Choroba Hashimoto jest chorobą autoimmunologiczną, która atakuje tarczycę. Tak jak w większości innych chorób z tej grupy, w przypadku Hashimoto zaczyna szwankować układ odpornościowy, który zamiast zwalczać wrogie bakterie i wirusy – zwraca się przeciwko sobie. W tym przypadku atakuje tarczycę, wywołując przewlekły stan zapalny. To zaburza jej funkcje i produkcję hormonów, co niestety ma wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Tarczyca ma bowiem wpływ na poziom energii i temperaturę ciała, stymuluje wzrost i rozwój organizmu, reguluje metabolizm i ma kluczowe znaczenie dla rozwoju ośrodkowego układu nerwowego. Jakie są przyczyny i objawy Hashimoto, w jaki sposób przebiega leczenie - i jakie badania powinnaś wykonać? Pytamy ekspertkę, lek. med. Sylwia Kuźniarz-Rymarz, endokrynologa i specjalistę chorób wewnętrznych Centrum Medycznego Sublimed z Krakowa

Objawy Hashimoto: co powinno nas zaniepokoić?

Lek. med. Sylwia Kuźniarz-Rymarz: Choroba Hashimoto jest najczęstszą przyczyną niedoczynności tarczycy. I właściwie kiedy mówimy o jej objawach, w dużym uogólnieniu jest to właśnie analiza symptomów niedoczynności tarczycy. A objawów mamy całe spektrum, wiele z nich to objawy niespecyficzne, które występują również w innych schorzeniach. Jednak rzadko kiedy jest tak, że wszystkie występują w przypadku jednego pacjenta. Często obecny jest jeden dominujący objaw, lecz zdarza się też tak… że choroba występuje wręcz bezobjawowo! Wszystko zależy od ciężkości niedoczynności gruczołu tarczowego, a także naszego osobistego odczuwania objawów i obserwacji zmian własnego organizmu. Wśród najczęściej zgłaszanychobjawów sugerujących niedoczynność tarczycy należy wymienić:

  • Problemy z włosami i paznokciami – włosy stają się osłabione, wypadają, są kruche i łamliwe, bez połysku, paznokcie również się osłabiają, są łamliwe.
  • Przyrost masy ciała lub problemy ze schudnięciem, pomimo wdrożenia diety i aktywności fizycznej, przy niezmienionym, a czasem nawet zmniejszonym apetycie.
  • Uczucie obrzmienia twarzy - twarz staje się „nalana”, zmieniają się jej rysy, nogi są ciężkie, mogą pojawić się obrzęki wokół kostek.
  • Stale utrzymujące się zmęczenie, osłabienie i spadek siły mięśni.
  • Zaburzenia koncentracji, pogorszenie pamięci, obniżenie nastroju lub nawet objawy depresyjne, co znacznie zmniejsza komfort życia i efektywność w pracy.
  • Często zauważalne jest powiększenie obwodu szyi z uczuciem dyskomfortu w tej części ciała - czujemy się „przyduszone”, przez co często rezygnujemy z noszenia zapiętego kołnierzyka czy golfu.

Objawy Hashimoto mogą być inne u każdej z nas

Jak wspominałam, możliwych objawów Hashimoto może być więc bardzo dużo. Nie ma jednak czegoś takiego jak stały ich zestaw, który zawsze da nam pewność, że rzeczywiście mamy akurat tę chorobę. U różnych osób mogą bowiem występować różne objawy, o zmiennych stopniach nasilenia. Co ważne, nie zawsze musi to iść w parze z poziomem TSH. Dlatego czasami osoba z subkliniczną niedoczynnością tarczycy (a więc podwyższonym poziomem TSH, natomiast obwodowymi hormonami tarczycy w postaci FT3 i FT4 w normie) może mieć więcej objawów i czuć się gorzej od osoby z pełnoobjawową niedoczynnością tarczycy (podwyższone TSH, obniżone hormony FT3 i FT4).

Objawy są uzależnione również od wieku osoby chorej. Inaczej wyglądają one u osoby młodej, inaczej u osoby w wieku starczym. Szanse na to, że będziemy mieć tę chorobę tarczycy, wzrastają nam po pierwsze w związku z płcią (kobiety chorują ok. 7 razy częściej od mężczyzn), a po drugie – wraz z wiekiem. Młode dziewczyny przy tej chorobie skarżą się najczęściej na zmęczenie, osłabione mięśnie, słabe włosy i paznokcie, suchą skórę, przybieranie na wadze czy na obrzęki. Mogą mieć też problemy z płodnością. Natomiast u osób starszych zaostrzają się objawy demencyjne i depresyjne.

Choroba Hashimoto: przyczyny

Choroba Hashimoto jest stanem, w którym nasz organizm produkuje przeciwciała przeciwtarczycowe w postaci przeciwciał anty-TPO i anty-TG, w tarczycy toczy się proces przewlekłego immunologicznego zapalenia (pamiętajmy, że nie jest to równoznaczne z klasycznym pojęciem zapalenia, jak w infekcjach bakteryjnych czy wirusowych!). Skutkiem tego procesu jest najczęściej (choć nie zawsze) wspomniana niedoczynność tarczycy. Teorii na temat przyczyn tej choroby jest sporo. Najbardziej przekonująca mówi jednak o tym, że jest to podatność genetyczna – stąd częste rodzinne występowanie choroby – z elementami wpływu czynników środowiskowych (toksyny występujące w środowisku, w pokarmach czy choćby wspomniana soja).

Jakie badania trzeba wykonać jeśli podejrzewasz u siebie Hashimoto?

Pierwszym, przesiewowym badaniem, jest badanie stężenia TSH w surowicy krwi. Jeśli oznaczymy jego poziom, który okaże się w normie, daje to niemal gwarancję, że niedoczynność tarczycy nas nie dotyczy. Żeby jednak mieć tego absolutną pewność, należy wykonać też badania wolnych hormonów tarczycy (FT3, FT4). Jeśli wszystkie okażą się w normie, będzie to oznaczało, że nie mamy niedoczynności tarczycy.

W przypadku choroby Hashimoto trzeba dodatkowo wykonać oznaczenia przeciwciał przeciwtarczycowych (anty-TPO, anty-TG). Tak naprawdę powinniśmy wykonać cały panel  przeciwciał przeciwtarczycowych, ponieważ choroba ta należy do szerszego zbioru autoimmunologicznych chorób tarczycy. Koniecznie trzeba też wykonać USG tarczycy. Wraz z dokładnym wywiadem z pacjentką i po przeprowadzeniu badania chorej, jesteśmy w stanie uściślić, czy mamy do czynienia właśnie z Hashimoto, a nie z inną chorobą tarczycy, np. Gravesa-Basedowa.

Warto również pamiętać, że kiedy zmagamy się z niepłodnością, to jedną z przyczyn mogących ją powodować są choroby autoimmunologiczne. Konieczne jest sprawdzenie, czy kobieta nie cierpi na żadną chorobę z autoagresji. Przy okazji diagnostyki niepłodności lub poronień często okazuje się, że kobieta ma nierozpoznaną wcześniej chorobę Hashimoto. Powstaje wówczas kolejne pytanie: czy ma niedoczynność związaną z przebiegiem tej choroby, czy też ma jedynie podwyższone przeciwciała, a sama jej tarczyca funkcjonuje jeszcze prawidłowo.

Choroba Hashimoto: jak wygląda leczenie?

Choroby Hashimoto niestety nie da się całkowicie wyleczyć. Można natomiast skutecznie leczyć i łagodzić jej objawy w postaci niedoczynności tarczycy. Leczenie polega na wyrównaniu funkcji tarczycy i dostosowaniu dawki hormonu podawanego codziennie w formie tabletki. Pomaga to w zapewnieniu pacjentowi odpowiedniego poziomu TSH i wolnych hormonów tarczycy. Jest to tak zwane leczenie substytucyjne, a więc polegające na dostarczaniu organizmowi tego, czego nie jest w stanie wytworzyć samodzielnie.

Dieta przy Hashimoto: jak jeszcze możemy sobie pomóc?

Odpowiednia dieta jest niezwykle istotna przy Hashimoto. Warto przytoczyć tutaj najnowsze badania obalające mit, jakoby w leczeniu objawów tej choroby sprzyjała dieta bezglutenowa. Okazuje się bowiem, że nie tylko nie poprawia ona stanu zdrowia chorych, ale może być ona wręcz szkodliwa. Mówimy tutaj oczywiście tylko i wyłącznie o chorobie Hashimoto, bez współwystępowania innych schorzeń jak celiakia, nieceliakalna nadwrażliwość na gluten czy alergia na pszenicę – wówczas dieta bezglutenowa jest niezbędna! Nie ma również wskazań do diety bezlaktozowej. Tarczyca „lubi” jednak selen i żelazo. Nie ma co prawda „twardych” zaleceń co do suplementacji tymi pierwiastkami, jednak – moim zdaniem – warto to robić. Pomóc może również ograniczanie soi, która sprzyja rozwojowi choroby Hashimoto. Przykładowo dzieci karmione mlekiem sojowym, zapadają na nią częściej. Niewskazany jest również spożywany w nadmiernych ilościach błonnik, który hamuje wchłanianie hormonów tarczycy – dotyczy to sytuacji, kiedy już przyjmujemy tabletkę z hormonem tarczycy.