niestety, dotyczy to również przenikania dobrych substancji wgłąb jej struktury. Strukturę tę można porównać do cegłówek, które ciasno do siebie przylegają,a jedyną drogą przenikania przez nie dla wody i substancji aktywnych jest "labirynt" pomiędzy nimi. 

Jak poprawić wchłanianie składników kremu?

Musisz wiedzieć, że to w jaki sposób wchłania się Twój krem, zależy przed wszystkim od jego składu. Choćbyś nie wiem jak się starała, niektóre składniki nie są w stanie penetrować naskórka, na przykład ze względu na wielkość cząsteczek. Nie znaczy to oczywiście, że w takim razie nie ma sensu robić kremów z takim składem, bo często pełnią one funkcje okluzyjne, czyli tworzą na skórze ochronną warstewkę (na przykład oleje). Co możemy zrobić, aby  pomóc substancjom czynnym, takim jak witamina C, czy retinol, dostać się jak najgłębiej? W domowych warunkach, możemy to zrobić na 3 sposoby: pozbywając się przeszkód, czyli martwego naskórka, dobrze nawilżając, czyli ułatwiając przepływ pomiędzy komórkami skóry, oraz tworząc na jej powierzchni mikrokanaliki.

Peeling z kwasem glikolowym

Regularne złuszczanie skóry to jeden z filarów prawidłowej pielęgnacji. Pomyśl tylko, jak ma przedostać się mała cząsteczka składnika aktywnego z serum, przez warstwę martwego naskórka? Delikatne peelingi enzymatyczne wykonywane dwa razy w tygodniu na ogół wystarczają. Ale jeśli planujesz intensywnie odżywiający zabieg, ampułkę, czy maskę, spróbuj na kilka dni przed planowaną kuracją zwiększyć częstotliwość wykonywania peelingów. Idealne do tego będą produkty z kwasem glikolowym, który należy do grupy kwasów AHA. Oczywiście nakładaj na buzię tylko małe stężenie kwasu i w żadnym wypadku nie łącz tego peelingu z mechanicznym złuszczaniem (szczoteczkę do mycia twarzy odłóż na bok)!

Okład z maski w płachcie

Wiemy, że woda pomaga w transporcie składników aktywnych wgłąb skóry. Dobrym porównaniem jest gąbka - jeśli jest sucha, pojedyncze krople wody po niej spływają! Podobnie zachowuje się skóra. Dlatego aby podkręcić działanie Twojej ulubionej ampułki, czy intensywnego serum, możesz zastosować trik, który wywodzi się z metody wet wrapping, stosowanej w gabinetach kosmetologicznych. W pierwszej kolejności musisz nawilżyć skórę kosmetykiem z kwasem hialuronowym w składzie. Po odczekaniu ok. 30-40 minut, nałóż produkt ze składnikiem aktywnym i połóż na twarz maskę w płachcie (powinna również być bogata w kwas hialuronowy). Po upływie 20-30 minut, zdejmij maskę i nałóż na skórę jeszcze odrobinę składnika aktywnego. Obecność maski z kwasem hialuronowym intensywnie nawilży i tym samym pomoże składnikowi aktywnemu w penetracji naskórka, a dodatkowo, płachta zapobiegnie parowaniu kosmetyku i wody. 

Dermaroller, czyli mikronakłuwanie

Mikronakłuwanie, czyli zabieg z użyciem dermarollera, to sposób na "ominięcie" warstwy rogowej naskórka, poprzez wykonywanie w niej mikrootowrów. Dermaroller, to urządzenie które wygląda jak mała rolka, wyposażona w setki malutkich igiełek. Zabieg dermarollerem możemy wykonać w profesjonalnym gabinecie - będzie wtedy efektywniejszy, gdyż profesjonalne rollery mają dłuższe igły, ale możemy też używać podobnych gadżetów w zaciszu domowym. Używanie dermarollera razem z ulubionym serum, to świetny sposób na poprawę ukrwienia skóry twarzy, co dodatkowo ją odżywia.