Co przeszkadza zasnąć maluchowi?

Powodów bezsenności u kilkulatka jest mnóstwo. Może to być np. zbyt wiele wrażeń w ciągu dnia. Sprawia to, że wieczorem dziecko nie potrafi się wyciszyć. Niektóre maluchy nie chcą zasnąć, bo boją się ciemności. Powodem kłopotów może być też przejedzenie. W zasypianiu przeszkadzają zwłaszcza słodycze zjedzone wieczorem. Pobudzają one układ nerwowy. Niewskazana jest szczególnie czekolada. Zawarta w niej fenyloetyloamina przyspiesza tętno i stymuluje produkcję pobudzającej dopaminy. 

Jak sobie radzić? Dzieci trzeba obserwować, by odkryć przyczynę problemów ze snem. Jeśli to nie pomoże, warto działać metodą prób i błędów, np. zaplanować wcześniejszą i lżejszą kolację, wieczorem nie dawać słodyczy, wietrzyć pokój przed snem. Ważna dla dziecka jest rutyna. Przed snem powinny się odbywać te same czynności, czyli kolacja, kąpiel, czytanie bajki. Do łóżka dziecko powinno kłaść się codziennie o tej samej porze.


Nastolatek wiecznie on-line

W tym wieku przyczyny zaburzeń snu zwykle tkwią w psychice. Dla nastolatka akceptacja rówieśników jest bardzo ważna, a niepowodzenia sprawiają, że nie sposób zasnąć. Uczniowie są też często przemęczeni nadmiarem obowiązków. To, że dziecko śpi mniej, nie musi być jednak powodem do obaw. Zmiany hormonalne w okresie dojrzewania często wiążą się ze spadkiem zapotrzebowania na sen. W tym wieku fazy snu przesuwają się, wielu młodych ludzi zamienia się w „sowy”, a rano ma kłopot ze wstawaniem.

Jak sobie radzić? Nastolatkowi przyda się pomoc w nauce, a jeśli kryzys w kontaktach z rówieśnikami trwa dłużej niż dwa-trzy tygodnie, warto umówić dziecko z psychologiem. Należy też zadbać o to, by nastolatek kładł się spać wcześnie. Trzeba wyeliminować picie kawy, herbaty i napojów typu cola wieczorem. Jeśli dziecko uprawia sport, treningi powinny odbywać się nie później niż trzy godziny przed snem. Organizm pobudzony wysiłkiem nie wyciszy się tak szybko, więc młody sportowiec będzie miał problem z zaśnięciem. Zakazane dla bezsennego nastolatka są też gry komputerowe, czatowanie i filmy przed snem. Niech poczyta w łóżku, zamiast pisać SMS-y.

Stresujące życie w wieku 30. i 40. lat

Stres w pracy, picie dużej ilości kawy i mocnej herbaty, zbyt wiele obowiązków i przemęczenie sprawiają, że coraz częściej mamy problemy ze snem. Ponad 25 proc. mieszkańców miast w Europie i USA cierpi na tzw. miejski jet lag, czyli objawy przypominające te, których doświadczamy, lecąc samolotem do innej strefy czasowej. Są to zaburzenia łaknienia, zmęczenie, ale i silne pobudzenie w porze snu. Dotyczą one nie tylko osób pracujących na zmiany, ale też tych, które długo przebywają przy sztucznym świetle, np. w biurowcach, bankach. Cierpią one na niedobór melatoniny, którą organizm może wytworzyć tylko wtedy, gdy w dzień „schwyta” dostatecznie dużo światła słonecznego.

Jak sobie radzić? Gdy nie śpimy w wyniku stresu lub przemęczenia, można wesprzeć się nasennymi środkami ziołowymi. Dobrym pomysłem może być
spotkanie z psychoterapeutą. Gdy bezsenność trwa dłużej niż 3-4 tygodnie, warto udać się do psychiatry. Lekarz może zapisać leki, które są skuteczne w walce z bezsennością. Nie wolno jednak samemu ich odstawiać ani zmieniać dawkowania.

Krótsze noce po menopauzie

Początki menopauzy aż u 75 proc. kobiet objawiają się uderzeniami gorąca i nocnymi potami. Spadek poziomu hormonów płciowych wiąże się też z rozdrażnieniem, brakiem energii. Wiele kobiet czuje się mniej atrakcyjna,
boją się, że stracą pracę. To nie pozwala zasnąć.

Jak sobie radzić? Warto iść do ginekologa, który zleci badanie poziomu hormonów. Równowagę może przywrócić hormonalna terapia zastępcza,
która pomaga łagodniej przejść ten okres i zlikwidować bezsenność. Gdy okaże się, że problem nie dotyczy hormonów, warto skonsultować się z psychiatrą, który ustali przyczynę bezsenności. Może się okazać, że konieczne jest podawanie melatoniny w tabletkach. Warto też wiedzieć, że z wiekiem potrzebujemy mniej snu. Zwłaszcza po 65. roku życia śpimy krócej i jest to normalne.

Jak radzić sobie z bezsennością?

To pomaga każdemu:

  • sport dwa-trzy razy w tygodniu,najlepiej rano lub wczesnym popołudniem;
  • ćwiczenia rozluźniające, np. tai-chi i joga, a także rozciągające, np. pilates;
  • wywietrzona sypialnia;
  • rolety w oknach;
  • regularne godziny zasypiania i budzenia się;
  • codzienna dawka;
  • świeżego powietrza.

ZOBACZ TEŻ:

KOBIETY POTRZEBUJĄ WIĘCEJ SNU NIŻ MĘŻCZYŹNI