Każdego dnia myśl o tym, co zyskujesz nie paląc. Marketing nazywa to „językiem korzyści”, teraz musisz być dla siebie najlepszym specem od marketingu i na każdym kroku zachwalać sobie świat bez dymu. Nie jest to wcale takie trudne. Negatywne skutki palenia papierosów są naukowo udowodnione. Palacze uzależniają się od nikotyny, która podczas palenia wchłania się do krwi, wywołując biologiczne uzależnienie. Ten naturalny alkaloid działa na ośrodkowy układ nerwowy. W wysokim stężeniu powoduje przyspieszenie czynności pracy serca, wzrost ciśnienia tętniczego krwi, skurcz naczyń obwodowych oraz zwiększenie głębokości i częstości oddechów. Daje też chwilowe poczucie przyjemności, szczęścia. Tyle o nikotynie, ona uzależnia, ale w papierosach najbardziej problematyczny jest proces spalania tytoniu. Dlaczego? Bo właśnie wtedy, kiedy papieros spala się a palacz strzepuje popiół do popielniczki, powstaje trujący dym oraz substancje smoliste. Ten duet jak z horroru stanowi główną przyczynę rozwoju chorób związanych z paleniem, w tym groźnych nowotworów. Korzyści z powodu rzucenia palenia papierosów są zatem oczywiste. Naukowcy przeliczyli je nawet na lata, zrywając z nałogiem podarujesz sobie kilkanaście lat życia. 

Jak się przygotować do dnia zero? Na starcie dobrze jest skonfrontować się z wiedzą o swoich przyzwyczajeniach związanych z paleniem i sprytnie je wykorzystać. Paliłaś w chwilach zdenerwowania? Przygotuj sobie rytuał na wypadek stresu. Niech to będzie specjalna herbata, którą zaparzysz, zamiast sięgać po papierosa. Zastanów się w jakich sytuacjach towarzyszył ci nawyk palenia, na każdą nich przygotuj alternatywne rozwiązanie. Trzymaj w kieszeni gumę do żucia. Wykałaczkę, którą możesz przygryzać. Kup niskokaloryczne przysmaki. Ułóż w głowie gotową odpowiedź na rzuconą w twoim kierunku propozycję zapalenia. Rzeczową, ale nieagresywną odmowę. W tych pierwszych dniach abstynencji możesz się czuć rozdrażniona. Uprzedź rodzinę, przyjaciół i tych, z którymi utrzymujesz częsty kontakt, że właśnie rzucasz palenie. Na pewno zrozumieją, że możesz być w gorszym nastroju. Wybaczą ci jego zmienność, okażą wsparcie. 

Zapamiętuj wszystko, co sprawi, że poczujesz radość z tego powodu, że już nie palisz. Zauważyłaś może, że twoje włosy, dłonie i ubrania nie śmierdzą już dymem? Uśmiechnij się do siebie. Mocniej odczuwasz zapachy, bardziej wyrazisty smak mają teraz potrawy? Doceń to. Pomagaj sobie przebywając w przestrzeniach wolnych od papierosowego dymu. Zaplanuj wyjście do kina, na basen, do muzeum, nawet wypad do galerii handlowej na buszowanie po sklepach. Każde z miejsc, w których nie wolno palić papierosów, będzie naturalnym sojusznikiem w twojej walce o dzień bez dymka.

Rzucanie palenia jest ogromnym wyzwaniem. Statystyki mówią, że ponad 70 procent palaczy, chce rzucić papierosy. Dlaczego więc większości z nich się to nie udaje albo po chwili znów do nich wracają? Uzależnienie jest ciężką chorobą i mimo podejmowania wielu prób, a nawet stosowania farmakoterapii, często palacz ponosi klęskę w tej nierównej walce z nałogiem. Co ciekawe, na mapie świata jest już kilka krajów, które dostrzegły ten problem. Podchodząc do jego rozwiązania strategicznie – włączyły alternatywne rozwiązania dla zatwardziałych palaczy w prowadzonych przez siebie politykach prozdrowotnych. Oznacza to ni mniej ni więcej, że ich obywatelom, którym nie udaje się zerwać z tym nałogiem, oferuje się terapię nazywaną „terapią substytucyjną”, w której zamiast dalej trwać przy papierosie, palacz zastępuje go produktem bezdymnym, takim jak np. podgrzewacz tytoniu lub e-papieros. Mimo iż nie są one nieszkodliwe, ich wpływ na zdrowie jest relatywnie mniejszy niż w przypadku dalszego palenia papierosów. Przykładami takich państw jest Japonia, Nowa Zelandia, ale też Wielka Brytania, gdzie Agencja Regulacji Leków i Produktów Opieki Zdrowotnej zaktualizowała niedawno swoje wytyczne. Rzeczona Agencja pozwoliła na to, aby urządzenia bezdymne (innymi słowy produkty, które nie spalają tytoniu, tylko podgrzewają – tytoń lub płyn), posiadające licencje medyczne, mogły być przepisywane przez lekarzy jako narzędzie do walki z papierosami. 

W Polsce dla palaczy dostępne są obydwie alternatywy, a najnowszą z nich jest podgrzewający tytoń lil SOLID 2.0. Musimy jednak pamiętać, że choć urządzenia te mogą być mniej szkodliwe, to nie pozostają one bez wpływu na nasze zdrowie. Jeśli nie udaje się palenia rzucić, można przyjrzeć się tym urządzeniom jako alternatywie dla tradycyjnego palenia, ale najlepiej jest oczywiście w 100% porzucić ten nałóg. Nowy rok jest świetną okazją, by podjąć trud, gruntownie przemyśleć i spróbować uwolnić się od nałogu.