Co w dobie pandemii znaczy „być matką”? Te zdjęcia pokazują całą prawdę!

Na lodówce pośród magnesów i zdjęć dzieci wisi mała kartka z napisem „Stop! Oddychaj!”. Ma przypominać, że gdzieś pośród chaosu kolejnych informacji o wirusie, przedłużającym się stanie zawieszenia w lockdownie, home officie, dzieląc obowiązki zawodowe z opieką nad dzieckiem, trzeba znaleźć sekundę, by odetchnąć. Nie zawsze pracująca mama może pozwolić sobie na więcej tego luksusu nazywanego "czasem dla siebie". New York Times opublikował reportaż o tym jak wygląda rzeczywistość matek w Ameryce w czasie pandemii koronawirusa. Od września dziennikarze zaczęli obserwować i fotografować 3 kobiety z 3 różnych stanów USA – różni je wiele, łączy status pracującej matki. Kobiety każdego dnia prowadziły dzienniki swoich codziennych aktywności. Z ich zapisków wyszła niezwykła opowieść o tym, co w dobie pandemii znaczy „być matką”. Zobacz naszą GALERIĘ, mamy nadzieję, że doda ci otuchy fakt, że nie jesteś w tym szaleństwie sama.

Zobacz też:

Jak wygląda życie każdej mamy? Te ilustracje mówią wszystko

„Osobny pokój i możliwość wypłakania się” dla kobiety rodzącej śmiertelnie chore dziecko. Kontrowersyjna wypowiedź Rzeczniczki Ministerstwa Sprawiedliwości wywołała burzę w sieci

Chaos, odporność, wytrwałość oraz, oczywiście, nadzieja – tymi słowami można określić nową rzeczywistość matek w dobie pandemii koronawirusa, które oprócz codziennych trudów macierzyństwa muszą dziś zmagać się z wieloma innymi zadaniami m.in. podziałem pracy zdalnej, a opieką nad dzieckiem.

"Matki biorą na siebie lwią część prac domowych i opieki nad dziećmi. Ale to nie tylko obciążenia domowe, praca w domu, rekordowe bezrobocie czy nauka na odległość. Pandemia jest również kryzysem zdrowia psychicznego dla niektórych matek, czym należy się zająć lub przynajmniej przyznać do niego", czytamy w reportażu Jessica Bennett dla New York Times.

Być matką w czasach home office’u, lockdownu, przymusowej izolacji i wszystkich nowych zjawisk, które stały się efektem ubocznym pandemii, to nie lada sztuka. Osobiście po zakończeniu pandemii będziemy się ubiegać o honorowy medal dla każdej pracującej mamy. 

Zobacz też: „Słabo zarabia? Niech zmieni zawód! Rodzice mają 500+? Niech kupią komputer. Nie stać jej na dziecko? To niech nie rodzi!” – ten tekst powinna przeczytać każda z nas!