Jak powstaje opalenizna?

Piękna, złocista opalenizna, paradoksalnie nie ma nic wspólnego ze zdrowiem. Ciemnienie skóry na słońcu to reakcja obronna organizmu na szkodliwe promieniowanie UV. W skrócie: komórki naskórka zawierające ciemny pigment, czyli melaninę, produkują ją aby ochronić głębsze warstwy skóry przed uszkodzeniem przez słońce. Opalanie się na słońcu, czy w solarium, jest więc zawsze niezdrowe, a długofalowo może prowadzić nawet do powstawania nowotworów skóry. Pamiętajmy, że nawet kremy z wysokim filtrem nie stanowią stuprocentowej ochrony, dlatego warto unikać długiej ekspozycji na słońce, a już na pewno nie plażować między 11, a 14, kiedy to operuje najmocniej.

Czytaj: „Czym skorupka za młodu nasiąknie”: o profilaktyce czerniaka z dr Małgorzatą Marcinkiewicz

Dlaczego skóra schodzi po opalaniu?

Poza tym, że promienie UV wyzwalają melaninę, odpowiedzialną za ciemnienie skóry, wysoka temperatura promieniowania powoduje jej poparzenie. To uszkodzenie skóry, które objawia się zaczerwienieniem, bólem, a w dalszej kolejności złuszczaniem się naskórka, który rozpoczyna proces regeneracji. Tak wygląda poparzenie I stopnia, które wiele nie różni się od tego, które może zgotować nam wrzątek, czy silne chemikalia. Poparzenie skóry II stopnia jest głębsze, a oprócz wspomnianych wcześniej objawów, pojawiają się pęcherze. Nawet poparzenie I stopnia jest niebezpieczne - dowiedziono, że zwiększa ryzyko wystąpienia czerniaka (złośliwego raka skóry) w późniejszych latach życia. 

Sposoby na oparzenia słoneczne

Jeśli skóra po opalaniu jest delikatnie zaczerwieniona i tkliwa, wystarczą nawilżająco-kojące kosmetyki, które aplikujemy po wcześniejszej kąpieli w chłodnej wodzie. W preparacie „po opalaniu” powinny znaleźć się silnie nawilżające i nawadniające składniki, takie jak kwas hialuronowy, czy aloes, a także te, które schłodzą i ukoją skórę, jak, pantenol, wyciąg z ogórka, algi. Przesuszony naskórek wymaga również delikatnego odżywienia, tu sprawdzą się lekkie olejki bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe, proteiny i minerały. Unikaj tłustych kremów - mogą uniemożliwić skórze sprawne oddanie nagromadzonego ciepła!

Jeżeli „spiekłaś się na raka”, warto postawić na silniejsze środki, jak łagodzący hydrożel w sprayu, albo specjalistyczny opatrunek na poparzenia, który błyskawicznie schłodzi skórę i zapobiegnie obrzękowi, a także dalszemu podrażnianiu rany. Taki hydrożelowy opatrunek nie przywiera, zmniejsza ból i zaczerwienienie i zmieścisz go nawet w małej, wakacyjnej apteczce. 

Domowe sposoby na oparzenia słoneczne

Słynne okłady z kefiru, czy maślanki, to dobry pomysł - ale tylko w przypadku, kiedy poparzeniu nie towarzyszą pęcherze, czy otwarte rany. Kefir pomoże schłodzić skórę, a dzięki zawartości witamin i białek, ułatwi regenerację naskórka. Ukojenie przyniesie również kąpiel w chłodnej wodzie (nie lodowatej!) - prysznic lepiej odłożyć na później, aby strumień wody dodatkowo nie podrażniał skóry.