Ostatni rok to dla wszystkich czas dużych zmian. Wielu z nas udało się w końcu zwolnić i spojrzeć na swoje życie z dystansu. Niektórzy odczuwali silną potrzebę bycia blisko natury, szczególnie gdy zostali od niej odcięci. Poprzednie miesiące były więc okazją do wielu przemyśleń, co można zrobić, by żyć w sposób bardziej odpowiedzialny dla środowiska. Działań w poszanowaniu dla środowiska oczekujemy dziś wszyscy od naszych władz, miasta, w którym żyjemy, naszej wspólnoty mieszkaniowej, pobliskiego sklepu i producentów towarów, które wybieramy. Ważna jest jednak świadomość, że małe działania zmierzające do ekologicznego funkcjonowania powinniśmy podejmować wszyscy – w tym my sami.

Nie każda z nas ma moce czy możliwości, aby ratować świat na wysokim szczeblu, ale odpowiedzialne działania możemy podejmować też na mniejszą skalę. Oszczędnie korzystać z wody, wybierać środki czystości jak najmniej skażone chemią, kupować lokalne artykuły z małym śladem węglowym. Coraz częściej zwracamy uwagę na jakość kupowanych przez nas produktów i patrzymy, czy nabywane rzeczy mają odpowiednie certyfikaty świadczące o ich odpowiedzialnej produkcji. 

W 2020 r. firma konsultingowa Accenture przygotowała raport „Świadomy konsument” na temat odpowiedzialnej konsumpcji. Czytamy w nim, że rośnie liczba osób, która przy zakupie kieruje się filozofią wyznawaną przez markę. Nie chcemy już tylko identyfikować się z produktem czy jego designem, ale zależy nam też na wspólnej idei. 50% z nas czyta składy i metki, dla 65% uczciwość i autentyczność działań marki ma znaczenie, gdy decydujemy o tym, co włożymy do naszego koszyka.

Już nie tylko cena jest głównym czynnikiem decydującym o zakupie. To, czy produkt jest przyjazny środowisku i wyprodukowany zgodnie z ideą zrównoważonego rozwoju jest istotne w tej samej mierze dla 36% osób robiących zakupy.

Odpowiedzialna produkcja jest szczególnie ważna w przypadku szybkozbywalnych artykułów codziennego użytku, które kupujemy często i w dużych ilościach. Produkty Lambi to bezpieczne dla środowiska środki higieniczne, takie jak papier toaletowy czy niezbędne w kuchni ręczniki papierowe. Surowce stosowane do ich produkcji pochodzą z lasów zarządzanych w sposób zrównoważony, co oznacza, że wykorzystywane obszary leśne rozrastają się szybciej niż są eksploatowane – na miejsce każdego użytego drzewa, sadzone są 4 nowe sadzonki. Dodatkowo, podczas produkcji surowiec jest efektywnie zagospodarowany, a 90% wykorzystywanego drewna jest certyfikowane.

Producent marki Lambi stara się także minimalizować zużycie wody wykorzystywanej w całym procesie. Wielokrotnie ją przetwarza, zbliżając się tym samym do ideału zamkniętego obiegu produkcji. Do 2030 r. firma zamierza w 100% zagospodarować też wszelkie odpady poprodukcyjne i zrezygnować ze stosowania paliw kopalnych. Ambitne plany dotyczą również opakowań produktów Lambi, z których do 2030 r. zniknie plastik.

Wszystkie znamy te wyrzuty sumienia, gdy zaraz po rozpakowaniu zakupów wkładamy do kosza zwoje folii. Dziś należą do jednych z najbardziej bezpiecznych wyborów przy pakowaniu produktów higienicznych, ale marka Lambi myśli długoterminowo, dlatego w ostatnich latach zredukowała ilość tworzyw sztucznych na foliach opakowaniowych swoich produktów o 17%. 

Tak jak my staramy się korzystać z komunikacji miejskiej w celu zminimalizowania emisji CO2, tak Lambi dokłada wszelkich starań, aby ograniczyć transport produktów do 500 km i skupia się na lokalnej produkcji.

Życie składa się z małych decyzji, które mają ogromne znaczenie dla stan środowiska. Twoje dzisiejsze wybory to przyszłość środowiska. Dbając o dzisiaj, zapewniasz lepsze jutro dla następnych pokoleń. Warto więc grać w drużynie, która stoi po właściwej stronie mocy.