CZARNA LISTA – TEGO LEPIEJ UNIKAĆ NA CO DZIEŃ

Nakładasz na ciało ok. 200(!) substancji chemicznych dziennie, a to nie może być obojętne dla kondycji skóry. Postaraj się ograniczyć: SLS (laurylosiarczan sodu, ostry detergent drażniący skórę) oraz ftalany (powodują zaburzenia hormonalne). A także wszystkie składniki z prefiksami DEA-, MEA-, TEA- oraz PEG-. To one najczęściej podrażniają oczy i skórę głowy. Badania pokazują, że powietrze w domach jest do 5 razy bardziej skażone niż na zewnątrz. Przyczyniają się do tego też np. odświeżacze powietrza. Czasami zawierają kamforę, która może prowadzić do zaburzeń układu nerwowego i podrażniać skórę.

Koniec z odchudzaniem!

Większość z nas marzy przez całe życie, aby wreszcie to usłyszeć. W pewnym momencie ciało samo zaczyna się odchudzać i... to jest właśnie starzenie się (niekorzystne zwłaszcza dla twarzy). Jeśli jednak zmagasz się z nadwagą, chudnij rozsądnie, czyli nie więcej niż kilogram tygodniowo. 2 razy dziennie jedz pestki dyni, orzechy i siemię – ich tłuszcze pozwolą zachować jędrność skóry.

Polub endermologię

Dowiedziono, że zabiegi, w których trakcie wykonywane jest podciśnieniowe zasysanie skóry, nie tylko wygładzają cellulit, ale też stymulują kolagen do wewnętrznego odmładzania. Hitem jest tu watermass (szukaj: www.salon.cece.pl), czyli endermologia wykonywana pod wodą i wykorzystująca dodatkowo działanie olejków aromaterapeutycznych.

Stosuj pilingi i szczotkuj ciało

Codzienne masowanie skóry szczotką lub pilingiem sprzyja ujędrnianiu. Będzie „rozgimnastykowana” i bardziej zwarta (czytaj: cellulit mniej widoczny).

Wciągaj brzuch

Francuzki nazywają to „windą”. To, czyli wciąganie brzucha, słynne ćwiczenia izometryczne wzmacniające głębokie mięśnie brzucha. Wyobraź sobie, że twoją kość łonową z pępkiem łączy zamek błyskawiczny, który musisz zapiąć, wciągając brzuch, tak jakbyś chciała wcisnąć się w za ciasne dżinsy sprzed lat. O to właśnie w tym chodzi.

Noś szpilki

Postawa ciała dostosowuje się do pozycji, jaką przyjmujemy, wkładając obcasy. Dzięki napięciu kształtują się mięśnie miednicy odpowiedzialne za smukłą postawę, i łydek – odpowiedzialne za zgrabne nogi. Poza tym czujesz się seksowna, co poprawia samoocenę!