Badania pokazują, że kosmetyki takie jak tusze do rzęs, eyelinery czy szminki to środowiska idealne do rozwoju mikroorganizmów. Drobnoustroje żyjące w naszych kosmetykach mogą powodować podrażenienia, stany zapalne, a nawet ślepotę czy paraliż! Kilka lat temu głośno zrobiło się o młodej Australijce, która została spraliżowana, po tym jak do nałożenia makijażu użyła pędzelka swojej przyjaciółki, zarażonej bakterią Staphylococcus.

Szczególnie niebezpieczne są kosmetyki, których używamy do makijażu oka. Dlaczego? Rzęsy i brwi to naturalna bariera ochronna, która ma chronić nasze oczy przed zanieczyszczeniami. Co zatem może mieszkać na szczoteczce od tuszu, kiedy ta codziennie zbiera z rzęs całe pokłady szkodliwych drobnoustrojów?

Opryszczka od testowania szminki

Najbardziej niebezpieczne są testery kosmetyków. To siedlisko szczególnie dużej ilości bakterii, z racji ilości osób, które z nich korzystają.

Zastanawiałyście się kiedyś czy testując szminkę w drogerii, możecie zarazić się opryszczką?

- Jeśli zastanawiasz się, czy to jest możliwe, jako mikrobiolog, mogę ci powiedzieć, że z pewnością jest. Co gorsza w próbnikach kosmetyków może czaić się nie tylko opryszczka – mówi Amreen Bashir z Aston University w Birmingham.

Choć herpes simplex (HSV-1), czyli wirus opryszczki, rozprzestrzenia się głównie poprzez bezpośredni kontakt skórny, jak pocałunki czy seks, to zarażenie jest możliwe również przez kontakt z wydzielinami pozostawionymi przez nosicieli na ręcznikach, kubkach czy…  szminkach. Korzystając z testerów w drogeriach ryzykujesz zatem zarażenie opryszczką! Co gorsza, raz zarażony tym wirusem, zostajesz jego nosicielem już na całe życie!

Jak chronić się przed zarażeniem?

Większość kosmetyków zawiera substancje konserwujące, które spowalniają rozwój drobnoustrojów. Ich działanie jest jednak ograniczone w czasie, dlatego nie należy używać kosmetyków starych, a produkty takie jak tusz do rzęs regularnie wymieniać. Warto też wybierać opakowania, które utrudniają dostęp bakteriom - na przykład zamiast kremu w słoiczku, do którego wkładamy palce (a wraz z nimi drobnoustroje, które znajdują się na naszych dłoniach), wybierz taki w pojemniku z pompką. Używając akcesoriów jak pędzle czy szczoteczki, pamiętaj o ich dezynfekcji. Gdy wybierasz się na zakupy do drogerii, zrezygnuj z korzystania z testerów. Warto również wprowadzić zasadę: jedna osoba – jeden produkt do makijażu. Jeśli Twoja przyjaciółka będzie zaskoczona, gdy nie będziesz chciała pożyczyć jej szminki czy tuszu, spytaj, czy równie chętnie pożyczyłaby Ci swoją szczoteczkę do zębów. Z punktu widzenia higieny, obydwa produkty niewiele się od siebie różnią.